minka1981
24.03.06, 21:15
Dziewczyny zaglądam od czasu do czasu na Wasze forum i zawsze znajde tu jakąś
pomocną rade. Dlatego pisze bo dziś już nie daje rady W grudniu straciłam
mojego Bąbelka w 7 tc. Zaszłam w ciąże prawie równo z moją kuzynką. Dziś ona
jest w 24 tc. I właśnie o nią dziś pokłóciłam sie z moją mamą Bo mama zaczeła
opowiadać jakie to cudne ubranka kupiła ta kuzynka, a ja na to że mnie to nie
obchodzi. Poprostu nie chce słuchać o zakupach, ciuszkach i innych rzeczach
związanych z ciążą i dzieckiem. Mama tego nie rozumie Uważa że jej
zazdroszcze a to według niej nie dobrze Bo powinnam sie cieszyć razem z nią a
jeżeli będe mieć w sobie złość to sie obróci przeciwko mnie. Nie wiem już co
myśleć Czuje sie okropnie z poczuciem że mam tyle w sobie złych emocji Nie
potrafie inaczej Minęło już troche czasu od straty i myślałam że psychicznie
doszłam juz do siebie ale nie W tym miesiącu zaczynamy starania ale tak
naprawde to nie wiem czy tego chce Tyle myśli mam w głowie ale nie chce taka
być