anusia151 02.04.05, 21:23 że się nie udało( 14 kwietnia zostałabym mamą(wykreśliłam tą date z tegorocznego kalendarza). Może są tutaj kobiety,które też szykowały sie na tą piękną chwilę narodzin w kwietniu 2005 Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
ivonne76 Re: kwiecien2005-szkoda... 04.04.05, 12:26 nie jestes sama, ja miałam termin na 3 maja ale mogłam urodzić już w kwietniu (różnie to bywa).Też bym chciała wykreslić ta datę z kalendarza, ale niestety sie nie da, ta data jest i będzie. Musimy jakoś przezyć te nasze niedoszłe terminy. Będzie dobrze. Ja teraz od 8 kwietnia zaczynam nowe starania po 3 miesiacach od straty mojego Kubusia (21 TC). Ściskam Cię mocno. Iwona Odpowiedz Link
krztyna Re: kwiecien2005-szkoda... 04.04.05, 19:13 Mój termin za dwa dni - 6 kwietnia. Mojego Synka nie ma z nami już 18 tygodni :- ( -------- A Dzieciątko przyszło jesienią... Odpowiedz Link
zaisa Re: kwiecien2005-szkoda... 06.04.05, 22:06 Przełom kwietnia i maja. Z OM wychodził 30 kwietnia, ale Malutka mogła być tydzień młodsza. Odeszła 3 listopada 2004. Odpowiedz Link
krztyna Re: kwiecien2005-szkoda... 07.04.05, 21:05 Przetrwałam.... -------- A Dzieciątko przyszło jesienią... Odpowiedz Link
podi11 Re: kwiecien2005-szkoda... 09.04.05, 23:44 Ja również miałam termin na 3 maja ale ponieważ to byly bliźniaczki mogły przyjść na świat w kwietniu. Przyszły na świat o wiele za wcześnie bo w 24 tygodniu. Trudno to przetrwać. Bardzo... Iwona Odpowiedz Link
anusia151 14 kwietnia :( 13.04.05, 23:30 za pare minut 14 kwietnia-dzień w którym zostałabym po raz drugi mamą.Jednak nie udało siew 14tc stwierdzono że ciąża obumarła.Zastanawiam się czy to był chłopiec czy dziewczynka? czy uda mi się mieć jeszcze jedno dziecko?czy można było temu zapobiec? szkoda...... Odpowiedz Link