alutka80
14.05.06, 00:51
Dziewczyny poradzcie, prosze, boje sie strasznie. Dwa razy poronilam, dwie
ciaze biochemiczne, a teraz 9 dni temu zobaczylam kolejne dwie kreski. Dzisiaj
zaczelam plamic, jestem na koncu swiata, bez ubezpieczenia, tzn, mam
ubezpieczenie wyupione ,ale nie dotyczy spraw ciazy. Nie wiem co mam robic.
dzisiaj jest sobota wieczor, dopiero w poniedzialek moge udac sie do lekarza.
Boje sie strasznie, najgorszejest to ze nie wiem czy wszystko jest ok. I
%$^&*## dlaczego tak sie dzieje ze nie moge donosic ciazy, w Polsce zrobilam
mnostwo badan i nic. Mam jedno dziecko zdrowe,urodzone 4 lata temu, potem juz
dwa aniolki.
Nie chce przechodzic przez to kolejny raz. Jezeli okaze sie ze jest to puste
jajo plodowe jak w przypadku drugiej ciazy czy musze miec zabieg, na sama mysl
plakac mi sie chce. W trzeciej ciazy moje dziecko umarlo w 12 tygodniu. Byl
kolejny zabieg.
Nie mam sie komu wyzalic, nie mam sie komu wyplakac w rekaw, jest mi strasznie
ciezko. A juz myslalam ze bedzie dobrze. Bo przeciez ile moze jedna osobe
spoktac nieszczsc.
Czy mozna plamic w ciazy i wszystko moze byc ok? Powiedzcie prosze. Pierwsza
ciaza przeszla wzorowo, nie plamilam, wszysko ok. A teraz znowu

((
W tej chwli juz zaczelam tracic nadzieje ze bedzie dobrze, wiem ze zle mysle,
ale jednak mam takie przeczucie, ze znowu

(((
Boje sie