mam mieszane uczucia(:(:

22.04.07, 01:14
Nie mam pojecia co sie ze mna dzieje(: w tym tygodniu dokladnie 26 kwietnia
mija termnin mojego pierwszego porodu.
Oprocz sentymentu... smutku i zalu mam straszna ochote odpuscic sobie
wsezlkie badania w tym kariotyp i poprostu zaczac znowu sie starac... mam
dziwna ochote dac nam nastepna sznse i nie dopuszczam do siebie ze tym razem
moglo by sie nie udac!!!
Obiecalam sobie ze jak za 3 razem sie nie "uda" to wtedy zrobie wszystko co
zaleci mi lekarz i nie bede robila zadnych problemow(:
w tym momencie konczy mi sie 3 cykl, ktory juz jest normalny i wszystko
wrocilo do normy.
Kariotyp mam 12 czerwca njwczesniej zielone swiatelko dostaniemy we
wrzesniu... jak dla mnie to szmat czasu..wiecznosc chcialabym juz!!!!
Moze i to jest nierozsadne ale gubie sie juz w tym wszystkim..i rozwazam taka
mozliwosc bo czuje ze zyjac w nadzieji bedzie mi duzo latwiej!!



Mamusia dwoch aniolkow 21,09,2006(*) 02,02,2007 (*)
    • fioco78 Re: mam mieszane uczucia(:(: 22.04.07, 08:00
      ja też kochana, ja też... ani za pierwszym, ani za drugim razem nie dopuszczałam do siebie myśli, że coś może być nie tak. teraz miesiąc po drugim zabiegu grubo się zastanawiam, nie chccę czekać tych trzech cykli, boję się kolejnej ciąży, a jednak kusi mnie i to mocno.genetyczne na koniec maja dopiero, pierwsza @ po przyszła normalna i zaraz po czterech tygodniach. nie wiem co zrobić, w międzyczasie robię pozostałe badania, z których jak dotąd nic nie wynika (tzn. wychodzi na to, że wszystko ok). będzie brakować tylko kariotypu.
      • e-dziunia Re: mam mieszane uczucia(:(: 22.04.07, 12:44
        Ja też tak miałam... i wiecie co? jestem nieodpowiedzialna i czuję się z tym
        dobrze, bo ja już starania podjęłam (3 cykl po), ale mimo to w międzyczasie
        robię badanka, czekam teraz na wyniki kariotypu. Tak się przyjemniej czeka smile))
    • cerezanita Re: mam mieszane uczucia(:(: 22.04.07, 12:57
      Rozumiem Twoje odczucia, nie są mi obce. Ja jednak trzymam się "rozumu" - wydaje
      mi się, że jeśli najpierw wszystko sprawdzę, przed kolejną próbą będę
      spokojniejsza. Nie chciałabym w ciąży czekać na wyniki bardzo ważnych badań i
      zżerać się z niepewności i strachu. Dlatego instynkty "zduszam" w zarodku smile.
      • yafffa Re: mam mieszane uczucia(:(: 23.04.07, 12:58
        No to mi jest o tyle "łatwiej" że na razie nie mam ochoty na kolejną ciążę. Za
        bardzo się bojęsad( Wprawdzie czuję się dziwnie, wmawiając sobie że tyle jest
        ciekawych rzeczy na świecie oprócz dzieci, bo ostatnie 2 lata kręciły się wokół
        jednego tematu...
        I wiecie co, najgorsze jest to że wydaje się że już mi lepiej, przeszedł
        największy żal, ale wystarczy czasem jakiś drobiazg... Dziś zadzwoniła do mnie
        w pracy pani z jakiejś agencji PR namawiając na udział w akcji "Aktywne młode
        mamy"... Wywarczałam pani, że nie jestem zainteresowana, i prawie się
        poryczałam po odłożeniu słuchawki. Ech...
        • cerezanita Re: mam mieszane uczucia(:(: 23.04.07, 21:50
          Oj, to prawda. Mnóstwo ciekawych rzeczy wokół, ciekawe zajęcia,
          satysfakcjonująca praca - człowiek już zadowolony i odprężony, a tu a-ku-ku i
          wracamy do budowania spokoju prawie od początku. Widać, to nie taki
          ''drobiazg'', jakby się wydawało...
    • zielona_smoczyca Re: mam mieszane uczucia(:(: 23.04.07, 22:11
      Doskonale was rozumiem, poroniłam dwa razy i doprawdy nie wiem czy dwie kreski
      na teście (o ile kiedyś się pojawią) powitam z radością czy przerażeniem...Taki
      dziwny jest ten świat, że jedne kobiety po pozytywnym teście kupują śpioszki i
      informują wszytskich a inne boją się przyszłości i nie mówią nikomu, żeby nie
      zapeszyć....
    • ulya Re: mam mieszane uczucia(:(: 26.04.07, 13:07
      witaj mamusiu dwóch aniołków
      skoro czujesz już teraz potrzebę starań do nie czekaj tylko bierz się do
      robotysmile A jak do badania kariotypu nic jeszcze się "nie wykluje" to po prostu
      staraj się dalej i przy okazji rób badania.
      Ja straciłam dwie ciążę i starałam się o kolejną niemal od razu po drugim
      poronieniu. W między czasie robiłam badania, które i tak nic nie wykazywały.
      Też mówiłam do trzech razy sztuka. I udało się..zaszłam w trzecią ciążę i po 9
      miesiącach urodziłam zdrowego synkasmile Tego Tobie z całego serducha życzęsmile

      A teraz jestem półtora tygodnia po kolejnej ciąży martwejsad Synuś najdroższy ma
      już prawie 20 m-cy a mnie spotkało znów to nieszczęście... Tym razem została mi
      jeszcze do zbadania - podobnie jak u ciebie - genetyka. teraz jeszcze u mnie za
      wcześnie na starania ale napewno nie będę za długo zwlekać tylko próbować dalej.

      Powodzenia!
      • aneczka293 Re: mam mieszane uczucia(:(: 26.04.07, 18:15
        Nie dziekuje!!!smile
        Dziekuje za slowa otuchysmile i nie wykluczam, ze tak zrobiesmile: mam rzeczywiscie maly problem hehe w postaci mojego meza, ktory zna dokladnie moj cykl i nie da sie na to nabracsmilei stwierdzil, ze tym razem 1/2 roku to minimum i pewnie da nam to ogromna korzyscsmile tak wiec nie mam lekko(;
        Dzisiaj mialam HSC i wszysto wporzadku, jak pozostale badania, moim zdaniem rzeczywiscie do 3 razy sztuka i strasznie sie przy tym upieram.

        zycze Ci wszystkiego dobrego i pociechy z Twojego "SKARBA"!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja