Pytanie natury małpowej:)

23.04.05, 20:26
Jestem 4 tygodnie po zabiegu i dziś dostałam @.Może źle sobie to tłumaczę,ale
wydaje mi się,że skoro @ przyszła tak wcześnie,to oznacza,że mój organizm
szybko się regeneruje i może będę mogła starać się o maleństwo wcześniej niż
za pół roku.Jak myślicie?
    • olek771 Re: Pytanie natury małpowej:) 23.04.05, 23:47
      Witaj. Mogę chyba powiedzieć, że domyślam się, jak się czujesz - jestem po 2
      poronieniach. Myślę jednak, że powinnaś przede wszystkim obserwować swój
      organizm - oczywiście życzę Ci, żeby jak najszbciej wszystko wróciło do normy,
      ale daj sobie trochę czasu na stwierdzenie, czy tak faktycznie jest (jedna @ po
      4 tygodniach jeszcze na nic nie wskazuje). Po drugie - badania. Wydaje mi się,
      że są one bardzo ważne, bo mogą pomóc odkryć przyczynę poronienia i uniknąć
      powtarzania sytuacji.Trzecia sprawa - nie mniej ważna - Twoja psychika. Ona też
      musi mieć szansę dojść do siebie (chociaż to tylko Ty sama możesz stwierdzić,
      ile czasu potrzebujesz).Najlepiej porozmawiaj z lekarzem - może uda się znaleźć
      kompromisowe rozwiązanie (tzn. dobre dla Ciebie i przyszłego dziecka ze
      względów zarówno zdrowotnych, jak i psychicznych). Zeby nie wyjść na
      przemądrzałego teoretyka wink - w tym miesiącu zrobiłam ostatnie z długiej listy
      zaleconych badań. Mój mąż też robił swoje badania. Wszystkie wyniki są ok.
      Teoretycznie możemy się starać już w tym miesiącu,ale, ponieważ ostatnie
      badanie było nieco inwazyjne, istnieje maleńkie ryzyko, że w razie ciąży coś
      mogłoby pójść nie tak. Dlatego czekam do maja. I wiem, jak jest trudno z tym
      czekaniem. Pozdrawiam Cię i życzę dobrego rozwiązania sytuacji.
    • kathrin78 Re: Pytanie natury małpowej:) 24.04.05, 13:33
      Wszystko zależy od twojej psychiki, w sumie nie ma medycznych przeciwskazań - jednak najważniejsze jest to, jak się czujesz, czy jesteś już gotowa. Wiele też zależy od tego kiedy poroniłaś.
    • misia_7 Re: Pytanie natury małpowej:) 24.04.05, 13:42
      ehh, dziewczyny, napisalam w zeszlym tygodniu posta o tym, po co czekac, bo ja
      juz sie wlasnie NIE MOGE DOCZEKAC. lekarz mi kazal czekac pol roku, ja nie mam
      zamiaru az tak dlugo czekac, ale chociaz te 3-4 miesiace. Bo uslyszalam od
      innego lekarza takie oto porownanie: "to, ze uprzednio zlamana noga zostala
      miesiac temu wyjeta z gipsu i wydaje sie nawet po badaniach ze wszystko jest
      OK, nie oznacza, ze mozesz po miesiacu czy dwoch biec w maratonie". Mi to dalo
      troche do myslenia. Są takie procesy w organizmie, ktorych nie wykaze USG ani
      standardowe badania. Ja chyba jednak odczekam, mimo ze tak bardzo bym chciala,
      bo strach przed kolejnym nieszzczesciem jest wiekszy.
      • slonko81 Re: Pytanie natury małpowej:) 24.04.05, 20:13
        Zabieg miałam ponad miesiąc temu w 21 tygodniu,a maluszek nie żył od 18-
        19.Lekarz zalecił tylko zrobić badanie na toxo,bo ciąża rozwijała się
        książkowo,więc nie ma potrzeby robić więcej badań.Myślę zacząć starania ok
        lipca,może się uda.
    • milka_milka Re: Pytanie natury małpowej:) 26.04.05, 17:54
      Moja pani doktor kazała mi odczekać dwa cykle po pierwszej @. Ale jeszcze idę
      na konsultacje po łyżeczkowaniu i z wynikiem histopatologii i zobaczę, czy
      podtrzyma swój termin.
Pełna wersja