mam juz dosc zadreczac sie tym.....

29.04.08, 15:10
mam juz dosc ciagle myslec o tym co sie talo tom jest ponad moje
sily..................
    • ankups Re: mam juz dosc zadreczac sie tym..... 29.04.08, 20:03
      Tule, tak na pocieszenie, choc jest bardzo, bardzo marne...
      Wiesz, moze jest coś, co mozesz dla siebie zrobić, zeby pomoc sobie
      przejsc przez załobę?...Mnie pomogło pojscie na cmentarz, wybralam
      tam meleńki gróg bez imienia i zapaliłam świeczkę. To mnie
      ukoiło...czulam, ze pozwolilam moim Dzieciom odejsc.
      Otaczam dobrymymi myślami, kobietko!
      p.s. Przyjdzie wreszcie dzien, kiedy zdziwisz sie usmiechem na
      swojej twarzy i spokojem w sercu. Przyjdzie!
    • lilith76 Re: mam juz dosc zadreczac sie tym..... 30.04.08, 12:06
      Przytulam, kochanie.
      Ja poszłam drogą na skróty, kupiłam Derpim w aptece i łykałam przez dwa miesiące.
      Świeczki zapaliłam na grobach bliskich i poprosiłam by zaopiekowali się członkiem rodziny.
    • tigi30 Re: mam juz dosc zadreczac sie tym..... 30.04.08, 23:05
      Wiesz, po poronieniu usłyszałam słowa, które chyba zapamiętam do
      końca życia - dzieci nie odchodzą, one zmieniają tylko czas swojego
      przyjścia...trzeba wierzyć, że tak jest...
      • grochalcia Re: mam juz dosc zadreczac sie tym..... 01.05.08, 09:33
        mi jedna osoba poradzila, bym zajela sie czyms konkretnym co odciazy moj umysl
        od tematu dziecka. zaczelam uczyc sie jezdzic samochodem. strasznie duzo nerwow
        mnie to kosztuje, zaparcia i teraz w nocy zamiast dzieci snia mi sie samochodywink)))
        moze uporzadkuj albumy z forografiami, zrob remament we wszystkich szafach,
        zapisz sie na aerobik...to faktycznie pomaga.

        po pierwszej stracie moim lekarstwem na bol byla szybka kolejna ciaza. ale tego
        sposobu nie polecam. bo nie chodzi o to, ze znow skonczylo sie zabiegiem, tylko
        zbyt szybko bylo od pierwszego poronienia, zbyt duoz obaw, kazde usg to
        koszmar..nie...nie bylo to dobre..

        wiem, ze teraz jest Ci zle. wszystkie przeszlysmy przez to samo. Ankups dobrze
        Ci napisala, przyjdzie taki dzien, ze zaczniesz sie usmiechac. Oby ten dzien
        przyszedl jak najszybciej..
        pozdrawiam. Kasia
    • alicja0000 Re: mam juz dosc zadreczac sie tym..... 04.05.08, 22:11
      wiem co czujesz, ja też miałam taki czas po poronieniach, w którym byłam
      bezsilna. Myślałam tylko o jednym a jednocześnie już nie miałam siły o tym
      myśleć. To było błedne koło i był moment iż myślałam, że zwariowałam. Ale
      nagroda dla tego kto wymyślił powiedzenie, że czas leczy rany. To prawda...choć
      jedni potrzebują tego czasu więcej inni mniej. Ale przyjdzie kiedyś ten moment,
      że będziesz myśleć pozytywnie, że pogodzisz się z tym, co Cię w życiu spotyka.
      Ja przestałam walczyć, choć do tej pory nie wiem z czym
      walczyłam...Bezgranicznie oddałam swój los Bogu, wykreśliłam ze swojego życia
      słowo "planować". Przestałam żyć tym co będzie za rok, dwa.Żyję tym co jest
      teraz i tutaj. Nie myślę o złym, które juz minęło...Zaczęłam wierzyć w lepszy
      świat i ludzi, chyba ja jestem trochę lepszą osobą smile A kolejna trzecia już
      ciąża zmieniła mnie i uczyniła jeszcze szczęśliwszą.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja