Jak pomóc siostrze po stracie?

19.08.08, 12:09
Witam.Kilka dni temu moja siostra poronila,bardzo cierpi a ja nie
wiem jak jej pomóc.Powiedzialam jej tylko,ze porozmawiamy jak bedzie
miala ochote,zadnych tekstów typu: jeszcze bedziecie miec
dziecko,tak mialo byc itd.Boje sie,ze moze sie zalamac,nie chce zeby
ja ktos odwiedzal,wiem ze moja obecnosc moze byc dla niej przykra bo
tez jestem w ciazy,mialysmy ten sam termin.Ma na szczescie wielkie
oparcie w mezu.Powiedzcie,co moge zrobic zeby jej pomóc,moze lepiej
nic nie robic i czekac az sama zechce porozmawiac?
    • meresanch Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 19.08.08, 13:02
      każdy jest inny
      mnie pomagało że była wśród ludzi (dorosłych) wtedy mniej myślałam
    • agap75 Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 19.08.08, 13:03
      Witaj. Sprawa jest trudna bo jesteś w ciąży i w dodatku ten sam
      termin. Myślę że siostrze będzie przykro za kazdym razem kiedy
      będzie widziała twój brzuszek a także wtedy gdy na świecie pojawi
      sie twoje dziecko. Z drugiej strony nie mozecie się unikać bo
      jesteście siostrami. Zaproponuj siostrze swoją obecność. Myślę że
      pomimo tego że siostra nie chce teraz o tym rozmawiać może chcieć
      się po prostu wypłakać, pożalić lub pomilczeć z kimś bliskim. Na
      twoim miejscu powiedziałabym siostrze o tym forum. Być może kiedy
      pojawi się kolejna nadzieja na dziecko i związany z tym plan
      działania twoja siostra z mniejszym bólem będzie patrzała na twoje
      dziecko. Pozdrawiam.
    • lilith76 Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 19.08.08, 13:13
      Ciężka sprawa, bo jesteś wielkim dowodem na to, że ona na prawdę straciła dziecko. Jeszcze przez długi okres czasu widok twój i twojego dziecka będzie sprawiał jej ból.
      Najlepiej dać jej znać, że starasz się ją zrozumieć, że może na ciebie liczyć, że zrozumiesz jeśli jesteś dla niej zbyt bolesnym widokiem.
      I czekać, aż sama wyjdzie do ludzi. Każda przechodzi to inaczej.
      Jest nadzieja, że niedługo ponownie zajdzie w ciążę i odwiedzi ciebie w połogu z rosnącym brzuszkiem. Kolejna ciąża zajmuje myśli i przygasza ból.
    • konfrok81 Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 20.08.08, 18:19
      Ja gdy poronilam to dwa tygodnie pozniej dowiedzialam sie ze moja szwagierka jest w ciazy. I przyznam Ci ze nie lubie z nia przebywac w jednym pokoju, szczegolnie kiedy zaczyna mowic o tym jak robila test ciazowy i ze teraz ma caly czas ochote na pomidory i prosi o postawienie ich przy niej.

      W takiej sytuacji oczekiwalabym: po pierwsze jej szczerego wspolczucia, powiedzenia ze jej przykro i ze wspolczuje ze stracilam dziecko, po drugie nie opowiadania w mojej obecnosci o swojej ciazy i jej objawach (szczegolnie teraz gdy moja strata jest dla mnie bardzo swieza) i powiedzenia: "nie wiem jak to jest stracic dziecko ale gdybys potrzebowala mojej obecnosci czy pomocy to tylko daj znac". Mysle ze Twoja sistra na razie zamknie sie nieco na innych. Musi to co się stalo przezyc w samotnosci, z mezem. Postaraj sie zeby po prostu wiedziala ze myslisz o niej i chcesz pomoc.
      Ja po miesiacu od poronienia zaczynam wracac do normalnosci, zaczynam znow cieszyc sie zyciem i mysle ze jeszcze troche i bede mogla zniesc bez bolu obecnosc ciezarnej szwagierki. Myśle ze z Twoja siostra bedzie podobnie. Czas leczy rany.
    • ankups Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 20.08.08, 19:20
      Kiedy moja siostra zaszła w trzecią ciąze, ja wciąż opłakiwałam
      dziecko, które straciłam kilka lat wczesniej. I znów pragnelismy...
      Tydzień później test pokazał i nam dwie, tak bardzo wyczekane,
      kreseczki smile miałyśmy ten sam termin - no, prawie - ja 5, ona 1
      listopada
      Jednak poroniłam...
      Kolejne Dzieciątko straciliśmy jeszcze w czasie, kiedy siostra
      nosiła córeczkę... Ona była wtedy w końcówce 7mca.
      Było trudno, tym bardziej, ze urodziła w moim terminie. Corke, a ja
      swoją straciłam.
      Co mi pomogło? jej otwartośc na moje potrzeby, szczerość - wprost
      usłyszałam, ze ona jest przy mnie, że cierpi, że nie chce mnie
      ranić, bo wie, jak wiele bólu może przyspożyc mi swoim widokiem.
      Zapytała jak moze pomóc - chciałam, żeby do mnie przyszła i mocno
      mnie ukochała... i wiesz, to było niesamowite - ona z duzym
      brzuszkiem, tak na prawde szczęśliwa, a tak mocno razem ze mną
      płacząca.
      Potem była bardzo dyskretna - często dzwoniła pytać, co u mnie, jak
      sobie radzę - tak normalnie, jak Ty - bez egzaltacji, wielkich
      obietnic i słów. I wciaż zapewniała, że kiedy będe gotowa na kolejne
      spotkanie, ona jest i czeka z utesknieniem na swoją młodszą siostrę.
      Nigdy nie mówiła o sobie, swoim samopoczuciu, jeśli ja nie zapytałam.
      Tak mnie moja Siostra pomogła - i wiesz, tak sobie myslę, ze skoro
      każda z nas jest inna, to jednak w cierpieniu jestesmy podobne - po
      prostu bądź i kochaj Ją najmocniej na świecie, nie bój sie pytac,
      jak mozesz pomóc, czy wogóle możesz - kochaj i zapewniaj o miłości -
      mnie dało to spokój, ukojenie, pewność, że siostra mnie rozumie i
      nie potepia, choć czasem się odsuwałam, byłam szorstka, niemiła.
      I wiesz, Twoja Siostra ma równie cudowna Siostre jak ja smile
      • paulutek Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 21.08.08, 12:22
        Bardzo dziekuje za wszystkie odpowiedzi,ankups,czytajac Twoje slowa
        mialam lzy w oczach.Staram sie robic tak jak mi radzicie,zapewniam
        siostre o swojej milosci,bliskosci,o tym ze moze na mnie liczyc.Sama
        nie wspominam o tym czy mam zachcianki,swoja droga zachowanie
        szwagierki jednej z Was uwazam za kompletnie pozbawione wyobrazni i
        taktu.Poczekam na moment kiedy moja Olenka sama spyta jak sie czuje
        itd.,niech zrobi to nawet za kilka miesiecy jesli tak bedzie
        czula.Wiem,ze jeszcze beda miec upragniona dzidzie ale najpierw
        musza pogodzic sie z bólem po stracie.Jeszcze raz dziekuje i
        pozdrawiam.
        • ankups Re: Jak pomóc siostrze po stracie? 21.08.08, 18:22
          Pomimo bólu wierze, że to wydarzenie wzmocni i Waszą miłość - nawet,
          jesli przez jakiś czas bedzie ona bardzo trudna. Ja dzis kocham moją
          Siostrę jeszcze mocniej, bo wiem, że jest mi przyjacielem.
Pełna wersja