stachamama
24.02.06, 12:59
Witam,
Drugiego dzidziusia straciłam pod koniec listopada (mam już synka) - ciąża
obumarła w 5-6 tc. Ginekolog zlecił mi (i to niechętnie)- twierdząc, że to
pewnie przypadek - zrobienie badań na toxo, różyczkę i CMV, ale tylko w
klasie IgG. Wiem, że jestem odporna na różyczkę - wynik 216,40, przechodziłam
kiedyś toxo 28,70 (podobny wynik był w pierwszej ciąży i nic się nie działo),
ale najprawdopodobniej nie miałam w ogóle styczności z CMV - wynik 1,30 a
norma do 15,00. Stąd me pytanie, czy to możliwe aby było coś w klasie IgM
przy tak niskim IgG???? Dodam, że od początku tej trefnej ciąży upłynęły już
ponad 4 m-ce więc na zdrowy rozum tu chyba też coś powinno być przynajmniej
podbite do góry... Robić to IgM czy sobie odpuścić??? Czy ktoś miał podobny
wynik i IgM wysokie????? Pozdrawiam, stachamama