czika8 04.05.06, 11:24 Czy dostałyście jakieś wskazówki od swoich lekarzy odnośnie zminimalizowania ryzyka powstania zrostów po zabiegu? Jak należy o siebie dbać, na co uważać żeby uniknąć zrostów? Dziękuję za pomoc, Megi. Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
myelegans Re: Zrosty 04.05.06, 13:54 O ile wiem, to nie masz zadnego wplywu na to, czy zrosty powstana czy nie, jest to tylko efekt tego jak byl przeprowadzony zabieg i na ile uszkodzil sluzowke macicy, albo wprowadzil bakterie pochwowe do macicy podczas zabiegu i wytworzyl sie stan infekcyjny. Wyobraz sobie, mniej i bardziej gleboka rane, ta gleboka po zagojeniu ma wiecej blizn, bo struktura tkankowa w procesie gojenia nie odbuduje sie do formy pierwotnej, jezeli rana jest rozlegla i gleboka. Tkanki z blizna maja inna histologie, dlatego jak zarodek trafi w przyszlosci na takie miejsce moze dojsc do kiepskiej implantacji, bo ukrwienie jest gorsze. Najlepiej sluchaj wlasnego organizmu. Nie warto lezec plackiem, bo uposledzasz krazenie krwi, zwlaszcza do drobnych kapilar w sluzowce i gojenie bedzie trwalo dluzej i moze (potencjalnie) pozostawic wiecej blizn, poza tym chodzenie i aktywnosc fizyczna powoduje skurzcze macicy i jej doczyszczenie. Nie powinnas biegac w maratonie, ale normalne zajecia i normalna przedciazowa aktywnosc nie zaszkodzi. Nawiasem mowiac, w innych krajach juz dawno zrezygnowano z mechanicznego lyzeczkowania na rzecz aspiracji wnetrza macicy, zabieg duzo lagodniejszy niz layzeczkowanie. Ja po zabiegu nie mialam zadncyh szczegolnych zalecen, czulam sie dobrze fizycznie, i po weekendzie poszlam do pracy. Po poronieniu samoistnym przyszlam do siebie od razu, i poszlam do pracy na drugi dzien i nie musialam sie tlumaczyc z niczego. powodzenia i ogromnie mi przykro Odpowiedz Link
cacanka1 Re: Zrosty 04.05.06, 16:16 a co w przypadku gdy do samoistnego poronienia nie doszło i ciąża była zatrzymana? Odpowiedz Link
kasiulka74 Re: Zrosty 04.05.06, 17:58 Witaj. Ja po poronieniu i po zabiegu w 22 tygodniu ciąży dostałam od swojego ginekologa antykoncepcyjne na dwa cykle właśnie po to żeby zapobiec powstaniu zrostów. Odpowiedz Link
cacanka1 Re: Zrosty 04.05.06, 19:56 Ach dziewczyny mnie nikt nie poinormowal o skutkach mechanicznego usuwania ciąży, nawet tej ztrzymanej. Wszystkiego dowiaduje się na forum. Nawet już nie chodzi o to, że może dojść do skrzepów ( zakrzepów), ale mi chodzi o zwykłe lekarstwa i o dalsze leczenie Hmmm. Czemu my musimy dowiadywać się , o tym od siebie, a nie od lekarzy? Ja rozumię,że dla lekarzy to norma- usuwnie obumarłego zarodka- nieprzyjemne,( bolesne itd.) Ale do cholery dlaczego my same!!!! Ja miałam 2 ciąże zatrzymane, ale nikt nie poinformował minie o skutkach mechanicznego usuwania ciąży, mało tego, nawet nikt nie powiedział o tym, jakie mam przepisane leki. Sama musiałam iść i prosić, o to co dalej. Na obchodzie w szpitalu nikt nie raczył się słowem odezwać- rozumiem -tajemnica lekarska. Ale czemu u diabła tak wiele z nas nic nie wie- nie zapłciłyśmy- przecież co mniesiąc płacę słone odsetki na służbę zdrowia. Quzwa nie jest to problem, który pojawia się od kilku miesiecy/ lat. Dlaczego nas tak traktują? Problem "nasz" nie jest nowością, a my wciąż traktowane jesteśmy jako "tabu". Badania dopiero po drugiej stracie, potem leczenie- tylko prywatne( wiem z doświadczenia),- diagnoza żadna- dlaczego ? Ani ja ani ty nie jesteśmy chore, a wciąż traktuje się nas jak śmieci. KONIEC!!!!! Ja płacę podadki i wychodząć ze szpitala powinnam otrzymać pełen zestaw informacji , a nie szukać na forum. NIe tak ma być!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Przepraszam za uniesienie , ale boli mnie że masa dziewczyn takich jak ja, nie wie co dalej. od czego są lekarze? Przecież wiele z nas poroniła, roni dalej, a ja "my, wy" wciąż z tymi samymi pytaniami. Odpowiedz Link
lidek0 Re: Zrosty 04.05.06, 22:43 Doskonale Cię rozumiem i tak samo jak Ty wyłam z bólu, kiedy już po fakcie dowiedziałam się o zrostach po zabiegu a w ich efekcie miałam ciążę ektopową z usunięciem jajwodu, waliłam głową w mur kiedy dowiedziałam, się, że już przed pierwszą ciążą mogłam zobić badania i uniknąć niepowodzenia. Ach, szkoda gadać, tylko dlaczego my musimy przypłacać za to własnym zdrowiem...... Odpowiedz Link
lidek0 Re: Zrosty 04.05.06, 22:32 Tabletki anty prócz tego, że mogą rozregulować hormony nie zapobiegną zrostom, nie na nic co im może zapobiec i usunąć moża je tylko inwazyjnie. Odpowiedz Link
pela75 Re: Zrosty 04.05.06, 23:28 Cześć, Ja również się obawiam, że mam zrosty. Ponad pół roku temu miałam robione 2 zabiegi w odstępie miesięcznym, ponieważ okazało się, że zostały resztki. Najgorsze jest to, że lekarze, u których byłam później próbują mi wmówić, że chciano się obejść ze mną "delikatnie", aby mi nie uszkodzić macicy... Tylko dlaczego nie dostałam chociażby przed samym zabiegiem jakiegoś środka na rozszerzenie szyjki? Niby na USG wszystko wygląda dobrze, ale zrostów przecież tam chyba nie widać? W tym cyklu ponowiliśmy starania i okazało się, że miałam ciążę biochemiczną - zrobiłam sobie bHCG, żeby wiedzieć, czy przyjmować dalej Duphaston, a po kilku dniach dostałam @ Odpowiedz Link
lidek0 Re: Zrosty 05.05.06, 12:02 Na usg zrostów nie widać, po 2 zabiegach zrobiłabym badanie na drożność. Odpowiedz Link
emania29 Re: Zrosty 08.05.06, 22:43 Dziewczyny a jak szybko po zabiegu można sprawdzić drożność jajowodów???? Miałam już 2 zabiegi pierwszy w 22tc a tydzień temu w 7tc. Od 2 miesięcy walcze z grzybem i tak sobie myśle że może powinnam sprawdzić czy nie mam zrostów. Wydaje mi się że skoro zaszłam w ciąże to ich nie miałam ale czy mogły mi się po tygodniu od zabiegu jakieś zrobić?????? nie wiem zielona jestem w tym temacie Odpowiedz Link
lidek0 Re: Zrosty 09.05.06, 06:31 Chodzi właśnie o to, że mogły probić się po zabiegu, druga ciąża mogła być z drożnego jajowodu a w drugim mogły być zrosty. Badanie na drożność musi być przede wszystkim poprzedzone badaniem na czystość pochwy i jeżeli masz cokolwiek do leczenia to musisz to pzreleczyć. Ja od abiegu odczekałabym 2 cykle i jeżeli gzryba już nie będzie zrobiłabym HSG. Odpowiedz Link