skąd wiadomo w domowych warunkach

17.08.08, 11:38
Jestem na początku ciąży: 2 miesiąc, i mam pytanie: po czym można poznać, że
się poroniło? Oczywiście jeszcze zanim lekarz to stwierdzi. Czy są jakieś oznaki?
    • mexx100 Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 17.08.08, 11:45
      Ja czułam się bardzo dobrze do momentu kiedy przestałam czuć że jestem w ciąży.Nie bolał biust,senność ustała,mdłości nie miałam wogóle.I niestety dostałam plamieniasad
    • nimeska Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 17.08.08, 12:09
      2 miesiciac to dosc spora rozbieznosc na takim etapie ciazy, w ktorym tygodniu
      jestes ?
      i jesli jestes w IIgim miesiacu to pewnie juz bylas u gina na pierwszej wizycie.
      Serduszko juz widac pewnoe smile)

      mareneu1 a krwawisz ? poronienie to przede wszsytkim krwiawienie ... sad
      • mareneu1 Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 17.08.08, 16:43
        Jestem gdzieś pomiędzy 4 a 6 tygodniem. Sami nie wiemy dokładnie. U gina jeszcze
        nie byłam. Ale dziś z rana jakaś taka rześka się obudziłam, brzuszek mnie nie
        bolał, nie miałam żadnych "odbić", piersi mnie nie bolały i w ogóle tak jakoś
        lekko mi było. I się trochę przestraszyłam.
        Mówicie jednak, że przy poronieniach jest plamienie. Hmm na razie nic takiego u
        mnie nie wystąpiło. A po śniadaniu znowu powróciły niestrawności i uczucie
        ciężkości.
        Dzięki za wszelkie info. W takim razie będę ewentualnie wypatrywać plamień.
        Pozdrawiam.
        • nimeska Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 17.08.08, 17:11
          jesli chcesz wiedziec w ktorym tygodniu jestes najprosciej policzyc sobie biorac
          pod uwage pierwszy dzien ostatniej miesiaczki.

          do lekarza dziewczyny przewaznie chodzia, jesli sie niec nie dzieje, np plamien
          itd, w ok 7-9tc bo wyedy przewaznie juz widac serduszko na usg

          kiedy robilas test ?
          noo i gratuluje zafasolkowania smile
          • mareneu1 Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 18.08.08, 18:13
            Liczyłam już, ale to nie działa. Bo wszystkie przeliczniki liczą od dnia
            największej płodności. A ja zaszłam w środku bez-przed-płodności lub w środku
            bez-po-płodności. No i wyszła taka niespodzianka smile Test robiłam 2 sierpnia. Do
            gina chciałam się dziś umówić, ale telefonu nikt nie odbierał. Pierwszą wizytę
            planuje w połowie września.

            A dzisiaj to w ogóle zaliczyłam pierwsze wymioty. Tak mnie wzięło, że myślałam,
            że do pracy nie dojadę.
    • lilith76 Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 18.08.08, 14:23
      Nie ma sensu nastawiać się na najgorsze.
      Ja do 12 tyg (5 tygodni po obumarciu ciązy) miałam większość objawów ciążowych. Jakbym się dopatrzyła to część zniknęła, ale uznałam, że to efekt urlopu świątecznego i wysypiania się.
      Niektóre dzieci odchodzą po cichutku.
      Ale jest też cała masa niemal bezobjawowych, zdrowych ciąż.
      • mareneu1 Re: skąd wiadomo w domowych warunkach 18.08.08, 18:17
        jejka, współczuje sad

        no i mam znajomą, która nie miała żadnych plamień, a komóreczki poprostu
        wysiusiała. nawet ginekolog powiedział po badaniu, że wszystko OK, a koleżanka
        na to "jak OK, jak mam zawiniątko!"- przyniosła je w chusteczce na badanie.
        Głupi lekarze.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja