magda.gw
24.10.05, 13:42
w czwartek dowiedziałam się, że serduszko mojego dziecka przestało bić, w
piątek zabieg. Nie muszę chyba opisywać jak jest mi ciężko i źle. Czuję się
opuszczona i samotna, nie czuję wsparcia ze strony rodziny (teściowa nawet do
mnie nie zadzwoniła) jakby poprostu nic się nie wydarzyło.