Brakuje mi takich informacji..

07.01.06, 12:57
Kochane - mam jakąś wenę na produkowanie postów chyba.. Brakuje mi informacji
choćby ogólnych na temat fizjologii po poronieniu. Długo starliśmy się o
Dzieciątko i intensywnie obserwowałam organizm. Wiem że każda z nas jest inna
i organizm róznie do siebie dochodzi. Minał ponad miesiąc od zabiegu a ja
nadal nie mam miesiaczki - wiem że to normalne. Mam duże ilości śluzu i nie
wiem czy to jest akurat normalne. Trwa to juz jakiś tydzień. Pobolewa mnie
jajnik. Czasem boli dość intensywnie. Martwię się, bo nie chciałabym niczego
zaniedbać. Miałam wczesniej tendencje do torbieli. A do lekarza mam sie wybrać
dopiero po miesiączce. Nie mam żadnych bóli, które wczesniej przepowiadały
miesiaczkę.. Nie wiem - jakaś taka rozregulowana jestem chyba.. Miałyście
jakieś nietypowe objawy na miesiąc po zabiegu lub przed miesiączką? Czekam na
nią z utęsknieniem..
    • li_79 Re: Brakuje mi takich informacji.. 07.01.06, 13:45
      Cześć Martka,

      Z tego co pamiętam to ty też miałaś zostać mamą w czerwcu 2006 ... zupełnie jak
      ja, ale widać jeszcze musimy chwilkę poczekać ...

      Ja zabieg miałam 23.11.2005 w 12tc (poronienie nastąpiło prawdopodobnie w 8-9
      tc)i powiem szczerze, że boli mnie to ogromnie ale postanowiłam w najbliższych
      miesiącach nie dać się dopaść żadnym deprechom, pogodziałam się z tym co się
      stało i nie doszukuję się na siłę przyczyn, gdyż naprawdę miałam wszystkie
      wyniki badań świetne i poza podstawowymi badaniami nie zamierzam robić nic
      przed kolejną ciążą ... to było moje pierwsze poronienie i zdaję się na opinie
      lekarzy, iż jest ono "dopuszczalne" ... znam siebie dobrze i wiem, że kolejne
      badania tylko wpływałyby na moje gorsze samopoczucie ...

      Po zabiegu nie mogłam się totalnie pozbierać, każdy najmniejszy ból czy ukłucie
      mroziły mi krew w żyłach a tym samym wpędzały mnie w coraz gorsze nerwy ... do
      tego dodać jeszcze burzę hormonów i katastrofa w organiźmie gotowa ...

      Może według Ciebie jestem w trochę lepszej sytuacji bo pierwszą @ mam już za
      sobą ... zabieg miałam 23.11 a okres dostałam niby 23.12 ale tak faktycznie to
      25.12 także też po ponad miesiącu i był dosyć długi ale tylko 3 dni w środku
      obfite (zresztą ja zawsze miałam obfite i dużo bardziej bolesne) ... normalnie
      miałam bardzo wyraźne objawy nadchodzącej @ a tym razem było inaczej ... piersi
      mnie nie bolały jak zwykle, nie miałam "nastrojów" tylko taka rozbita byłam ,
      także trochę inaczej to wyglądało niż zazwyczaj ... mnie jajnik boli regularnie
      ale jak stwierdzili lekarze taka jego uroda bo żadnych zmian nie widać ...

      Proszę Cię przede wszystkim nie martw się smile im większą dawkę nerwów sobie
      serwujesz tym bardziej wszystko wydaje Ci się nienormalne ... mi gin
      powiedział, że do 6-7 tygodni to normalne, że okresu może nie być ... to jest
      bardzo indywidualna sprawa ... ja byłam na kontroli 19.12 czyli przed pierwszym
      okresem i kazał mi się pojawić po 3 miesiączkach ... on jest akurat
      zwolennikiem dłuższej przerwy przed następną ciążą (5 cykli) ... i tak też
      zamierzam się do niego zgłosić a poza tym wrzucić trochę na luz ... może nie
      brzmi to dobrze ale inaczej to nawet nie chcę myśleć o następnej dzidzi ...
      chociaż oczywiście myślę i to bardzo pozytywnie smile chciałabym mojej kolejnej
      fasolce zafundować dużą dawkę spokoju bo to bardzo ważne na początek.

      Ale najpierw muszę zadbać trochę o swoje zdrowie bo non stop coś mnie się
      czepia i w kółko chodzę przeziębiona ale to chyba super dawka antybiotyków po
      zabiegu zrobiła swoje .... w każdym bądź razie jestem dobrej myśli i Tobie z
      całego serca życzę tego samego i mam nadzieję, że już niedługo znów będziemy
      wspólnie cieszyć się naszymi dzidziulkami ... może znów ten sam miesiąc na
      forum wink

      Mocno Cię pozdrawiam i spoko miesiączka pojawi się lada dzień, zobaczysz i
      będziesz się z niej cieszyć jak nigdy przedtem wink

      PS. Albo się wogóle nie udzielam na forum a jak już to prawie opowiadania
      piszę smile

      Lidka
      • martka.b Re: Li_79 07.01.06, 14:01
        Dziekuję Ci Kochana za odpowiedź. Mój lekarz zalecił mi 4 miesiące odczekać, ale
        pojawił się problem z gronkowcem, więc zejdzie dłużej, tak więc mam nadzieję, że
        spotkamy się na forum z pewnym pięknym miesiącem w nazwiesmile Wiesz.. ja miałam od
        początku ciąże zagrożoną, ale udało się przebrnąć pierwszy trymestr i lekarz też
        juz był zadowolony - nawet po długich oczekiwaniach wydał mi kartę ciąży.
        Dlatego pewnie zlecił mi badania na zespół antyfosfolipidowy, zrobił mi toxo w
        szpitalu. No a teraz to mnie czeka walka z bakteriami. Ale też juz jestem trochę
        spokojniejsza i pełna nadziei. Dzięki że jesteśkiss
        • anuteczek Re: Li_79 07.01.06, 17:58
          Martko,
          Po pierwszym poronieniu ginka mi powiedziała, że normalnie po ciąży organizm
          potrzebuje około roku na dojście do siebie. W ciągu tego roku mogą się dziać
          cuda z cyklami - po pierwszym poronieniu zupełnie zwariowałam cykle dotychczas
          regularne - dokładnie co do godziny wiedziałam kiedy przyjdzie @ zaczęły
          świrować - z 31 zrobiło się 43, 21, 38, 19 dni... Po urodzeniu Maćka nie miałam
          problemów z @. Pierwsza pojawiła się po trzech miesiącach i do czasu zajścia w
          ciążę z Emmą było regularnie (31dni). Teraz znowu zwariowałam i mogę bawić się
          we wróżkę - @ są bolesne, obfite i skrzepiaste. Zdecydowałam się na
          trzymiesięczną kurację Else35 - mam nadzieję, że pomoże
          Martko, spokojnie wylecz to paskudztwo i daj znać kiedy się zabieracie do
          robotywink - my pewnie dopiero we wrześniu, no może nieco wcześniej...
          • 89mika Re: Li_79 07.01.06, 21:30
            dziewczyny a jam mam pytanie bo u mnie zauważyłam bardzo skąpe @, dawniej nie
            miałam bardzo obfitych były normalne a teraz trwają krótko własciwie dwa dni ,
            w trzeci dzień są już bardo niewielkie, trochę się martwię czy to normalne , co
            o tym sądzicie?
    • mimoooza Re: Brakuje mi takich informacji.. 07.01.06, 23:41
      Też słyszałam, że czekanie na @ do 6-7 tyg. po zabiegu jest ok.

      Sama byłam zdziwiona, bo 1. @ miałam równo w 28 dni po zabiegu, a przed nią
      żadnych objawów, że się zbliża, a zawsze miałam kilka dni napiętych piersi itp.
      Okres był b. obfity, wprost lało się ze mnie, ale gin powiedział, że po
      poronieniu i po zabiegu tak może być. Po tej 1. @ na USG okazało się, że na
      jednym jajniku zrobiła się torbiel, gin mi powiedział, że po takich gwałtownych
      zmianach hormonalnych wszystko może się zdarzyć, a torbiel powinna sama pęknąć
      (niebawem zobaczymy na USG czy tak się stało)... Teraz czekam na 2 @ po zabiegu
      i jest inaczej niż mc temu - brzuch pobolewa mnie już od kilku dni.

      Pozdrawiam i życzę Ci jak najszybszego powrotu do "normy" smile)
    • mimoooza Re: Brakuje mi takich informacji.. 07.01.06, 23:45
      A, i jeszcze co do śluzu - jego duże ilości i długie występowanie
      (zwłaszcza płodnego, rozciągliwego) może świadczyć o tym, że organizm
      przygotowuje się jednak do owulacji i wtedy wszystko byłoby ok.

      Ja w cyklu pozabiegowym miałam 7 dni występowania śluzu płodnego, w 2. - aż
      14... To tak jakby organizm bardzo wolno się namyślał, czy ma być owu czy nie.
    • irima2 Re: Brakuje mi takich informacji.. 13.01.06, 22:08
      Ja też miałam być czerwcową mamą sad
      Pierwszą @ dostałam po 40 dniach. Wzrost tempki miałam w 30 dc, brak śluzu za
      to obfite upławy. Poszłam do lekarza i okazało się że mam silny stan zapalny i
      nadżerkę. Zrobiłam od razu bakterie, ale na szczęście wyszły ok. Drugi cykl bez
      owu 30 dni. Właśnie mam @, w poniedziałek idę na wymrażanie tego paskudztwa.
      Gin powiedział mi że już w kolejnym cyklu będzie zielone światło (mam nadzieję
      że nic się nie przypęta po drodze). Generalnie widzę po sobie że mam strasznie
      rozregulowany cykl, więc nie sądzę że od razu coś wyjdzie.
      Też mnie bolą co jakiś czas jajniki - wcześniej aż tak nie miałam.
    • aniaciep Re: Brakuje mi takich informacji.. 14.01.06, 09:07
      Mma bardzo podobna sytuacje. zabieg miłam 23 grudnia 2005 i jeszcze nie było @.
      Pewnie mam silny stan zapalny gdyz zamiast śluzu pojawiaja sie biale upławy.
    • li_79 Re: Brakuje mi takich informacji. 17.01.06, 20:13
      Hej Martka smile

      I jak tam przyszła już do ciebie pierwsza po zabiegu @? Ja za jakiś tydzień
      czekam na drugą @ po zabiegu ... mam nadzieję, że tak jak pierwsza ta także
      będzie bezproblemowa smile a potem trzecia i jazda do lekarza na kontrol i
      przygotowania do kolejnej fasolki :0) ... Tym razem musi się udać smile

      Pozdrawiam,
      • martka.b Re: Brakuje mi takich informacji. 18.01.06, 09:36
        smile dziś rano przyszła @. W życiu się tak nie cieszyłam.. Uregulowało się na
        szczęście bez wywoływania. Ulżyło mismile
        • li_79 Re: Brakuje mi takich informacji. 18.01.06, 19:44
          Martka Cieszę się z Tobą smile Sama też cieszyłam się jak głupia z tej pierwszej @
          po zabiegu ... u mnie czas na drugą za parę dni wink

          Pozdrawiam,
Inne wątki na temat:
Pełna wersja