Mam mutację- czynnik Leiden

01.03.08, 15:13
Dziewczyny,
dziś odebrałam wyniki- w genie protrombiny mutacji brak, za to
obecna w genie czynnika Leiden. Czy któraś z Was to miała? Jest
szansa na udaną ciążę?
    • zolinkal Re: Mam mutację- czynnik Leiden 01.03.08, 21:18
      Ja mam mutację czynnika Leiden genu V.Mutacja ta prowadzi do wzrostu
      poziomu homocysteiny we krwi i może być przez to przyczyną wzrostu
      krzepliwości krwi i zwiększa utratę ciązy.Trzeba całą ciążę
      kontrolować układ krzepnięcia i być pod stałą,ścisłą opieką
      ginekologa.Czy jest szansa na udana ciążę?Tak ja mam juz dwójke
      dzieci.Mam też dwa poronienia,ale wtedy jeszcze nie wiedziałam z
      jakiego powodu.Teraz juz wiem.Ja przez całą ciążę brałam zastrzyki w
      brzuch oraz acard.Donosiłam,urodziłam i jestem szczęśliwa.Tobie
      życzę tego samego.Powodzenia.Jeśli chcesz to pytaj,chętnie odpowiem.
      • vigga Re: Mam mutację- czynnik Leiden 08.05.08, 22:16
        Zolinkal, a wiesz może czy jest możliwe żeby mieć tą mutację jeśli
        homocysteina jest ok i przeciwciała antykardio są też ok? Moja pani
        doktor powiedziała, że jeśli te dwa wyniki są dobre to jest bardzo
        mało prawdopodobne żebym miała tą mutację.
        Właśnie zamierzam podjąć starania o kolejną ciążę (pół roku po
        stracie w 13 tyg.) i strasznie się boję że poronienie się powtórzy.
        Wiele badań już zrobiłam i są ok ale to jest dość drogie więc
        jeszcze się zastanawiam czy jest sens.
Pełna wersja