Wasze doswiadczenia w zatrzymaniu laktacji Pilne

08.09.08, 18:00
Dołaczam do waszego grona

W piatek straciłam 19 tygodniową ciążę i mam straszny problem z
laktacją

Nie otrzymałam zadnych leków bezposrednio po porodzie

W sobotę wieczorem zaczęły mi obrzmiewac piersi, ok pólnocy
przyjełam 2 tabletki Dostinexu - to wg ulotki powinno pomóc
Niestety do dzis się nic nie polepszyło - a nawet jest dużo gorzej

Piersi sa obrzmiałe, twarde z grudkami po bokach. Okładam je zimną
kapustą i dodatkowo tez zimnymi okładami. Wczoraj w nocy byłam u
lekarza - przepisał kolejna dawkę dostinexu - tym razem po pół
tabletki co 12 godzin przez dwa dni - tak tez jest w ulotce

Nie mogę spowodowac wypływu chocby odrobiny pokarmu, ani pod
prysznicem , ani odciągaczem...

To, ze nie mam gorączki to zasługa tego tylko , że od 8 dni jestem
na antybiotyku

Może któras z Was miała podobnie i potrafi cos podpowiedzieć?

pozdrawiam Ania
    • annobr Re: Wasze doswiadczenia w zatrzymaniu laktacji Pi 08.09.08, 20:12
      Aniu, masz może GG? Mój nr 302 61 01. Tak będzie szybciej. Zwykle jestem
      niewidoczna.
      • kajka271 Re: Wasze doswiadczenia w zatrzymaniu laktacji Pi 09.09.08, 19:58
        Mi kazali mocno obwiązywać piersi bandażem, tam jak w filmach
        pokazują gdy ktoś chce ukryć, że ma biust. Wyszłam ze szpitala 3dnia
        od urodzenia Hani i od tego dnia kazali mi się wiążać przez 3-4dni.
        Łykałam też codziennie Bromergon przez 10dni.
        • kajka271 Re: Wasze doswiadczenia w zatrzymaniu laktacji Pi 09.09.08, 19:59
          A chyba wyciskanie mleka nic nie pomoże, bo tylko spowoduje wzmożona
          laktację, wazne żeby te piersi uspokoić własnie.
          • anna_dab Re: Wasze doswiadczenia w zatrzymaniu laktacji Pi 10.09.08, 09:49
            Witam,
            Dziekuję za porady a Ani za rozmowę na GG

            Byłam wczoraj po raz kolejny w szpitalui musze sie uzbroic w
            cierpliwość - bez odciągania

            Mam taka budowę piersi, że są w niej same gruczoły właściwie zero
            tkanki tłuszczowej - jestem stworzona do karmienia (w poprz ciaży
            miałam nawet nadmiar pokarmu) sad co w tym przypadku nie jest dobre

            Boli okropnie, zwłaszcza momentami...
            Przykładam kapustę, zimne okłady i piję szałwię - przedłuzono mio 3
            dni antybiotyk dla osłony...

            Ot i tyle, ciężko...

            Ania
    • inka1970 Re: Wasze doswiadczenia w zatrzymaniu laktacji Pi 10.09.08, 21:10
      Kochana miałam to samo. Pielęgniarka podpowiedziała mi cicho na
      ucho, że najlepiej jak mąż (chłopak) ci odciągnie-odessie.Głupio
      brzmi ale to okazało się najlepszym wyjściem-mój mąż spocił się jak
      nie wiem ale ulżył mi bo zapalenie piersi było tuż tuż. Nic innego
      nie działało sad Pozdrawiam kochana 3maj się!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja