kasiaej
05.04.07, 01:35
Moja Gabrysia -Maria konczylaby wlasnie 2 latka. Urodzila sie w 16 tygodniu
ciazy. Zawiedli lekarze , ja moze nie dopilnowalam wszystkiego, potem poród i
pogrzeb. Choc mam 2 córeczki i minelo tyle czasu ciagle boli. Nie ma dnia
zebym nie przechodzila przez ta potworna noc. Oprocz Gabrysi stracilam tez
2dzieci w 6 i 5 tygodniu ciazy. Powinnam miec piecioro dzieci!!!!Kazde z nich
ma imie!. Jestem tym okrutnym przykladem na to,ze warto próbowac. Pomimo
wszystko, tak jak lekarze mówia "nie martw sie jeszcze zaprosisz mnie na
chrzciny" maja czasem racje. Moje zycie przeplatane jest utrata dzieci i
narodzinami pieknych, zdrowych dziewczyn. Jest mi czasem przerazliwie ciezko.
Ludzie nie rozumieja, nie widza lez, nie zaczepiaja tematu. Czasem musze
poplakac, wygadac sie chodzby na takim forum i robi sie odrobinke lepiej.
Dziewczyny nie zalamujcie sie i nie zatracajcie w bezlicznych badaniach.
Trzeba miec nadzieje i uda sie napewno sie uda. Pozdrawiam