anolia
04.11.06, 18:34
Poroniłam w kwietniu. Miałam termin na listopad. Myślałam, że już się z tym
uporałam ale czuję potworny smutek i znowu zastanawiam się jakie by było moje
dziecko. Żebym chociaż była w ciąży....zaraz po poronieniu tuż po I @
zaczęliśmy staranie już 7 miesięcy i nic...kolejna @ dobiega końca. Mam
zdrowego synka starałam się o niego 9 miesięcy...o to drugie 6 miesięcy ale
odeszło w 8 tygodniu...a teraz tracę nadzieję...może to wina zabiegu...kto
podniesie na duchu!!!