pełna obawy

11.01.06, 12:47
Witam
Jestem po dwóch poronieniach. Pierwszą ciążę staciłam w 6 tygodniu.
Oczywiście żadnych badań, zdaża się. Pogodziłam się z tym, po paru miesiącach
sytuacja się powtórzyła, też w 6 tygodniu. Teraz czeka mnie seria badań,
wizytę u specjalisty mam 31 stycznia. Muszę się przyznać, że żeby nie postawa
i wsparcie mego męża nie wiem jak bym to przeżyła. Ale jestem dobrej myśli,
mam nadzieję, że dowiem się co mi jest i będę mogła mieć dzieci.
Zaczęłam czytać to forum, dobrze, że mogę się z Wami podzielić swoimi
obawami. Pozdrawiam wszystkich. Oby nam się udało!!
    • laura771 Re: pełna obawy 12.01.06, 09:29
      Najważniejsze, że trafiłaś do specjalisty, może coś znajdzie i pomoże i musi
      być dobrze.
      Laura
    • karolach1 Re: pełna obawy 12.01.06, 10:41
      Kochana,
      Bedzie dobrze, ja też to przeszłam i gdyby nie poztywne nastawienie, wiara w
      powodzenie i Wielka Miłosć - zapewne nie udało by mi sie trzymać dzis na
      kolankach ślicznego cudka - Julianka, 23 mc.
      Trzymam mocno za Ciebie kciuki.
      Nie poddawaj się, dbaj o Was, ściskam Ciepło.
      Karolka- Matka Polka
      • maluszek100 Re: pełna obawy 12.01.06, 11:16
        hej ja też jestem po 2 poronieniach. Jredno w Polsce w 8 tygodniu, potem
        wyjechałam za granice i poroniłam w 7 tygodniu ciąży. Nie robiła żadnych badań
        bo tutaj mówia lekarze (w ANGLII) że wciąż mam duuuuże szanse na donoszenia 3
        zdrowej ciaży. Ale Polscy lekarze mówią co innego, że trezba robić badania i
        sie leczyć. Prosze cie napisz na wątku po badaniach co ci powiedział
        specjalista. Ja przylatuje do PL w marcu i też mam wizyte u lakarza. Mam 28 lat
        i baaaaardzo chcemy dzidzi. POWODZENIA
    • jovanna_waw Re: pełna obawy 12.01.06, 11:35
      Annullka mocno trzymam kciuki. Ja poroniłam pierwszy raz i mam nadzieję już
      nie powtórzy się. A bardzo pragniemy dzieciatka i tak bardzo się boję, że znowu
      się nie uda.
    • annullka Re: pełna obawy 12.01.06, 13:50
      Dziękuję Wam dziewczyny za słowa otuchy. Oczywiście będę cały czas na forum
      informować o badaniach i efektach i oczywiście pytać, bo dużo ciekawostek można
      się dowiedzieć.
      Ja mam 26 lat, marzyłam, że do 30-stki będę miała dwójkę dzieci. Nie wiem czy
      to się uda, ale teraz pragnę choćby jednego dzieciątka. Musimy być dzielne, UDA
      SIĘ.
Pełna wersja