ciąża po poronieniu

11.04.08, 13:15
Dziewczyny mam takie pytanie ile cykli przed poronieniem zajeły Wam
starania, a ile po poronieniu? Ja na razie po poronieniu starałam
się 2 cykle i jest mi cholernie przykro, że póki co się nie udaje.
Gdy poroniłam pocieszano mnie, że po poronieniu się szybciej
zachodzi. Teraz myślę, że próbowano mi tym tylko "otrzeć" łzy. A
przed poronieniem staraliśmy się niby 10 m-cy, ale w sumie było to
8. I najgorsze w tym wszystkim jest to, że zaszłam po HSG. I teraz
nie wiem czy zajdę tak po prostu sama od siebie? W ogóle to nic nie
wiem. I mam mega doła. W pracy jestem otoczona dziewczynami w ciąży
i czuję się tu strasznie. A jakie są Wasze statystyki i
doświadczenia w zachodzeniu przed i po poronieniu?
    • agnieszkaela Re: ciąża po poronieniu 11.04.08, 13:52
      Statystyki chyba niewiele dadza-bo przyczyny sa bardzo rozne. Ja sie
      staralam dwa lata o drugie dziecko, poronilam. Teraz czekam na
      rozpoczecie staran po poronieniu, mam nadzieje ze szybko sie uda...
      Z tym ze u mnie nie znaleziono zadnej przyczyny.

      U Ciebie, skoro zaszlas po HSG jest szansa na szybka ciaze,
      zakladajac ze faktycznie byly jakies mikrozrosty udroznione badaniem
      i ze poronienie bylo "naturalna selekcja". A to, ze sie nie udalo
      dwa cykle nic jeszcze nie znaczy, hormony musza sie unormowac. Zycze
      aby za 3 razem sie udalo smile
      • sofi75 Re: ciąża po poronieniu 11.04.08, 14:03

        Pierwsza stracona ciaza - zaszlam w 2. cyklu po odstawieniu pigulek

        Druga stracona ciaza - zaszlam w drugim cyklu po "zielonym"

        Teraz staramy sie trzeci raz, minal wlasnie drugi bezowocny cykl,
        niestety po drugim poronieniu hormony mi sie chyba nieco rozjechaly
        i lekarz bedzie probowal jakos uregulowac cykle. Obawiam sie ze
        dopoki ich nie ureguluje, z zachodzeniem moze byc ciezko. Ostatni
        moj cykl mial 43 dni - lekarz twierdzi ze to moze byc z nerwow, po
        prostu brakuje juz mi cierpliwosci i nie moge sie doczekac, wiec
        sama sie wpedzam w stres.

        Zobaczymy
        _________________________________
        "do góry uszy, to i pupa ruszy"
    • ewa-krystyna Re: ciąża po poronieniu 11.04.08, 14:06
      bylam w podobnej sytuacji.... po 9 cyklach i po Hsg w oczekiwaniu na
      laparoskopie niespodziewanie zaszlam w ciaze,ktora niestety stracilam...
      poronilam samoistnie, odczekalam jeden pelen cykl ze staraniami wedlug wskazan
      mojej lekarki,nastepnie nie staralismy sie zbytnio - chcialam maluszka na
      wrzesien- i w drugim cyklu po rozpoczeciu staran bylam znowu w ciazy smile teraz
      jestem juz w 15tc4d i czekam niespokojnie lipca zeby przytulic moja kruszyne!
      mnie tez mowiono,ze po poronieniu duzo sybciej sie zachodzi w ciaze i u mnie sie
      sprawdzilo! zycze ci tego samego z calego serca!
      • ewa-krystyna poprawka ... 11.04.08, 14:08
        jestem juz w 25tc4d .... pomylka w pisaniu smile
        • po_trzydziestce1 Re: poprawka ... 11.04.08, 14:25
          Pewnie, że statystyki nie mają żadnego znaczenia. Czuję się dziś tak
          podle, że po prostu zaczęłam ten wątek żeby złapać z Wami znowu
          kontakt. Badanie HSG w zasadzie u mnie wyszło książkowo więc do dziś
          nie wiem czy pomogło w zaciążeniu, czy był to przpadek. Choć coś tam
          w środku podpowiada mi, że HSG pomogło. Mam zamiar niebawem (może za
          2 m-ce) ponownie udać się na to badanie, jesli nie dostanę
          skierowania zrobię je odpłatnie. Cykle po poronieniu mam regularne,
          nie występują (przynajmniej zewnętrznie) żadne nieprawidłowości, nie
          mam plamień. Zastanawiam sie czy nie zrobic monitoringu owu w tym
          cyklu, lub ewentualnie zrobie badanie progesteronu ok.22 dc -
          chcialabym miec pewnosc i swiadomosc, ze mam owu. Co ja moge jeszcze
          zrobic zeby sobie pomoc??? Poza palnięciem sobie w lebsmile
          • lilith76 Re: poprawka ... 11.04.08, 15:36
            Nie pomyślałaś, że HSG pomogło autentycznie, ale nie merytorycznie, ale psychicznie? Dało ci ulgę, że jesteś zdrowa.
            Pomyśl, zdrowej, płodnej parze seks w okresie okołoowulacyjnym daje 40% szans na ciążę. A teraz wrzuć do pojemnika 10 kulek: 4 białe, 6 czarnych, zamknij oczy i wyjmij jedną. Która to będzie? Wrzuć spowrotem wyjętą, pomieszaj i wyjmij znowu? Która to będzie? Stety/niestety tak bywa z naszą płodnością. To losowanie w oparciu o statystykę. Czasem pod rząd wyciąga się czarne kule.
            Żeby sprawdzić, czy jest owu i dobra faza poowulacyjna może mierzyć temperaturę wg zasad npr. Wykres pokaże czy wszystko ok. Koszty: termometru, ołówka, kartki z zeszytu wink

            Ja przed poronieniem starałam się 5-7 cykli. Teraz dopiero starania przede mną. Wiem, że mogą zająć i z 1-1,5 roku. Wiem, że też będę smęcić po 3-4 próbach ;D
    • lidek0 Re: ciąża po poronieniu 11.04.08, 20:38
      U każdego jest to inaczej. Ja po poronieniu dostałam zielone światło
      w 8 miesicy, ale po zabiegu miałam zrosty więc kolejna ciąża była
      ektopowowa.
      HSG mogło faktycznie pomóc i usunąć małe zrosty a nie wiem czy
      miałaś zabieg więc to badanie może i tym razem pomoże. Ale pamiętej,
      że 2 cykle starań to mało a poporonieniu wcale płodnośc nie musi
      wracać natychcmiast. Organizm musi wrócić do równowagi hormonalnej,
      a na to trzeba czasu.
      • po_trzydziestce1 Re: ciąża po poronieniu 12.04.08, 20:02
        Dziękuje Wam za słowa otuchy. Wiem, że skoro wcześniej potrzebowałam
        na to paru miesięcy to i teraz nie powinnam się nastawiać zbyt
        szybko na sukces. Psychicznie jestem czasami zdruzgotana, najgorszy
        jest czas, to że jestem już po trzydziestce i to myślenie, że będzie
        coraz trudniej niestety mnie nie opuszcza. A to co ostatnio mnie
        dobija, to wokół w pracy -czyli 5 razy w tyg. po 8 godz. dziennie
        jestem otoczona dziewczynami w ciąży. Nikt nie wie o moich
        problemach więc muszę się głupkowato uśmiechac i robic dobra mine do
        złej gry, a w srodku czuje jak sztylet w moim sercu mnie zabija. O
        rany jakie to życie bywa nieraz okrutne...
        • capribb Re: ciąża po poronieniu 12.04.08, 21:59
          Miałam 35 jak urodziłam pierwsze dziecko. Drugie 37. Potem dwa
          Aniołki.
          Spokojnie z tym wiekiem.
          Moze łatwiej będzie nie ukrywac Twego dramatu w pracy?
          • po_trzydziestce1 Re: ciąża po poronieniu 12.04.08, 22:09
            Wiem capribb, że może i byłoby łatwiej, ale nie jest możliwe abym o
            swoich sprawach rozmawiała w pracy, coż taka firma, taka specyficzna
            atmosfera. A Tobie serdecznie gratuluje i takie osoby jak Ty dają
            nadzieję, że będzie dobrze.
            • kamila_m_g Re: ciąża po poronieniu 05.05.08, 12:30
              Powinnaś wyluzować i tak o tym nie myśleć, wyjechać gdzieś, zaszaleć
              i wtedy samo się stanie.
              Moje 2 ciąże były bez starania, po poronieniu pierwszej dopiero po
              roku zdecydowałam się że można zacząć się starać, ale okazało się że
              już jestem (cykle się poprzesuwały). No i na każde skórcze,
              krwawienia przed wyjazdem do szpitala żegnałam się z dzieckiem. Na
              szczęście się udało i mam córeczkę, urodziła się w 34tc. W tej samej
              ciąży straciłam na początku 3 zarodki, ale jeden zarodek wciąż się
              rozwijał, naprawdę było ciężko, ale się udało.
              Bądź dobrej myśli i myśl optymistycznie a wszystko będzie dobrze.
              Nieważne że organizm jest już gotowy, to ty musisz być na to gotowa
              psychicznie. Będzie dobrze.
    • suso Re: ciąża po poronieniu 14.04.08, 14:52
      po odstawieniu tabletek (8 lat) zaszłam w czwartym cylku. Poroniłam
      w grudniu, lekarz kazał zrobic 3m-ce przerwy i teraz jestem w 5 tc.
      Cała drżę, czy wszystko będzie OK.
      Zobaczysz na pewno się uda, musisz miec tylko pozytywne nastawienie,
      choc wiem, ze nie jest to łatwe.
      Trzymam mocno kciuki smile
    • alicja0000 Re: ciąża po poronieniu 17.04.08, 14:57
      Przed poronieniem 4 miechy po poronieniu 1
    • yoasiekmac Re: ciąża po poronieniu 17.04.08, 19:10
      Witaj, mi też dzisiaj jest ciężko. Nastawiłam się na to, że dwa
      cykle po poronieniu wystarczą, żeby zobaczyć dwie
      kreseczki.Niestety, nie udało się... tak bardzo mi przykro!!!!!!
      Wczoraj robiłam test i wyszła jedna kreska, ale ta, na którą
      czekałam, pokazała sie po 15 minutach. Mimo że wiem, że nie
      powinnam odczytwać wyniku test po czasie dłuższym niż ten, który
      podaje producent, to jednak wmówiłam sobie, że może jednak nie
      wszystko stracone. Po 3 dniach opóźnienia dostałam okres.Teraz
      zwijam sie z bólu, połknęłam 3 ibupromy
      • po_trzydziestce1 Re: ciąża po poronieniu 17.04.08, 19:51
        yoasiekmac a ile starałaś się przed poronieniem? Wiesz, ja się jakoś
        specjalnie nie nastwiałam, że to się stanie od razu, skoro wcześniej
        potrzebowałam na to paru miesięcy. Tylko w czasie kiedy jeszcze nie
        mogliśmy się starać dużo czytałam o ciąży po poronieniu i generalnie
        dziewczyny szybko w nią zachodziły. Teściowa też mnie pocieszyła w
        dniu, w kt. miałam zabieg, abym się nie martwiła, bo teraz zajdę
        szybciej w ciążę. No i tak się uczepiłam tego jak tonący brzytwy.
        Chyba pierwszy szok minął. Teraz właśnie trwa 3 cykl i zobaczymy co
        przyniesie los. Chciałabym do tego tak spokojnie podchodzić, ale
        niestety czasami się nie da. Pozdrawiam Cię serdecznie i głowa do
        góry.
        • ankups starające się Dziewuszki! 22.04.08, 21:52
          wiecie co, jakos dopoki nie straciłam trzeciego Dziecka, w metody
          naturalnego planowania rodziny nie wierzyłam i lałam na nie, bo
          jestem leniwa jak diabli! ale ze mnie był matołek...
          Teraz sobie chwalę i nie tylko ja...M tez, bo nam się udało. Metody
          naturalne (ja mierze tempke, obserwuje śluż, szyjkę - to tylko!
          kilka min dziennie) pozwoliły mi poznac siebie, swoj organizm
          i ...zajść w upragnioną ciążę. Nie twierdze, ze są remedium na
          wszytskie problemy i dla każdej z nas, ale daja solidne podstawy do
          postępowania. Jesli wyniki ok, to obserwacja organizmu jest super
          pomocna. Zaszłam w 4 cyklu.

          Babeczki, ja zaciskam z całych sił za Was kciuki i czekam z wiara,
          nadzieją, że za jakiś czas będę mogła spłakac się ze szczęścią
          czytając, ze macie dwie kreski...

          Serdecznie pozdrawiam - Anka-Salceson
    • nefretette22 Re: ciąża po poronieniu 22.04.08, 19:44
      Ja o pierwszą ciąże starłam sie miesiąc(we wrześniu 2007
      postanowiłam a 28.09.07 zaszłam)ale teraz po poronieniu nie jest tak
      prosyo jeśli chodzi o mnie próbuje juz od trzech miesięcy może
      dletego ze pierwsze cykle były nie regularne co 28.29 dni(przed
      ciążą był regularne )co 28 dopiero od 2 m-c są równo co 31 dni teraz
      mysle ze bedzie łatwiej.jestem dobrej myśli wszystkie damy rade :-}
      • biedronka1969 Re: ciąża po poronieniu 22.04.08, 23:31
        No to sie przylacze smile Ja staram sie dopiero 1 cykl po poronieniu ale nie sadze
        zeby sie udalo. Po pierwszym poronieniu przez pierwsze 3 cykle bralam anty a po
        odstawieniu zaszlam w 3 cyklu.Teraz nic nie biore.Zobaczymy co z tego wyniknie smile
        • kajka271 Re: ciąża po poronieniu 23.04.08, 15:18
          Ja uważam, że kluczem do sukcesu jest wyluzowanie. W ciąże w
          Grzesiem jakoś tak po prostu zaszłam, bez starań, ale ze świadomym
          niezabezpieczaniem się... potem jak zaczeliśmy się starać o drugie
          to ponad pół roku to nam zajęło, chyba z 8 cykli... poroniłam w
          11tc, wtedy odczekałam dwa cykle i stwierdziłam, że nie chce się
          znwou wkręcic w starania... więc wmawiałam sobie, że czekam ze
          staraniami kilka miesięcy, żeby mieć dziecko wiosenne, ale się nie
          zabezpieczaliśmy tylko korzystaliśmy z życia (z nadzieją oczywiście)
          i wyszło w 2 cyklu (Hania była Lutowa a nie wiosenna). Niestety w 8
          miesiącu odkleiło mi się łozysko i same wiecie...
          No i teraz jestem na końcówce zabezpieczanego cyklu, odstawiamy
          gumki, ale nie zaczynamy sie mega starać... tylko luzujemy... mega
          starania zaczniemy za kilka miesięcy (mam nadzieję, że do nich nie
          dotrwamy) smile

          A może juz jestem w ciąży, bo to 29dzień, 28 dniowych zwykle cykli :-
          ) Przecież gumki nie daja 100% smile
    • nefretette22 Re: ciąża po poronieniu 23.04.08, 20:04
      Hej dziewczyny byłam dzis na usg zeby sprawdzic jak to wszystko tam
      wyglada po zabiegu i czy doszło do normy troszke sie bałam jak tam
      szłam ale okazało sie że wszystko jest super i małe jajeczko jest
      gotowe juz czeka wiec zabieram sie do roboty.Pozdrowionka smile
      • ankups Re: ciąża po poronieniu 23.04.08, 20:42
        super! tylko Ty mnie sie przyłóż do tej roboty!
        :_)
        • miszy_m Re: ciąża po poronieniu 28.04.08, 19:02
          Przed poronieniem zaszlam w ciaze w drugim cyklu staran, a po poronieniu przy
          pierwszych staraniach (po trzech miesiacach od zabiegu).
          Zycze powodzenia!
          • agnieszka2211 Re: ciąża po poronieniu 02.05.08, 18:20
            w 1 ciaze zaszlam w 1 cylu, po poronieniu (nie mialam zabiegu)
            staralismy sie 9cykli i zaszlam dzieki leczeniu - okazalo sie ze mam
            hiperprolaktynemie
    • verka77 Re: ciąża po poronieniu 28.05.08, 07:16
      na to nie ma żadnej normy, w 1 ciążę zaszłam w 2 miesiącu starań, a po
      poronieniu zaszłam w ciążę w 3 miesiącu - był to 1 miesiąc starań, ale okazało
      się że ciążą była biochemiczna, potem zaszłam dopiero w 6 i z tej ciąży mam
      ślicznego malusiego synka smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja