ewelina266
05.06.08, 08:31
Witajcie!
Moja sytuacja wygląda następująco. 20 miesięcy temu urodziłam córeczkę, kilka miesięcy po porodzie założyłam wkładkę wewnątrzmaciczną i mimo to po 1,5 roku (w maju tego roku) zaszłam w ciążę. Spiralę mi usunięto i po 2 dniach poroniłam. ciąża była wczesna więc dostałam leki na wywołanie skurczów.W sumie to od 9 maja zaczęłam krwawić (dzień poronienia) i krwawię nadal. Brałam już antybiotyki, hormony na wstrzymanie krwawienia, w końcu mój gin zadecydował o zabiegu.W środę miałam zabieg.2 dni było ok, a od piątku znowu krwawię.już nie wiem co jest.Mój ginekolog jest teraz na urlopie, ale po zabiegu stwierdził,że już wyczerpaliśmy wszystkie możliwości.
Był ktoś w takiej sytuacji?