tupelo
19.09.03, 09:03
Hej, moze pamietacie, jak w watku zalozonym przez Youste (czyli teraz
adju) "Poronienie - straszna rzecz" opisywalam swoja historie - poronilam
dwa razy w tym roku w bardzo wczesnej ciazy. Nie znam przyczyn, bo
podstawowe badania mamy dobre, robilismy nawet genetyczne i tez jest
wszystko OK. Teraz udalo sie nam znow zajsc w ciaze, jest bardzo, bardzo
wczesna (pare dni temu wyszedl nam test), a my oczywiscie zyjemy w
niepewnosci i... boimy sie, co to bedzie. Na szczescie mam warunki, zeby
siedziec w domciu i hodowac brzuszek, wiec moze tym razem... Oby.
Dziewczyny, mam prosbe - trzymajcie za nas kciuki.