cytomegalia-badanie

17.10.06, 15:46
Dzisiaj bylam u mojego lekarza i pytam sie o badanie na cytomegalie i on mi na to ze tutaj rutynowo
sie nie wykonuje tego badania kobietom w ciazy. Powiedzial ze sie je wykonuje jesli w czasie ciazy sa
podejrzenia ze kobieta jest na to chora. Mowie wam dziewczyny mozna sie zalamac tym wszystkim,
nie mieszkam w Polsce i jak widze to wy w kraju macie lepsza opieke niz kobiety w innych krajach.
Wiec wedlug mojego lekarza to ze poronilam i w czasie ciazy przechodzilam trzy wirusy z bolem
gardla nie daje mu zadnych podejrzen ze moglam miec cytomegalie, mimo ze mialam kontakt z
dziecmi, a wyczytalam w mojej ksiazce ze przewaznie dzieci na to choruja i to od nich najlatwiej sie
zarazic. Juz brak mi slow na to wszystko, nie moglam sobie zrobic badan hormonalnych, zadnych
badan na bakterie, nic, po prostu mam sie starac i liczyc na szczescie. Wogole tu nie szukaja
przyczyn zeby ewentualnie je pozniej wyeliminowac. Nie moge tutaj isc na zadne badania krwi bez
skierowania od lekarza "konowala".
    • sylpal13 Re: cytomegalia-badanie 17.10.06, 17:14
      witaj, współczuje serdecznie, ale fakt faktem, że ja sobie badania porobiłam
      ale prywatnie, a ty możesz? prywatnie, nie wiem jakie to u was koszty, bo u nas
      do przełknięcia, i nie muszę mieć skierowania. idę i robię to, co chcę.
      cytomegalie robiłam, wyszło że kiedyś chorowałam, mam przeciwciała.
    • deszczu_kropelka Re: cytomegalia-badanie 17.10.06, 18:02
      Papuga - w moim przypadku prawdopodobnie właśnie cytomegalia była przyczyną
      obumarcia ciąży. W wynikach badań, które lekarz zlecił mi podczas pierwszej
      ciążowej wizyty (5 tc.), wynik cytomegalii w klasie IgM trzykrotnie przekraczał
      wartość górnej granicy normy. Choć to była w ogóle dziwna sprawa, bo powtórzyłam
      badanie cztery dni później i wynik wyszedł ujemny...

      Wtedy lekarz nic mi nie zlecił w związku z tą cytomegalią - powiedział, że tego
      się nie leczy, że konieczne będzie robienie większej ilości badań poczas ciąży.
      Zresztą nie było już co mówić, bo już podczas drugiej wizyty okazało się, że
      ciąża rozwija sie zbyt wolno... lekarz kazał mi się zgłosić za tydzień, nie
      straszył mnie, ale chyba wtedy już przypuszczał, że dziecko nie żyje.

      Jak widać, warto robić to badanie. Powiem Ci, że któryś raz już czytam o
      tragicznej po prostu opiece, lub raczej jej braku, nad ciężarnymi kobietami w
      niektórych państwach, i jestem głęboko wstrząśnięta. Czy tam, gdzie mieszkasz,
      nie można zrobic badań odpłatnie? Albo, czy nie masz możliwości przyjechać do
      Polski i tutaj zrobić sobie wszystkich badań? Nawet na krótko, na same badania -
      poprosiłabys kogoś z rodziny, żeby później odebrał wyniki i Ci przesłał?
    • papuga_5 Re: cytomegalia-badanie 18.10.06, 01:45
      Niestety tu gdzie mieszkam nie moge zrobic sobie zadnych badan odplatnie bez skierowania. Nawet jak
      zaczelam plamic w 6tc to moj lekarz uwazal ze nie ma po co robic badan, nawet mnie nie wyslala na USG,
      za ktore i tak bym musiala placic. Mozna sie zalamac. Przyjechac do Polski tez aktualnie nie moge bo za
      daleko mieszkam, az w Australii. Moge miec tylko nadzieje ze jakos sie uda nastepnym razem.
    • aneczka002 Re: cytomegalia-badanie 18.10.06, 14:31
      troche to dziwne... w Polsce tez nie chetnie robia badania po pierwszej
      starcie... ale zawsze mozemy z własnego portwela pokryć badania.. które nas
      uspokajają
      • papuga_5 Re: cytomegalia-badanie 19.10.06, 02:09
        Teraz moze zmienie troche temat, moja kolezanka zaszla teraz w ciaze, wczesniej tez miala z ciazami
        problemy, straty i teraz jak zaszla chciala isc do ginekologa, wiec dzwonila juz do kilku no co sie okazuje
        nie moze pojsc prywatnie do gina w ciazy bo maja za duzo pacjentek i powiedzieli ze nie ma szansy isc
        do gina u ktorego jeszcze nigdy nie byla. Gdyby nie byla w ciazy to moze za pare miesiecy by sie dostala,
        a jak jest w ciazy to juz nie chca jej przyjac. Tzn. jak by miala juz swojego gina to pewno by ja przyja. Ale
        tutaj ciezko o swojego gina, bo sprawami kobiecymi zajmuja sie lekarze pierwszego kontaktu i zwykle nie
        chca dawac skierowan do gina jesli nie widza potrzeby. Panstwowo na gina nie ma szans.
Pełna wersja