yola66
23.01.06, 16:26
Trafiłam na to forum w marcu 2005. Obumarła ciąża i zabieg....
A teraz jestem szczęśliwa - na piątkowym teście pojawiły się dwie kreseczki!
Będę Mamą po raz kolejny.....
Tylko tu tak naprawdę mogę napisać jak bardzo się boję.... chciałabym
uwierzyć że poronienia nie zdarzają się dwa razy pod rząd - że teraz się
uda.... chciałabym móc się bezgranicznie cieszyć, a nie czuć ciężar tego co
mnie spotkało i strach, że to się może powtórzyć!
Chciałabym uwierzyć, że Moja Fasolka jest silna i zdrowa i wyrośnie z niej
śliczna dzidzia!
Trzymajcie za mnie kciuki! Trzymajcie za mnie kciuki - żebym za 8 miesięcy
mogła wejść na to forum i powiedzieć -"Dziewczyny to się da zrobić - można
urodzić zdrowe, silne dziecko po stracie! Można!".
Trzymajcie za mnie kciuki!