duphaston...czy ktos ma odsprzedać ?

11.07.07, 11:58
Dziewczynki może mnie część pamięta
bo byłam tu dość często po poronieniu w 2006 roku

Zastanawiam się co zrobić i pomyślałam że moze wy mnie zrozumiecie
bo kto inny jak nie wy smile

W końcu udało się znowu po tylu miesiącach...
jeszcze w to uwierzyć nie mogę ale chyba jednak bo testy wyszły

Nie chce robic żadnych bet
bo znowu bym czekała i się stresową, a to i tak nic nie znaczy...

ale mam nadzieje że te testy pokazały prawdę
no i termin @ juz za mną...

Biore juz duphaston bo miałam go w domu
i telefonicznie uzgodniłam z ginem dawkę
tylko że on mnie chce zobaczyć za tydzień
i zrobic usg a ja sie boje ze znowu się historia powtórzy,
że znowu będzie za wczesnie
że znowu bede latać co tydzień na usg i czekac
czy i kiedy pojawi sie serduszko

Bronie się aktualnie przed ginem jak moge big_grin
no ale policzyłam że duphaston wystarczy mi jeszcze w tej dawce na 13 dni
to troche za mało bo chciałabym pójść po 8tc
i albo bedzie dobrze albo nie...ale niech bedzie wiadomo od razu...a nie
znowu w niepeności żyć tygodniami sad

Dziewczynki jesli zostały wam po zmaganiach tabsy
i byłybyscie skłonne je odsprzedać pokryję wszystkie koszty

Jeśli nie, w najgorszym wypadku wyśle gina na drzewo z badaniem
i poproszę tylko o receptę...chyba na to powinien pójść... prawda?

Dziewczynki dużo wiary,
to na pewno jest tylko kwestia czasu żebyśmy były mamusiami

pozdrawiam cieplutko
    • yba2 Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 11.07.07, 14:05
      Cześć Megiso.

      Trzymam kciuki, żeby tym razem się udało.
      Mam 1 całe opakowanie Duphastonu, mogę Ci je wysłać.
      Napisz mi adres na priv.

      Yba
      • megisa1 Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 12.07.07, 08:55
        ybko wielkie dzieki wysłałam Ci wiadomość na maila gazetowego kiss
    • megisa1 Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 12.07.07, 09:28
      niestety przy wysyłaniu maila na gazecie.pl jest komunikat ze nie ma połączenia
      z serwerem i niby pokazuje że widomość wysłana ale nie pojawia sie w wysłanych,
      a z mojej prywatnej poczty mail wrócił więc chyba pocztowy serwer gazetowy ma
      jakąś awarie...spróbuje troche później, mam nadzieję że cię w końcu te moje
      maile nie zasypią smile
      • yba2 Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 12.07.07, 10:07
        Na razie nie mam od Ciebie maila, może uda się nam przez gg? To mój numer:
        605998.
        Yba
    • agnrek Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 13.07.07, 15:02
      Megisko Kochana,
      co Ty najlepszego wyrabiasz? Jesteś w ciąży i wszystko jest w porządku, nosek do
      góry smile Nie odkładaj wizyty u ginekologa, serduszko usłyszysz już po skończeniu
      7 tygodnia smile Wiem, co przeżywasz, ze mną działo się dokładnie to samo, pierwsze
      usg bardzo przeżyłam! Powtarzałam dwa razy betę i też umierałam ze strachu przed
      odebraniem wyników.
    • tymonka30 Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 14.07.07, 20:41
      Witaj ja Cię pamietam. Zaglądam tu co prawda rzadko ale od czasu do czasu nie
      mogę się powstrzymać. Duph. nie mam więc nie pomogę ale trzymam kciuki, żeby
      tym razem wszystko było dobrze. Pozdrowionka.
    • megisa1 Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 17.07.07, 12:15
      dziewczynki bardzo wam dziekuję za dobre słowa
      ybko jeszcze raz ci dziekuję

      umówiłam się na wizyte 31.03 bo do tego czasu wystarczy mi w sumie zdobycznych
      tabletek smileto bedzie 7tc2dzień

      juz sie boję...jak nie padne trupem przed gabinetem to już bedzie sukcek

      martwi mnie trochę brak jakiś typowych objawów ciazowych o których wszystkie
      kobiety piszą ...mój jedyny to chyba ziewanie 24h/dobe i biust który tak boli
      wieczorami że jest to niedoopisania

      mam nadzieję ze do tego 7 nie zwariuję ...
      • agnrek Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 17.07.07, 14:05
        Nie padniesz żadnym trupem, spokojna Twoja rozczochrana.
        Ja po poronieniu i w obecnej ciąży dojrzałam do innego myślenia: nie mam wpływu
        na życie mojego dziecka, ale mam bardzo duży wpływ na jego zdrowie. Tak więc
        zero stresu i nerwów, dobrze się odżywiam i dbam o siebie. Tyle mogę dla moich
        bliźniaków zrobić.
    • kowali Re: duphaston...czy ktos ma odsprzedać ? 22.07.07, 12:28
      mnie został niecały listek ale mogę odstąpić bo mi juz niepotrzebny
      jakby co to pisz u mnie na forum "przed staraniami" bo tak najłatwiej mnie
      znaleść
Inne wątki na temat:
Pełna wersja