mjoz
12.07.05, 07:46
w piątek pisałam o moich pragnieniach macierzyńskich... Dzisiaj nad ranem
zrobiłam sobie test i zobaczyłam delikatną drugą kreskę. W moim sercu rodzi
się nadzieja... Nie wiem czy to faktycznie ciąża. Poczekam kilka dni i
powtórzę test. Może się potwierdzi. Czuję się tak, jak bym była w ciąży
(pamiętam odczucia z ubiegłego roku). Nie wiem chyba powinnam iść do
ginekologa. Chciałabym zapytać czy możecie mi polecić kogoś sprawdzonego,
kogoś kto by zaopiekował się mną w odpowiedni sposób, zeby się nie powtórzyło
to co przeżyłam w grudniu. Będę wdzięczna za pomoc. Pozdrawiam.