Nie wiem co się dzieje :(

29.06.08, 08:22
Dziewczyny, jestem po dwóch poronieniach (ciąża obumarła 04.2007 i
samoistne 02.2008) mam stwierdzony zespół antyfosfolipidowy, łykam
acard. Wcześniej cykle miałam równiótko 26 dniowe. Po ostatnim
poronieniu cykle mam 25-27 dniowe, które zaczynają się 1 lub 2
dniowym beżowym plamieniem. Staramy się juz 4 cykl i właśnie...
W piątek zrobiłam test Qvic vue (czy jak on tam się pisze)w 23 dc i
po 10 min wyszedł pozytywny z tym, że druga kreska b. blada, wczoraj
w 24 dc zaczęły mi się plamienia jak na rozpoczynającą się @ sad
Myślałam, więc że tamten test pokazał fałszywy wynik i za dzień lub
dwa przyjdzie @.Dziś 25 dc zrobiłam drugi test Pre-test i we
właściwym czasie znowu b. blada kreska. Co jest grane? Więc co to za
plamienia? Ostatnio tak zaczynało mi się poronienie sad Dodam, że
powinnam zacząć się już kłuć clexane.....dzwoniłabym już do gina,
ale niedziela, a jak to ciąża biochemiczna?
    • ankups Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 09:24
      Spokojnie! nie znam Twojej historii chorobowej, ale jedno mogę
      powiedzieć - plamienia zdarzają się wielu kobietom w Iszym
      trymestrze ciąży w terminie @ - wcale nie musi być to zwiastun
      poronienia! proponuję zażyć nospę (wizyta jutro?) i maksymalnie się
      wyciszyć - położyć, obejrzeć dobry film (poważnie - duża część
      sukcesu to nasza psyche - wyciszona mama to spokojna macica, brak
      skurczy). Jeśli bardzo się niepokoisz - jedź do szpitala, tam
      dodatkowo powinno być wykonane usg przezpochwowe - powinno wyjaśnić
      wszytsko, być może dostaniesz też leki na podtrzymanie (jesli masz w
      domu duphaston lub luteinę - weź koniecznie) i być może silniejsze
      rozkurczowe. No i pora na Twoje leki...
      Kochana, wiem, że jest Ci trudno, ale musisz spróbować się wyciszyć
      i koniecznie odezwij "co i jak" - trzymam bardzo mocno za Was kciuki!
      Anka
      • ewa7612 Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 10:37
        Dzięki Aniu
        Już dzwoniłam do jednego ze szpitali w naszym mieście, "pani"
        powiedziała, że takie sprawy załatwia się w dni powszednie a nie w
        niedzielę i z tak błahym problemem to mam czekać do jutra.....
        Chyba jednak dziś sobie poleżę i obejrzę jakiś filmik tak jak
        radzisz, bo co innego mi zostaje. Co ma być to będzie.....
        Jutro z rana pobiegnę na betę, a później zadzwonię do swojego gina.

        • aneczka293 Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 14:29
          Ale fajowo- Ewa trzymam za ciebie mocno kciuki!!!
          I tak jak Ania napisala- musisz za wszelka cene zafundowac sobie
          odrobine relaxu.
          Plamienia w momencie spodziewanej @ to nic wielkiego, jesli masz w
          domu luteine itp. to wez sobie tak na wszelki wypadek na pewno nie
          zaszkodzi.
          Noi koniecznie daj znac po becie i wizycie.
          • ewa7612 Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 17:30
            Dzięki za kciuki. Niestety nie mam luteiny, mam tylko 1 tabletkę
            duphastonu z poprzedniej ciąży i waham się czy ją wziąć....

            Widzę, że Ty już niedługo będziesz miała maleństwo po drugiej
            stronie brzuszka. Imię Lenka też bardzo mi się podoba smile
            Pozdrawiam
        • ankups Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 15:50
          uncertain wieszałabym takich pseudomedyków!
          ale ok, najważniejszy jest teraz Twój spokój, poleż, objedz się
          lodami, obejrzyj dobry film! jeśli nie masz w domu no-spy, Tatuś
          maszeruje do apteki (jesli jest badal na receptę, jej odpowiednikiem
          jest galospa - bez recepty) big_grin
          Daj jutro znać co i jak, zaciskam za Was kciuki - szczegolnie za
          Malutkiego lokatora wink
          • ewa7612 Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 17:37
            Film obejrzany, lody zjedzone smileJestem dziwnie spokojna.
            Leki pobrane-acard, folik, witamina E, no i za Twoją radą no-spa.
            Dzięki za kciuki! Jutro na pewno napiszę co i jak. W sumie to nie
            czuję się ani w ciąży ani na @....
            • ankups Re: Nie wiem co się dzieje :( 29.06.08, 18:20
              Takie to poczatki! ;-D
              • ankups Re: Nie wiem co się dzieje :( 30.06.08, 11:46
                Myśle o Was od rana, bardzo mocno trzymam kciuki, Kochana, dopiero
                teraz doczytałam - tak, duphaston jak najbardziej możesz wziąć, to
                progesteron potrzebny w ciązy, niejednokrotnie to właśnie jego braki
                powodują krwawienia.
                Napisz jak się czujesz i sobie radzisz. Bardzo cieplutko pozdrawiam!
                • ewa7612 Już oficjalnie - jestem w ciąży!!!! 30.06.08, 14:55
                  No więc już piszę:
                  Jestem już po wizycie u gina, krwawień braksmilesmile a te plamienia już
                  znikają smile Na usg widać było maleńki pęcherzyk, niecałe 3 mm. Jestem
                  już po pierwszym zastrzyku z clexane (miła pani w przychodni uczyła
                  mnie robić), dostałam też duphaston. Wczoraj wieczorem też wziełam.
                  Wynik bety będzie dopiero po 16:30. Napiszę później jaki wynik.
                  Niestety dostałam zwolnienie-mam się oszczedzać i dużo odpoczywać.
                  Dzieki dziewczyny za kciuki!!!
                  Pozdrawiam Was!
                  • ankups Re: Już oficjalnie - jestem w ciąży!!!! 30.06.08, 16:07
                    !!!! wspaniale! wierzę, że i beta będzie ok! ani się obejrzymy a w
                    pęcherzyku pojawi się upragniony Ktosiek!
                    czekam na wieści!
                    • aneczka293 Masz juz ta bete?? 30.06.08, 17:39
                      Kciuki nadal zacisniete!
                      • ewa7612 Re: Masz juz ta bete?? 30.06.08, 21:02
                        Jest beta- 146,4 mlU/ml smilesmile
                        • ankups Re: Masz juz ta bete?? 30.06.08, 21:16
                          Twoja Pocieszka taka malutka a już daje Ci popalić! ;-D Brawo! ale
                          profilaktycznie jeszcze pokciuczę!
                          • ewa7612 Re: Masz juz ta bete?? 01.07.08, 10:40
                            Dzięki Aniu! Kciuki zawsze się przydadzą....
                        • miwusia1977 Re: Masz juz ta bete?? 30.06.08, 22:43
                          jeju jaka fajna beta) Gratuluje! i zycze duzoo zdrowka
                          • ewa7612 Re: Masz juz ta bete?? 01.07.08, 10:44
                            Dziękuję! Moja beta też mi się bardzo podoba smileChyba za kilka dni
                            zrobię sobie drugą dla sprawdzenia czy przyrasta.

                            Dziewczyny, czy drugą betę trzeba zrobić w tym samym laboratorium co
                            pierwszą?
                            • ankups Re: Masz juz ta bete?? 01.07.08, 11:40
                              Wiesz co, czy trzeba - to chyba nie, ja nie moge jednak radzić, bo
                              nigdy nie oznaczałam bety, wiem tylko, ze zdarzało się, że
                              dziewczyny dostawały wyniki w innych jednostkach i nie bardzo
                              wiedziały, co z tym zrobić. Jesli chcesz zmienic lab, po prostu
                              spradz czy mają te same jednostki.
                              Jak nastrój , Mamusiu? smile
                              • ewa7612 Re: Masz juz ta bete?? 01.07.08, 12:09
                                Nastrój super smile tylko ten czas tak wolno płynie.......
Pełna wersja