oleczka79
06.09.05, 20:11
minęło 37 dni od dnia kiedy zostałam sama, mój Aniołek pofrunął do nieba,
dziś właśnie złapał mnie smutek, dotąd radziłam sobie dobrze, wzruszał mnie
dziecięcy śmiech i płacz, tak noramlnie,po ludzku, jednak dzisiaj ukłuło mnie
to wszystko w serce, tak mocno ...
rozkleiłam się ... myślałam, że to już za mną, ale chyba nigdy to tak nie
będzie
to moja pamięć
dziękuję Wam że mam