Potrzebuję się wygadać...

19.06.06, 23:29
Juz sama nie wiem, jak sobie radzić?! Za tydzień powinnam dostać @- ale tak
bardzo chciałabym jej nie dostać, choć z drugiej strony tak bardzo się boję,
że mogłabym jej nie dostać. No, bo co wtedy? Moja prolaktyna sama juz nie
wiem jak bardzo niedobra, czy może jednak w porządku( bo podobno wynik po MTC
nie ma już niby teraz takiego znaczenia, ale endo postraszył tą
hiperprolaktynemią czynnościową...)Staram się szukać odpowiedzi, ale znajduje
często zbyt różne postawy wobec tego samego problemu... Jestem w strasznej
rozsypce... Nade wszystko pragne być w ciąży ( i mój mąż też tego tak pragnie
i ciągle wierzy, że teraz się uda i wszystko będzie OK)a z drugiej strony nie
wiem czy mam siły, aby znieść to ( stres związany ze strachem o dziecko itp,
itd...). Wiem, że przynudzam, ale nie mam się komu wygadać...
    • kowali Re: Potrzebuję się wygadać... 21.06.06, 09:10
      witaj
      ja też mam ten problem z prolaktyną - biorę bromergon na jej zbicie. Test ma
      duże znaczenie, niewiem kto Ci powiedział, że nie ma. Upomnij się o leczenie
      jej. A jak chccesz pogadać i się wyżalić to zapraszamy do nas
      - forum przed staraniami
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39386
      pozdrawiam
      kowali
      mój Mateuszek
      b2.lilypie.com/zovRp2.png[/img][/link]
      forum przed staraniami
      • patimati1 Re: Potrzebuję się wygadać... 21.06.06, 18:20
        Dzięki Kowali! Wpadnę napewno, a co do prolaktyny to miałam ten sam problem
        przed pierwszą moją ciążą ( z sukcesem obecnie 6-letnim!) też nie mogłam długo
        zajść, miałam dobre wyniki ale po MTC zbyt wysokie, po kuracji Bromergonem
        zaszłam i mam 6 letnie szczęście! Teraz druga ciąża po wielu miesiącach starań
        zakończyła się w 9 tygodniu... Sama zrobiłam badania ,bo gin nie widział
        potrzeby. Mnóstwo poczytałam i stąd takie sprzeczne informacje, że sama się
        pogubiłam... A endo kazał poczekać na @ aby zalecić kurację , bo musi mieć
        pewność, że nie jestem w ciąży...A ja ... Sama nie wiem czego teraz chcę, a
        czego się boję...
        • kowali do patimati 21.06.06, 19:00
          a powiedz jaką dawkę bromergonu brałaś przed tą udaną ciążą? pamiętasz?
          ja mam 1/4 tabletki/dzień
          ps. też mam już szczęscie - 2 letnie
          • patimati1 Re: do patimati 21.06.06, 19:37
            Najpierw przez kilka dni 1/2, potem znów kilka dni 1 a potem przez 3 miesiące
            po 2. Te kilka dni to chyba było ich 7 ( dawno temu to było, więc wybacz).
            Czułam się okropnie w tym czasie, choć brałam je na noc, ale gin pozwolił w tym
            czasie na starania, choć zaciążyłam po zakonczeniu kuracji. Wiem, że są jakieś
            lekarstwa o nawet lepszym działaniu, dużo droższe ale nie ma takich działań
            ubocznych no i w tym, niestety, czasie należy przerwać starania
    • renate_s Re: Potrzebuję się wygadać... 22.06.06, 18:34
      Bino! tak sie dokladnie czuje.A poniewaz mieszkam w Austrii tu po poronieniu
      nie wykonuje sie zadnych badan niestety.Wiec nie znam przyczyny!
Pełna wersja