wątek marudny @@@

14.07.05, 09:53
Jakies 2 tygodnie po zabiegu dostałam 5-io dniowego, skąpego i prawie
bezbolesnego krwawienia. Doktor stwierdził,że mógł to byc okres. Chyba jednak
był to element oczyszczania się bo wczoraj w 36 dc ( co by było całkiem
regularne, bo mam 35 dniowe cykle) lunęło ze mnie.
To jest normalny koszmar. Leci jak z hydranta, boli jak jasna cholera. Mam
przerób podpasek za pół osiedla, juz nie wspominając o tym co ze mnie
wylatuje.
Mam nadzieję że się nie wykrwawięwink
Krew żywoczerwona ( z tego co tu poczytałam to ok prawda?)

Zła jestem że nie zdążyłam zrobić wymazu z szyjki a teraz mogę dopiero po @@@
i jak przyjdzie wynik to już będzie owulacja. A ja się tak dobrze fizycznie
czuję ( psychicznie tez się pozbierałam jakoś) że chciałąm doktora urobic
żeby nam dał juz zielone światełko a tak to nie wiadomo...
    • wandana Re: wątek marudny @@@ 14.07.05, 10:17
      Ale mnie przestraszylas ta opowiescia wink Ale z tego co czytalam na starszych
      watkach na temat @@@ po zabiegu to najczesciej bywaja bardzo bolesne i bardzo
      obfite wiec chyba jest ok. Zreszta w szpitalu przy wypisie lekarz uprzedzal
      mnie ze pierwsza @@@ będzie najprawdopodobniej bardzo obfita i moze zawierac
      rozne strzepki, fragmenty tkanek itp., bo się macica oczyszcza na dobre.
      Aż się trochę boję, ale chciałabym juz dostac bo tak jak u Ciebie 36 dni i ...
      cisza a normalnie mam cykle 24-25 dniowe sad.
      Żebym tylko w pracy nie dostala bo mam jasna spodniczke i tylko cienkie
      podpaski. Najlepiej jak przyjdzie w weekend w domu, bedzie mozna przeczekac.
      Jakby krwawienie bylo strasznie silne albo sie przedluzalo moze dla spokoju
      zadzown do lekarza. Trzymam kciuki. Na pewno bedzie dobrze.
      Teraz moja kolejwink
      Pozdrowka
      • matylda.fm Re: wątek marudny @@@ 14.07.05, 10:23
        na szczęście do poniedziałku nie musze iśc do pracy. Dziś to wolę przeczekac te
        fontannę w domu.
        Tak sobię myslę że mój organizm nie zwariowałsmile @@@ tak jak zwykle, na usg
        widac było że pęcherzyk dojrzewa do owulacji. chyba wszystko wróciło do normy.
        Jeszcze tylko w przyszłym tygodniu kontrola HCG.

        • beettinna Re: wątek marudny @@@ 14.07.05, 13:05
          Wyobraźcie sobie że ja dostałam 35dc pierwszą @@@ po zabiegu i nawet tak nie
          bolało jak leciało! nie mogłam nadążyć z podpaskami-i akurat w drugim-
          szczytowym dniu wodospadu miałam obronę na studiach! po kilku godzinach jak już
          byłam u teściów-normalnie zabrudziło mi kostium a dopiero co podpaskę zmieniłam-
          i to taką chłonną jak cholera.Drugą @@@ dostałam po 29 dnich była strasnie
          obfita-taka jak 1sza tyle że tym razem tak bolesna że aż mdlałam!!
          a i jeszcze dodam że przed 1szą -miałam plamienia-a ona nie przychodziła więc
          kochaliśmy się i dostałam w 35dc-polecam ten sposób!niezawodny!
          pozdrowionka
          • wandana Re: wątek marudny @@@ 14.07.05, 13:38
            Dzieki za wskazowki, ale u mnie juz 36 dni minelo i nawet nie czuje sie na @@@,
            jakis tydzien temu mialam przed 2 dni ledwo widoczne brudzenia (bo to nawet
            plamienia nie byly), a kochamy sie codziennie na rozne sposoby wink i ... nic sad.
            Myslalam o goracej kapieli, ale troche sie boje bo lekarz kazal w ogole
            odczekac z kapielami do pierwszej @@@. Goracy prysznic tez nic nie daje. Na
            razie czekam cierpliwie, zastanawiam sie tylko po jakim czasie powinnam sie
            zaniepokoic i ewentualnie odwiedzic lekarza?
            • matylda.fm Re: wątek marudny @@@ 14.07.05, 14:00
              Lekarze często mówią ze pierwsza @@@ ma przyjść w ciągu 6 tyg od zabiegu. jak
              do tego czasu nie przyjdzie przejdź sie do lekarza. Może trzeba jakos jej
              pomóc.
              • misia_7 Re: wątek marudny @@@ 14.07.05, 18:02
                te 6 tygodni to jest tak orientacyjnie powiedziane. U mnie ordynator
                powiedział, że czekać 8 tygodni, a potem zobaczymy. Wielu lekarzy nie zaleca
                wywoływania @ do 2 miesiecy od zabiegu. Czasem organizm potrzebuje więcej
                czasu na powrót do równowagi niż te 4-6 tygodni
                • wandana Re: wątek marudny @@@ 15.07.05, 08:40
                  Ok, wiec cierpliwie czekam smile. Mam tylko pytanie, jaki wplyw może mieć na
                  opóźnienie Luteina którą brałam od 20-go do 30-go dnia po zabiegu (ze względu
                  na torbiel na jajniku) podjezykowo (2x1), a slyszalam, ze to wlasnie podaje sie
                  na wywolanie. Dzis mija 37 dni i cisza, nawet nic sie nie zapowiada.
                  • matylda.fm Re: wątek marudny @@@ 15.07.05, 09:33
                    hmm z tego co mi się wydaje to luteina dział wywołująco jak endometrium ma
                    odpowiednią grubość dla miesiączki ale nie jestem pewna.
                    Moze po prostu wolniej Ci się odbudowuje po zabiegu.
                    Poczekaj jeszcze z tydzień i jak nic się nie zmieni to do lekarza. Zrobi usg
                    zerknie jak się sprawy mają i zadecyduje czy wywoływac czy nie.
                    Ja znów mam dzień cieknący. Wczoraj po południu troche się uspokoiło i miałam
                    nadzieję że tak zostanie ale dziś w nocy zalałam pościel i teraz znów ledwie
                    żyję.
                    Ehhh bycie kobietą to ciężka sprawa...wink
                    • wandana Re: wątek marudny @@@ 15.07.05, 09:34
                      Och to wspolczuje. Widzisz, tak zle i tak niedobrze wink Jak jest tak mocno to
                      sie czlowiek martwi, ajk nie ma wcale tez sie zamartwia - ech ... kobiecosc wink
    • malgo1001 Re: wątek marudny @@@ 15.07.05, 12:12
      cześć dziewczyny!
      I ja się dołączę.
      Dostałam (tym razem) kochaną @ smile
      dziś 36 dc od zabiegu. Czyli doczekałam sie pierwszej@
      Owszem leje sie ze mnie, zalało mi jasne spodnie, a na domiar wszystkiego
      złego, miałam o 10 zebranie, wszyscy w gangach a ja ide sobie jak japoneczka
      małyki kroczkami, żeby nikt nie dojrzała plamy na spodniach.
      Straszne...ile wstydu.
      Ale najważniejsze, ze przyszła, bo to zawsze bliżej do starańsmile
      • matylda.fm Re: wątek marudny @@@ 15.07.05, 14:28
        no to witam w krainie cieknących i przemiękającychsmile
        I pomyśleć że się ucieszyłam z miesiączki. Dawno mi sie to nie zdarzyło
        • wandana Re: wątek marudny @@@ 15.07.05, 16:39
          Jak ja wam zazdroszcze wink U mnie 37 dni i ... nawet nic sie nie zapowiada sad.
          Tak czy inaczej milego weekendu smile, moze po niedzieli z duma doniose, że
          przysla pierwsza @@@ i mozna odliczac drugi cykl.
          • wandana Re: wątek marudny @@@ 18.07.05, 11:22
            Dzis 40 dzien po zabiegu i nadal cisza sad, moze brzuch lekko wzdęty i napięty
            jak przed @@@, ale póki co nie przyszła. Kiedy w końcu się skończy ten pierszy
            cykl. Jak tak dalej pódzie to 3 cykle skończą się zimą wink. Poza tym miałam po
            @@@ zrobic badania krwi i usg piersi i z tym też ciągle czekam. Co się natura
            na mnie obraziła wink.
            • zaisa Wandano 18.07.05, 13:36
              Współczuję tego,co spotkało i niepewności teraz. Może z tą luteina trafiłaś
              przed owulacja i ona ją powstrzymała? I dlatego tak sie wydłuża?
              Pamiętaj - ten pierwszy raz po bywa bardzo dziwny i czasem długo na niego
              trzeba czekać. A czesto ten niepokoj, ze miesiaczki(?) nie ma powodowany jest
              dodatkowo przez napiecie przedmiesiaczkowe. Pewnie w ciagu kilku dni przyjdzie
              trzymam kciuki i sedecznie pozdrawiam
    • matylda.fm Re: wątek marudny @@@ 18.07.05, 19:05
      @@@ ma się ku końcowi. W życiu tak się ze mnie nie lało. Łykam cały zestaw
      żelazo, kwas foliowy, wit. C i B6 żeby jakoś się doprowadzić do ładu po tej
      utracie krwi. W te upały jeszcze szczególnie źle to znosiłam. Kazdy wysiłek
      fizyczny powodował zawroty głowy. Na szczęście trwało to przepisowo, bez
      przedłużania się więc chyba jakoś do siebie dojdęsmile
      W środę idę do lekarza na "poważną rozmowę" zobaczymy jak widzi moje
      rozmnażanie się...

      Wandanko trzymam kciuki żebyj juz tę @@@ dostała ale może nie w moim nasileniusmile
    • malgo1001 koniec 1 @@@ :) 19.07.05, 08:18
      u mnie jak nigdy pierwsza @ przebiegła szybciorem, ale za to mocno zaznaczając
      o swoim istnieniusmile Mówiąc dosłownie: była bardzo obfita ale też krótka-trwała
      2 dni, a 3 dziń to juz tylko plamienie, nie wiem jak dziś( 4 dzień)- zobaczymy.
      Najważniejsze, to to, że przybliżam się do starań, biorę tabletki anty przez 3
      cykle, które unormują hormonki i pomoga szybciej zajśc w ciąże. Nieprawdą jest,
      że po dostawieniu tabl. trzeba czekać lub jest szansa na bliźniaki. Po
      poronieniu działają jako przyśpieszać- to dla sprostowania niektórych rozważań
      czy brać tabl. anty po poronieniu.
      Wandana! czekamy na Ciebiesmile
      • wandana Re: koniec 1 @@@ :) 19.07.05, 10:20
        Nadal cisza wink Jak nie dostane do konca tygodnia zadzownie do swojego gina.
        Qrcze zawsze mialam 24 dniowe cykle i myslalam ze po 6 tyg. to juz bede na
        druga @@@ czekala a tu pierwszej nie ma.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja