ciąza po poronieniu - zawsze leki???

17.12.05, 17:36
Dziewczyny, czy w ciąż po poronieniu zawsze trzeba brać leki na podtrzymanie
i uważać na siebie bardziej niż w "zwykłej" ciąży? Zauważyłam, że większość
dziewczyn, którym udało się zajść w ciążę po poronieniu brało duphaston lub
inne hormony. Czy to jest normą? Wiem, że moja lekarka nie jest zwolenniczką
dawania leków jeżeli nie ma takiej zdecydowanej koniecznośći i chciałabym
wiedzieć czy mam na to nalegać, jeżeli sama z siebie mi ich nie przepisze.
Nie jestem jeszcze w ciąży, ale powoli się do niej szykuję.
    • bach28 Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 17.12.05, 19:20
      Nie wydaje mi się pewnie to wszystko zalezy od sytuacji jak sie bedzie rozwijac,
      jesli wszystko bedzie w porządku zero plamień kłuć itp to raczej nie ma sensu
      łykac czegokolwiek. To w sumie zalezy od gina jedni wola dac tak na wszelki
      wypadek inni nie....
      Znam dziewczyny po stracie które aktualnie sa w zaawansowanej ciązy nic nie
      łykały , chodziły do pracy...
      • aagata4 Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 17.12.05, 20:48
        Jezeli chodzi o branie luteiny lub duphastonu albo innego leku na bazie
        progesteronu to wg mnie mozna sobei zrobic po prostu badanie na progesteron na
        poczatku ciąży i wtedy bedzie wiadomo czy jest nam potrzebny ... chyba ze sie
        zacznie krwawic lub plamic .. wtedy warto wziac go natychmiast na wszelki
        wypadek bo nie mozna czekac na wyniki badań. (krwawienia moga sie pojawic na
        skutek wlasnie niedoboru progesteronu lub z powodu krwiaka)

        co do tyc tabletek na bazie progesteronu groźne jest gwaltowne odstawianie ich w
        ciazy.

        jezeli chodzi o mnie to je bralam w drugiej ciązy, ktora tez poronilam, podobnie
        jak pierwsza gdzie nic nie bralam bo lekarz uważał ze jestem zdrowa
        druga ciaze poronilam szybciej niz pierwszą - nie wiem czy branie tego
        progesteronu moglo być tez przyczyna posrednio czy nie (zdania lekarzy sa
        podzielone-gdyz przy problemach immunologicznych tabletki hormonalne sa
        niewskazane) - w trzeciej ciazy nie bralam nic na bazie progesteronu i jestem
        teraz w 8 miesiacyu ciązy - jednak biore wiele innych silnych lekarstw ...

        pozdrawiam

        agata
    • anuteczek Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 17.12.05, 20:51
      Witaj,
      Pytasz, czy [po poronieniu trzeba bardziej uważać na siebie - odpowiem Ci krótko
      - nie trzeba. To jest samo z siebie - jesteś bardziej wyczulona na niepokojące
      sygnały, bardziej pilnujesz diety i badań, zadajesz bardziej dociekliwe pytania.
      Moje forumowiczki mają za sobą często poronienie, większość z nich bierze leki -
      duphaston i no-spę niemalże 90%, potem przerzucają się na isoptin i fenetrol,
      sporo bierze acard i którąś z heparyn drobnocząsteczkowych - poprawiają
      ukrwienie łożyska i zapobiegają krwiakom.
      Lekarze też są ostrożniejsi i bardziej rozważni, dlatego czasami przepisują leki
      na wyrost. Jeśli nie do końca ufasz swojej lekarce na początku ciązy skonsultuj
      się z innym lekarzem, porównasz ich opinie i podejmiesz decyzję
      owocowych starań
      ania
    • lidek0 Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 17.12.05, 23:27
      Wszystko zleży od przyczyny poronienia. Ja nie łykałam nic, do końca 7 miesiąca
      chodziłam regularnie do pracy, potem szyjka zaczęła się rozwierać i musiałam
      dużo odpowczywać. Grunt to nie martwić się na zapas.
      • kraplakowa Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 18.12.05, 10:36
        Dziekuję za informacje. Dobrym pomysłem jest zbadanie progesteronu na początku
        ciąży. Poproszę o to lekarkę, a jak mi nie da skierowania to zrobię to badanie
        sama.
        Pozdrawiam
    • matylda.fm Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 19.12.05, 10:54
      w niej "nieudanej "ciązy łykałam od poczatku duphaston. Niestey nie udało się.
      teraz nie łykałam nic poza kwasem foliowym. Dopiero w 12tc zaczęłam mieć silne
      bóle krzyża i uczucie naciągania w brzuchu. Lekarz stwierdził że w badaniu
      wszystko ok ale po co mam się tak męczyć. Łykam sobie od 2 tyg nospe forte.

      Z ta ciaża od poczatku jest wszystko ok, żadnych bóli, na usg wszystko tak jak
      być powinno. Lekarz stwierdził że nie bedzie mnie faszerował lekami tylko "na
      wszelki wypadek".
      • wordshop Re: ciąza po poronieniu - zawsze leki??? 19.12.05, 13:13
        poprzednią ciążę poroniłam w 5tc - przyczyna nieznana, ale dzidziuś nie rozwijał
        się prawidłowo. teraz jestem w 11tc. brałam duphaston profilaktycznie do ok.
        8tc. po badaniu u ginki i usg okazało się, że wszystko jest w porządku - wtedy
        mogłam go odstawić i nie biorę już nic poza witaminami.
        pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja