dziwna pierwsza @

09.08.06, 08:54
witam.
dziewczyny czyatłam ze wiekszość z Was pierwszą @ miała bardzo obfitą i długą
a u mnie jakaś ona dziwna (przyszła po 23 dniach od zabiegu) najpier 2 dni
miałam tylko czerwone plamienia a później 2 dni wygladały tak (przepraszam za
opis): podpaska czysta (krew na palcu po sprwdzeniu wewnętrznym palcem) ale
jakby gdzies tam zostawała a po jakimś czasie chlusneło kilka razy ale taką
iloscią ze... i znowu spokój i za 2-3 godz znowu chlust... a teraz znowu
plamienia... Niby gina powiedziała mi przez telefon ze moga sie dziać rózne
rzeczy przy @ pierwszej ale jakoś przez telefon to ona mnie nie przekonała...
    • kasia19812 Re: dziwna pierwsza @ 09.08.06, 09:46
      Ja miałam podobnie jak ty, tylko ze ja po porodzie miałam 7 dni krwawienia za
      jakies 2 tyg po tym krawawieniu dostałam okres który mniej wiecej wygladał tak
      jak u ciebie i trwał 10 dni ( zawsze trwal 5 dni)
      • aneczka002 do Kasi... 09.08.06, 14:13
        ojej Kasiu tak mi pzrykro.. 24 tcsadsad Boze jak to sie stałosad?? Mam nadzieje ze
        już troszkę podniosłaś sie na duchu.. przykro mi.. Dziękuję i trzymaj się..
        • kasia19812 Re: do Kasi... 09.08.06, 14:47
          Wdało mi sie zakazenie wewnatrzmaciczne trzeba było indukowac poród żeby
          ratowac mnie, zakażenie sie wdało po zabiegu amnioinfuzji( dolewania wód
          płodowych) a dolewano wody bo miałam małowodzie i nie znano jego przycyzny
          które sa dwie albo pęcherz jest pekniety albo dzidzia ma chore nerki, niestety
          mój Synek miał chore nerki- wada genetyczna, pęchcerz nie był pęknięty bo wody
          po dolaniu nie wyciekały a sekcja pokzała że Igorek miał policystyczne nerki
          • aneczka002 Re: do Kasi... 09.08.06, 20:52
            jeju Kasiu... ale masz przejscia... przepraszam ze tak mówie ale nawet nie
            ejstem w stanie sobie wyobrazić siebie an Twoim miejscu... ja wpadłam w
            histerie w 10 tyg jak musiałam iśc na zabieg.. myślałam ze rozwale pół szpitala
            a jak juz mnie wiezli na sale operacyjną to chciałam zeby ju7ż było po
            wszytskim... nie wiem jak bym zniosła to co Ty.. ale tak kur.. niestety w życiu
            bywasad i tzreba podnieść głowe i iść dalej... Ja teraz przechodze pierwszą @
            jak wiesz i jakos mi sie nie podoba jej przebieg.. chciałam iść za kilka dni na
            USG zeby sprawdzic czy wszystko jest ok, ale moja mam powiedziała zebym juz
            dała sobie spokój z tym łażeniem po lekarzach na jakiś czas (wizyte u swojej
            giny mam na połowe wrzesnia - teraz jej nie ma) i dała uregulowac się swojemu
            organizmowi.. ale ja najchetniej chodziąłbym na USG raz na tydzień zeby sie
            upewneic ze ejst ok.. a jak nie daj Boze coś spierdzielili przy zabiegu i będe
            miała problemy z zajsciem (i tak o tą ciaże starałam sie rok).. ale histeryczka
            ze mnie... wiem.. ale to silniejsze ode mnie.. aż nie chce myśleć jak sie bede
            zachowywała jak ponownie moze uda mi sie zajsć w ciaże...ale sie rozpisała..
            Kasiu a jakie masz teraz palny na przyszłość?? Przytulam Cie mocno i.. Boze
            sama nie wiem co Ci powiedzieć... Życze już samych pogodnych dni w życiu...
            • kasia19812 Re: do Kasi... 09.08.06, 22:53
              Plany na przyszłośc....dobre pytanie, chyba kolejna dzidzia ale jak na razie
              fizycznie nie mam mozliwości bo zostałam sama. Jak na razie chce zadbac o
              siebie porobic różne szczepioni np przeciwko żółtaczce. U mojego synka była
              wada genetyczna i od samego początku kolejna ciąża będzie ciążą podwyższonego
              ryzyka, AFI i nerki dziecka będa musiały być pod kontrolą.
              A Ty jakie plany?
              Wiesz moim zdaniem powinnaś iść na kontrolę 4 tyg po zabiegu przede wszystkim
              te USG czy wszystko ładnie tam wygląda.
              Zapraszam Cie na troche bardziej optymistyczne forum przed staraniami oto link
              forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=39386
              Jutro tzn 10 sierpnia to data planowanego terminu porodu mojego
              synka.....okropny mam teraz okres....Pozdrawiam
              • 89mika Re: do Kasi... 09.08.06, 22:58
                Kasia napisała:
                Jutro tzn 10 sierpnia to data planowanego terminu porodu mojego
                > synka.....okropny mam teraz okres....Pozdrawiam

                Kasieńko jestem z Tobą i bardzo pragnę Cię wesprzeć w tym jutrzejszym dniu,
                zobaczysz jeszcze zaświeci dla Ciebie słoneczko
                przytulam Cie mocno
              • aneczka002 Re: do Kasi... 10.08.06, 08:50
                Droga Kasiu dziś ten cholerny 10 sierpień.. trzymaj się.. napewno Ci cieżko,
                przytulam Cie..
                od zabiegu u lekarza byłam już 3 razy.. histeryczka ze mnie i to wszystko..
                wczoraj poplamiłam troche i dziś od rana już czysto wyglada na to że juz po
                pierwszej @ (5 dni tak jak zazwyczaj było- tylko rodzaj krwawienia był inny)..
                Moje plany na przyszłośc... nie wiem już sama co robić, pogubiłam się.. chce
                porobić wszystki możliwe badania jakie mogą pomóc mi znaleść przyczyne ale
                lakarze nie chcą mi dac skierownia a ja czytajac na necie to każda dziewczyna
                to coraz inne robiła i nie stać mnie wszystkiego zrobić na własną ręke miała
                toxo, cytomegalie, posiew, teraz maż jedzie na posiew.. a we wrzesniu kazali
                zrobić hormony podstawowe + tarczyca i jak bedzie ok to od października do
                dzieła... ale tak naprwde nie wiem czy dam rade tak szybko... tak bardzo boje
                się powtórki.. więc narzie chce sie wziaść za siebie zrobić jeszcze kilka badan
                które ja uważam za ważne później te hormonki i moze jak troche się uspokoje to
                moze zaczne starania... choć w moim przypadku to też trudne bo od wrzesnia maż
                jedzie na kurs na 6 miesiecy wiec tylko na weekendy bedzie w domu wiec mała
                sznas utrafić w "te dni"..
                Kasieńku trzymam za Ciebie kciuki i jeśli bedziesz chciała pogadać nie tylko na
                forum to daje nr gg priva
                • kasia19812 Re: do Kasi... 10.08.06, 09:12
                  Dziewczyny dziekuję, dziś jest ten okropny dzien o którym chce zapomniec ale i
                  pamiętac bo przeciez maił to byc anjcudowniejszy dzien w moim życiu- przyjescie
                  mojego Skarba na świat, tej daty nigdy nie wymażę z pamięci, zawsze będzie mi
                  przypominała o cudzie jakiego miałam dośwaidczyć ale niestety nie doświadczyłam.
                  Kocham Cie Igorciu (**)
                  • aneczka002 [**] ku pamięci Igorka... 10.08.06, 10:58
                    Kasiu współczuje Ci i pomodle się wieczorkaiem za Twój spokój i za dusze
                    Twojego Igorka... czeka Cie cieżki dzień... naprawde życze Ci już tylko samyej
                    pomyslnosci w życiu..
                    [**] ku pamięci Igorka
    • 76magda76 Re: dziwna pierwsza @ 10.08.06, 09:10
      Po zabiegu krwawilam zaledwie dwa dni, po 4 tygodniach dostalam pierwsza @,
      ktora trwa do dzisiaj !!!! czyli 14 dni, sama nie wiem co mam myslec , mialam
      zadac to samo pytanie co autorka tego postu, wiec tez bardzo prosze jakby ktos
      mogl mi pomoc.
      U lekarza jeszcze nie bylam, bo czekam az mi sie skonczy ...
      • aneczka002 do Magdy 10.08.06, 10:56
        Madziu wiesz co mi sie @ skończyła po 5 dniach (tak jak przed pornieniem) ale
        czytałam na tym forum i na innych też ze zazwyczaj pierwsza @ po zabiegu jest
        długa nawet ok 2 tyg i bardziej obfita niz inne.. więc jak nie przejdzie przez
        jeszcze kilka dni ja bym sie zgłosiła do lekarza.. tak na wselki wypadek..
        Trzymaj się
        • 76magda76 Re: do Magdy 10.08.06, 11:03
          aneczko, kiedy zaczynsz starania, bo ja chcialam juz po pierwszej @, ale ze na
          to ze trwa tak dlugo to przekladam na nastepny cykl. Tlumacze sobie, ze pewnie
          sie jeszcze oczyszcza
          • aneczka002 Re: do Magdy 10.08.06, 14:41
            za szybko się pochwaliłam ze @ sie skończyłasad od rana miałam czysta podpaske
            to myslałam ze tak ejst a tu nagle znowu chlup tylko juz nie tak duzo tylko
            troszeczke. Co się z tymi organizmami wyrabia po zabiegu!!!!!!!!!!! Madziu
            napewno nie będe sie starała po @ pierwszej.. boje się zreszto jak sama piszesz
            jak sie starc z tak pzredłużajacym się krwawieniem/plamieniem... Poza tym nie
            ejstem na tyle odważna zeby tak odrazu sie starać.. po 2 @ gina kazał przyjść
            zeby sprawdzić grubość i stopień regenaracji macicy.. i zrobie kilka
            podstawowych hormonów i po 3 @ dopiero staranka o ile bedzie ok.. musze jej
            uwierzyć na słowo że tak bedzie dla mnie dobrze wiec zaczekam chyba.. bo nie
            zniose jesli bedzie powtórka... Pragne dziecka.. o tą ciaze starałam sie rok..
            ale będę się starała jak dostane od giny pozwolenie..
            • kasia19812 Re: do Aneczki 10.08.06, 14:52
              Aniu to @ po zabiegu/porodzie sa naprawdę różne ja to nie wiedziałam czy sie
              juz skończyło krwawienie po porodzie czy jeszcze nie pożniej dośc szybko
              przyszła pierwsza @ i tez była dziwna także ja sie nad głębszym sensem tego nie
              zastawoaiałm bo wiem że to róznie jest teraz się wszystko unormowało, wczoraj
              dostałam 4 @ po porodzie cykle mam w miarę równe i jest ok.
            • 76magda76 Re: do Magdy 10.08.06, 19:41
              ja staralam sie 8 miesiecy, pociesza mnie fakt ze wiekszosc dziewczyn po
              zabiegu odrazu zachodzi w ciaze, nawet sami lekarze mowia ze po wyczyszczonej
              macicy jest latwiej. Jestem we Wloszech i tutaj lekarze nie kaza czekac iles
              tam miesiecy po zabiegu, wydaje mi sie ze sama bede wiedziala czy juz moge, czy
              nie... znam dobrze moj organizm. Aproppo tych miesiaczek, to tez mialam niby
              normalna, skonczyla sie , dwa dni nic a potem zaczelam krwawic , nie duzo,
              zwykle wkladki wystarczaja ale ma troche inny kolor niz zwykla @.
              • aneczka002 Re: do Magdy 11.08.06, 10:06
                a now idzisz to podobnie jak u mnie.. czyli jednak ten organizm musi dojsć do
                siebie.. Pewnie Madziu ze najlepiej o rozpoczęci starań wie sama
                zainteresowanasmile bez wzgledu na to kiedy zaczniesz starania zyczę Ci z całego
                serca zeby były owocnesmile i żeby wszytsko było oksmile
                Ściskam i pozdawiamsmile
    • aneczka002 Kasiu 11.08.06, 10:52
      też tak właśnie myśle.. niech organizm robi juz co chce.. dam mu czas niech sie
      nastawi na prawidłowy tor..
      Pozdrawiamsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja