poronienie zatrzymane-dlaczego???

31.03.07, 19:59
Moze ktos to wie:dlaczego nie dochodzi do normalnego poronienia? Ciaze
obumarla stwierdzono u mnie tydzien temu.A wiec obumarla juz 2 tyg.
temu.Dlaczego po prostu nie poronilam (do tej pory)? bede wdzieczna za
wszystkie odp!
    • mentafolia Re: poronienie zatrzymane-dlaczego??? 02.04.07, 19:59
      Renate
      Strasznie Ci współczuję.Kojarzę Cię z innego forum i pamiętam jak pisałas,ze
      zaciążyłaś.
      Jesli chodzi o Twje pytanie to nie jest tak,że w momencie obumarcia ciąży
      natychmiast jest ona poraniana.Czasami kobiety chodzą z obumarłym zarodkiem
      kilka tygodni.M.in. zalezy to od poziomu hormonów ciążowych.Im ich stężenie
      wyzsze, tym dłuzej taka ciąża się utrzymuje.A przyczyną obumarcia
      najprawdopodobniej są wady genetyczne zarodka.
    • monnap Re: poronienie zatrzymane-dlaczego??? 03.04.07, 18:54
      Ja przeszlam prze poronienie zatrzymane kilka tygodni temu. Moja ciaza
      przestala sie rozwijac w szostym tygodniu. Pomimo rytmu serca byl on slaby i w
      osmym tygodniu zanikl. Ja nie czekalam na poronienie samoistne tylko udalam sie
      na zabieg. Jak dla mnie bylo to latwiejsze, poniewaz nic nie wskazywalo ze
      poronie samoistnie w najblizszym czasie. moze to zajac kilka tygodni i szczerze
      mowiac nie warto ryzykowac zakazenia. Zabieg trwa bardzo krotko, ja po kilku
      godzinach bylam juz w domu. Przyczyny moga byc rozne, najbardziej prawdopodobne
      sa wady zarodka. Zawsze mozesz wybrac sie na badania genetyczne i hormonalne
      dla swietego spokoju. Powodzenia. M
      • yafffa Re: poronienie zatrzymane-dlaczego??? 04.04.07, 21:06
        Nie ma żadnej reguły, że poronienie w ogóle nastąpi samoistnie. Bez USG można
        by pewnie chodzi kilka tygodni i nie wiedziec, że dziecko nie żyjesad
        Ja za każdym razem (2 poronienia) czekałam dwa tygodnie i potem miałam
        wywołwywane poronienie. Za pierwszym razem był to pusty pęcherzyk, za drugim
        ciązą obumarła w 7 tygodniu. Nic nie wskazywało u mnie, że może nastapic
        poronienie samoistne. Za drugim razem nawet pierwsza dawka leku wywołującego
        poronienie (w szpitalu) nie podziała i aplikowali mi go jeszcze raz.
        Tak więc - nie ma reguły.
        • yafffa Re: poronienie zatrzymane-dlaczego??? 04.04.07, 21:10
          I szczerze mówiąc, renate, te dwa tygodnie za każdym razem były koszmarem.
          Jeśli lekarze dają Ci wybór (czekac czy zabieg) i miałabym doradzic, to
          doradziłabym zabieg. Chodzenie ze świadomością, że jesteś w ciąży, odczuwanie
          jej objawów, a jednocześnie wiedza że dziecko się nie urodzi, jest naprawdę
          stasznie trudne.
          Potem też nie jest lekko, ale przynajmniej można płakac, żegnac się, miec
          poczucie że coś się skończyło. A ten stan zawieszenia jest strasznysad(( Ja to
          sobie nazwałam: życie z wyrokiem...
    • lidek0 Re: poronienie zatrzymane-dlaczego??? 05.04.07, 07:04
      O powodach trudno mówić bez badań, i nie daj się zbyć stwierdzeniem, że taksię
      zdarza, że to wada genetyczna. Tak na prawdę malo kto robi badania genetyczne,
      więc ciężo to uważać za przyczynę.
Pełna wersja