aneczka002
11.08.06, 10:00
ostatnio tak sobie pomyślałam... zobaczyłam reklame jak kobieta rodzi i
zamista dziecka "wychodzi" odkurzacz, ma ona na celu podniesienie liczby
urodzeń, pokazuje współczesną rodzine jako ludzi goniących za pieniądzem itd
a zaniedbujacych "obowiązek" jakim jest powiększanie rodziny... a ja miałabym
dla nich inną propozycję.. na taką rekleme idzią miliony zł.. wypłaca się
becikowe po 1000 zł.. a moze by tak walczyć z niżem demograficznym
dofinansowujac z NFZ leczenie niepłodności i zapobieganie poronieniom..
Wiecie same ile kosztują wizyty do specjalistów ginekologów, immonologów,
endokrynologów itd.. ile kosztują badania które nawet jeśli wyrwiesz od
państwowego lekarza to i tak w większości są płatne 100%, ile kobiet po
poronieniu słyszy "po pierwszym poronieniu nie robi sie badan dopiero po 2" -
które też są w wiekszości płatne (szczególnie genetyczne).. jeżeli zająć by
się tą stroną wspomagania polskiej rodziny aby pwoiększyc populację napewno
byłby lepszy efekt nie milionowa rekalama z rodzącym sie odkurzaczem!!!!!!!!
za taka reklame można by było tylu kobietom pomóc pokryć koszty badan czy
zabiegów invitro.. ale po co jak te świnie widza ze para która pragnie mieć
dzici weźmie kredyt a będzie sie leczyła napychajac państwu i prywatnym
klinikom kiesznenie... nie zrezygnują z "żyły złota" bo tak naprwde to nie
ejstesmy ajkmiś jednostkami problemy z zajsciem i donoszeniem ma bardzo duzo
kobiet tylko nie upubliucznia sie tego (nawet same kobiety nie wiem czemu
wstydzą sie tego)... Może tak podpowiedzieć naszym politykom że to byłby
dobry pomysł na podniesienie STATYSTYK urodzeń.. ale to chyba tylko moje
marzenie...