cos czuję że starania się opóźnią:(

08.08.05, 16:39
odebrałam dziś wyniki. Chlamydii mykoplazmy i ureaplazmy nie posiadam.
Za to posiadam II/III stopień czystości pochwy ( badałam się niedługo po
drobnej infekcji którą jak widać nie do końca udało się zwalczyć)
Jutro podejde do doktorka ale martwię sie że to skończy się jakimś leczeniem
a tu za 10 dni ma przyjść @ po której miałam prawdopodobnie( w zaleznosci od
endometrium na usg) zacząć starania. A jak każe zrobić posiew to zanim coś im
w laboratorium urośnie........
Ehh mam nadzieję że nie będzie tak źle.
Co o tym sądzicie?
    • shalu Re: cos czuję że starania się opóźnią:( 08.08.05, 19:02
      Matyldo
      ja dla odmiany robilam dzis hormony i tsh (to ostatnie na zas dla upewnienia i
      to wlasnie dzieki temu forum). Biore od pierwszej @ Duphaston.
      Ale mi tez wszystko sie troszke obsunelo a raczej dalo do zastanowienia.
      7 maj byl zabieg, potem plamienia,plamienia,niby okres i plamienia, a z wizyt
      kontrolnych wynikalo wszystko ok, podczas brania duphastonu bylo wzorcowo i
      tylko wtedy. A ok 18 lipca dostalam takiego krwotoku , ze oj, duze dawki
      cyclonaminy i ledwo wyhamowal. w sumie 5 dni czegos co mnie przerazilo. Lekarz
      stwierdzil, ze byc moze to byla ta pelnowartosciowa @. teraz dopiero mialam
      pierwsza owulacje i zrozumialam , ze mimo mega checi, organizm musi miec czas i
      muru glowa nie przebije. teraz czekam na wyniki pdstawowych hormonow
      A w Twoim przypadku lepiej , ze wyszlo to teraz niz w kolejnej ciazy.
      wytrzymasz jeszcze to lekkie przesuniecie,ale jak juz przyjdzie czas, bedziesz
      spokojna, ze co moglas to wyleczylas i wykluczylas.
      Tak sobie wytlumaczylam wlasne opoznione dochodzenie do siebie organizmu.
      Zobaczysz bedzie dobrze.a jesli to infekcja to wyleczysz i zapomnisz.
      Trzymaj sie cieplutko
    • wandana Re: cos czuję że starania się opóźnią:( 09.08.05, 09:12
      Nie załamuj się. Ja myslę, że nie jest tak strasznie. Najważniejsze, że nie ma
      innych "niespodzianek". Nie znam się za bardzo na stopniach czystości, ale
      wydaje mi się, że nie jest to jakaś straszna infekcja. Jesli jutro pójdziesz do
      lekarza i zaraz zaczniesz brac leki to do @@@ powinnaś się wyleczyć. Po @@
      pewnie każe powtórzyć posiew, ale do owu powinnaś zdążyć.
      Zobaczysz, że się uda. Trzymam kciuki. Daj znać jak się dowiesz co i jak.
      Lepiej poczekac cykl dłużej niż ryzykować, że coś będzie nie tak. Czas szybko
      leci, a Twój gin i tak szybko daje Ci zielone światełko. Ja dopiero co
      skończyłam pierwsza @@@, teraz wybieram się do endo i zbijam prolaktynę (3
      tygodnie), więc do prawie października jestem i tak uziemiona.
      Powodzenia smile
    • gogo2 Re: cos czuję że starania się opóźnią:( 09.08.05, 09:58
      Ja miała III stopień czytości na krótko przed staraniami o 3 ciążę. Załamało
      mnie to troszkę, ale lekarka przepisała mi Lactovaginal (nie przepisała, a
      kazała kupić w aptece)nie minął tydzień i III stopień zginąłsmile Ten lactovaginal
      działa. Możesz śmiało brać.
      • zebra51 Re: cos czuję że starania się opóźnią:( 09.08.05, 11:27
        Matyldo, zdazysz sie wyleczyc do nastepnej ovu!
        U mnie kuracja trwala 10 dni.
    • matylda.fm Re: cos czuję że starania się opóźnią:( 09.08.05, 13:36
      dzis nie udało mi się dorwać gina ale jutro juz mu nie przepuszczęsmile i tak
      musze pójść do niego po skierowanie na bHCG- tym razem licze juz na prawidłowy
      wynik.
      Lactovaginal miałam w domu i od razu sobie zaaplikowałam. Niech dobre bakterie
      wykończą te złesmile

      Poza tym w końcu nie mam III sopnia a II na III więc może lactovaginal pomozesmile
      • wandana Re: cos czuję że starania się opóźnią:( 09.08.05, 13:58
        Musi pomóc. Zdążysz i za kilka tygodni wystartujesz ze staraniami. Już zaczynam
        trenowac trzymanie kciuków smile.
Pełna wersja