szukam kobiet które są o krok dalej niż ja...

10.11.07, 10:19
wczoraj poraz trzeci wyszłam ze szpitala po kolejnym zabiegu. Za
każdym razm byłam bezsilna, a teraz jestem zła na cały świat. Przed
tą ciążą zrobiłam zdaniem lekarza "wszystko". Przebadałam wszystko,
brałam acard, heparynę, duphaston i miało być ok. Przyszedł 8 tydz.
i jak zawsze jakby ktoś odciął nagle tlen. Nie mogę sie niczego
złapać, szukam odrobiny światełka. Proszę poradźcie co robić....jak
sie czuć jak lekarz rozkłada ręce....?
    • fruzia27 Re: szukam kobiet które są o krok dalej niż ja... 10.11.07, 22:34
      A może zajrzyj na Promyczka? Tam sporo dziewczyn po większych
      przejściach, bo ja "tylko" po jednym. Może doradzą, może polecą
      jakiegoś dobrego lekarza? Może akurat ten lekarz nie ma pomysłu?
      Może przyszedł czas iść do innego? Zwłaszcza, że ten nie ma już
      pomysłów. Wyobrażam sobie, że musi Ci być strasznie ciężko, ale na
      Promyczku są dziewczyny po takich przejściach i mają duże
      doświadczenie. Ja wierzę, że jeszcze Ci się uda.
      Trzymaj sie cieplutko! I do zobaczenia na Promyczku smile
      • kasiaxxxx Re: szukam kobiet które są o krok dalej niż ja... 11.11.07, 13:29
        dzięki Fruzia...poszukam....
        • fruzia27 Re: szukam kobiet które są o krok dalej niż ja... 11.11.07, 22:41
          Wchodzisz na prywatne, na dziecko ja zaraz kilka forów od góry masz
          Promyczka. Tylko musisz napisać do moderatorki co i jak (wystarczy
          krótko 2-3 zdania o sobie) - bo to zamknięte forum, potem dostaniesz
          e-mail i już Cię u nas powitają smile. Pozdrawiam!
    • lidek0 Re: szukam kobiet które są o krok dalej niż ja... 13.11.07, 06:58
      Koleżanka miała szczepienia limfocytami mężą u prof.Malinowskiego,
      udało się /zawiniły chyba jakieś przeciwciała/
Inne wątki na temat:
Pełna wersja