Pierwsza ciąża ok-druga koniec w 8tyg. :-(

21.09.06, 18:54
Witam!
Właśnie siedzę na L4 po zabiegu. Poroniłam w 8 tygodniu (płód się nie
rozwinął). Mam już 2 letniego synka i chodzi o to, że pierwsza ciąża
przebiegała bez żadnych problemów. Żadnych wymiotów, plamień, bóli - nic.
Wzorcowa ciąża i krótki poród. A teraz...
Czy któraś z Was poroniła też kolejną ciążę? Próbowałyście dalej? Z jakim
skutkiem?

Chce mieć dwójkę dzieci i mam nadzieję, że mi sie uda smile
    • badowimo Re: Pierwsza ciąża ok-druga koniec w 8tyg. :-( 21.09.06, 19:44
      Ja poronilam druga ciaze w 11 tyg. Mam roczna corke. Pierwsza ciaza przebiegala
      bezproblemowo, tak sie nie raz dzieje. Czeste sa poronienia i my na to nic nie
      poradzimy. Ja nie robilam zadnych szczegolowych badan ( nie bylo takiego
      zalecenia) mielismy zezwolenie od lekarza na starania juz po pierwszym okresie
      i tak sie tez staramy. Mieszkam w usa, tutaj lekarze maja troszke inne
      podejscie niz polscy ( nie wiem czy lepsze, inne w kazdym razie). Dla mnie
      najwazniejsze teraz jest zdanie lekarza i jego slucham sie bezwzglednie. Zabieg
      mialam 5.07, zbieram sie "do kupy" i zyje... Pozdrawiam Cie cieplo zyczac
      kolejnej udanej ciazysmile
    • pacynka27 Re: Pierwsza ciąża ok-druga koniec w 8tyg. :-( 21.09.06, 19:46
      Witaj. Ja mam podobnie. Pierwsza ciąża bez najmniejszych problemów. Mój synek za
      kilka dni skończy 4 lata. Druga ciąża- poronienie w 7tc. Nie wiem dlaczego. Po
      prostu pewnego dnia zaczęłam krwawić. Po kilku godzinach kiedy udało mi się
      dostać do gin. już było po wszystkim, macica pusta i nawet krwawienie prawie ustało.
      To było w marcu tego roku. Na jesieni planowałam kolejne starania ale od 1
      września dostałam fajną pracę i na razie staranka odkładamy. Myślę, że spróbuję
      za rok. Bardzo chciałabym mieć jeszcze jedna dzidzię.
    • mala_1 Re: Pierwsza ciąża ok-druga koniec w 8tyg. :-( 21.09.06, 21:39
      Hej,
      ja tez mam 2 letniego syna z bezproblemowej ciazy. Druga ciaza zakonczona
      poronieniem w 9 tyg oraz trzecia ciaza zakonczona w 15 tyg. Zrobilam badania i
      wyszlo ze mam macice dwurozna, co oznacza ze powodzenie ciazy zalezy od
      umiejscowienia zarodka. Zaczelismy kolejne starania, wg lekarzy mam 80% szans
      na donoszenie ciazy ale jest to troche loteria. Mam nadzieje ze tym razem sie
      uda, bardzo chce miec drugie dziecko.

      Pozdrawiam i powodzenia dla wszystkich
      • xxagaxx Re: Pierwsza ciąża ok-druga koniec w 8tyg. :-( 21.09.06, 22:10
        pierwsza ciąża bezproblemowa - obecnie ma 2,5 roczku wink
        druga - w 13 tc okazało się, że serduszko przestało bić w 9-tym tygodniu - zero
        objawów, krwawień itp. - zabieg łyżeczkowania
        potem badania, z których nic nie wyniknęło
        pół roku odczekałam
        teraz jestem w 23tc - czy się uda - zobaczymy - ja mam wielką nadzieję wink
    • megi1974 Re: Pierwsza ciąża ok-druga koniec w 8tyg. :-( 29.09.06, 11:01
      Z pierwszą ciążą miałam problemy, leżałam od 8 tygodnia do końca (w
      międzyczasie na 1,5 miesiąca wróciłam do pracy). O drugiego bobaska starałam
      się 4 lata, niestety straciłam go w 9 tygodniu). Teraz 9 miesięcy po poronieniu
      znów jestem w ciąży 5 tyg. i się panicznie boję, że historia może się
      powtórzyć. No ale gdzieś w głębi serca mam nadzieję, że tym razem wszystko
      będzie OK. MUSI BYĆ OK, CODZIEŃ MÓWIĘ MOJEMU MALUSZKOWI W BRZUSZKU, ŻE MUSI BYĆ
      DZIELNY I SIĘ TRZYMAĆ, ŻE BARDZO Z SIOSTRZYCZKĄ I TATUSIEM NA NIEGO CZEKAMY.
      Trzymajcie za niego kciuki, tak jak i ja będę trzymać za was i wasze maleństwa.
      Ktoś, kto nigdy tego nie przeszedł, nie będzie umiał nigdy zrozumieć jak bardzo
      można pragnąć mieć dziecko. Powodzenia dla wszystkich.
Pełna wersja