Boze dlaczego nieeeeeeee.....

26.07.06, 00:17
Dzis nie ma juz nic tylko ta cholerna wielka pustka!!!!!!!!!! od zeszlego
tygodnia jazdy po szpitalach lekarzach i nic nic to nie dalo. Wczoraj sie
zaczelo bol i plamienia a dzis juz nic nie ma nie ma ciebie wszystko tak
strasznie we mnie placze ta pustka jezu nie moge oszaleje. Jutro rano ide do
szpitala na badanie krwi HCg i sprawdza czy jestem pusta... Wczoraj pani
doktor mnie badala i powiedziala ze macica jest zamknieta i ze ja mam
poprostu okres ze tak sie zdarza czasem nawet usg nie chcieli zrobic bo niby
za mala ciaza 5-6tc i ze mam miec nadzieje ale ja dzis wiem ze jestem pusta
tak bardzo pusta, mam nadzieje ze moze jednak to byl ylko okres a Malenstwo
jest gdzies sie schowalo, boje sie jutrzejszego dnia czekam jak na wyrok bo
dopoki nie uslysze tych sow od lekarza to wciaz wierze wciiaz mam nadzieje ,
chyba tylko to mi pozostalo. Zal mi mojego ukochanego widze ze cierpi tak
bardzo ze trzyma lzy w sobie zebym byla silna a nasza corcia? Zosienka tak
bardzo czekala na Malenstwo plakala dzis razem ze mna i krzyczala ze dzidzius
jest ze ja klamie, Boze dlaczego????????????????????????????
    • jagoda_271 Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 09:58
      moja córeczka 5 lat do dziś się mnie pyta - to kiedy mamusiu ten nasz dzidziuś
      urośnie, pewnie ma już rączki i długie nóżki tak jak ciocia opowiadała, mamusiu
      tylko ciocia miała większy brzuszek a ty? dlaczego on ciągle taki mały?
    • begonia4 Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 14:05
      Boże....
      Moja córka też pyta...
      A ja nie mam dla Niej żadnej odpowiedzi. Bo co mozna powiedzieć dziecku, które
      ma niecałe 6 lat a tak wiele widzi i rozumie - że dzieci czasem umierają, że
      rodzice nic nie mogą zrobić żeby je zatrzymać?
      Basiu, mam nadzieję, że będzie dobrze, że to tylko zły sen - a jutro dowiesz
      się, że maleństwo ma się dobrze, całe i zdrowe.
    • chylinskabasia Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 15:55
      czekam za godzine mam zadzwonic umieram z nerwow cala krzycze w srodku a na
      zewnatrz sie usmiecham bo jest Zosia i musze dla niej teraz byc...
    • chylinskabasia Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 17:48
      juz po wszystkim, wszystkie marzenia oczekiwania i ardosc zamienily sie w lzy
      nie ma nic PUSTKA
      • justyla Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 18:55
        Sciskam........,przytulam........,wiedz,że nie jesteś sama...............,

        Boli ciągle,tylko z czasem trochę mniej sad

        Moja córka miała 6 lat gdy cieszyła się ze bedzie mieć rodzeństwo,niestety tylko
        kilka tygodni.Nie wiedziałam jak jej to powiem,miałm poczucie winy ze ją
        zawiodłam.Wytłumaczyłam jak mogłam najprosciej,że z maleńkiego zarodka nie mógł
        urodzić się zdrowy dzidziuś,że musi poczekać,moze kiedyś.Zrozumiała bez
        dodatkowych pytań.
        Dziś córka ma 9 lat,od roku ma braciszka,czekała na niego o rok dłużej.

        Trzymaj się!!!
        Tu znajdziesz wsparcie.
        • agulka1001 Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 20:30
          nie wiem co napisac mądrego...wiem,co to strata,przezylam to 2m-ce temu....
          przytul swoje malenstwo....ja jestem sama na tym swiecie,i uwierz mi,ze bylo mi
          jeszcze ciezej....bardzo Ci wspolczuje i sciskam....
          • jagoda_271 Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 26.07.06, 21:19
            przytulam ...
    • papuga_5 Re: Boze dlaczego nieeeeeeee..... 16.08.06, 02:38
      Moj maly synek 3 letni tez bardzo czekal na dzidziusia, jak mialam poronienie i bylam w szpitalu to sie
      pytal taty kiedy pan doktor pokaze nam dzidziusia w telewizorze i maz nie wiedzial co ma mu powiedziec.
      Jak wyszlam ze szpitala to po kilku dniach popatrzyl na moj brzuch i sie zapytal czy mam dzidziusia w
      brzuchu. Nie widzialam co mam powiedziec wiec powiedzialam ze pan doktor sie pomylil i myslal ze
      bedzie dzidzius ale niestety nie bedzie. Po kilku dniach znowu sie mnie zapytal czy bede miec dzidziusia.
      Nie chcialam mu powiedziec prawdy bo sie balam ze jest za maly i zbyt wrazliwy. Dopiero minelo mi dwa
      tygodnie i ciezko mi dojsc do siebie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja