cholmin
08.02.07, 17:19
według daty ost. m. powinien być 8tc, wizyte u mojego lekarza miałam
zaplanowana dopiero za tydzień, przedwczoraj zaczęłam plamić, skąpo, kolor
brązowawy , wczoraj byłam u lekarza, lekarz zrobił usg i mówi, ze nicnie
widzi, i jeżeli już coś to mogłaby być to baaardzo wczesna ciąża- ale to
niemożliwe w moim przypadku, więc mówi, ze to raczej koniec... i zeby czekać
na krwawienie (zrobić jeszcze beta HCG, ale wynik dopiero będę miała jutro)
no i zaczynam jakby skąpo krwawić i jakieś bóle w podbrzuszu mieć. Czy
miałyście takie doświadczenia? po prostu boję się tego krwawienia, fzy bedzie
bardzo silne, bolesne? Być moze ciąża się nigdy nie rozwinęła, to moze mieć
pewnie znaczenie, już nie chodzi mi o stratę, ale o to czy takie krwawienie
jest bezpieczne? Piszecie o łyzeczkowaniu itp, a ja czekam i się boję, a z
drugiej strony czekam i chce mieć to już za sobą... Poradźcie, proszę...