ursz-ulka
05.09.08, 10:13
Lekarz przepisał mi pigułkę antykonc. po poronieniu, twierdzi, że w
ten sposób minimalizujemy ryzyko zajścia w ciążę przez te 3
miesiące, bo tak mniej więcej ma się u mnie macica zagoić - nadal
krwawię. Chyba jednak będę brać dłużej, bo będę zmieniać pracę i nie
chcę tak od razu w nowym miejscu "zaciążyć". Czy któraś brała
pigułki po poronieniu, co o tym sądzicie? Zapomniałam spytać, ale
chyba pierwszą wziąć standardowo przy pojawieniu się miesiączki?