meja-1
06.06.08, 14:13
Witam. tak jak widac w temacie przezylam juz 3 straty moich
malenstw.Ostatnia 6 tygodni temu.Wszystkie moje ciaze byly tzw.
obumarle.Zawsze wszystko bylo ok, zadnych bóli,plamien a gdy szlam
na kolejne USG to sie okazywalo ze serduszko przestalo bic, ostatnim
razem nawet niezdąrzylam zobaczyc jak bije serduszko..
Najgorsze bylo to ze lekarze niewidzieli w tym nic dziwnego,do tej
pory uwazaja ze niema sensu robic zadnych badan bo one niewiele
dają.Każą próbowac i tyle. Rozumiem 1 raz sie zdarzy-byc moze
przypadek ale nie trzy!!
Znalazlam lekarza w wiekszym miescie i zaczynam badania aby
stwierdzic co jest nietak.
Problem w tym ze panicznie sie boje kolejnej próby,niepotrafie
uwierzyc ze po 3 poronien.moge jeszcze urodzic zdrowego dzidziusia.
Boje sie ale niepotrafie przestac probowac,ciezko mi jest.
Czy sa wrod was dziewczyny, takie z problemami jak moj???
Albo takie ktorym sie wkoncu udalo