czwarta próba

28.01.09, 17:54
jestem po 3 stratach dzidziusia i w czasie starań o kolejną ciążę.Za każdym
razem ciąże obumierały między 6 a 10 tyg.Robiłam najróżniejsze badania, które
nic nie wykazały.Teraz zastanawiam się, czy mimo tego, że nie mam
podwyższonych p/c antykardiolipinowych(badane kilka dni po zabiegu)nie
przyjmować w kolejnej ciąży Acardu i Clexane?Czy któraś z was przyjmowała te
leki mimo nie potwierdzonego zespołu fosfolipidowego?Bardzo chcę znowu być w
ciąży, ale bardzo się boję kolejnego dramatu.
    • jankapl1 Re: czwarta próba 28.01.09, 21:26
      witam.
      ja przez prawie całą ciąże jadłam acard.nie miałam potwierdzonego zesp.fosfolip.ale tak na wszelki wypadek.
      dopiero za czwartym razem udało mi się urodzić dziecko.trzymam za ciebie kciuki.pozdrawiam
      • darunia69 Re: czwarta próba 01.02.09, 00:38
        Ja mam dokladnie to samo. 3 poronienie i chce probowac 4 raz. Moja ginka
        twierdzi, ze donosze tylko na acardzie i heparynie lub clexanie. Jestem w
        trakcie robienia badan. Ale obojetnie jak wyjda bede przyjmowac te leki.
        Pisz co u ciebie?
        • malgoshia Re: czwarta próba 01.02.09, 11:26
          Witam,
          ja równiez poroniłam 3 razy sad , ale nie poddałam sie !!
          4 raz sie udało obecnie moja Córka ma 4 miesiące smile
          u mnie zdiagnozowano trombofilie (tez roniłam w pierwszym trymestrze
          ciąży), wszystkie inne badania miałam ksiązkowe,
          całą ciąze brałam acard + heparyne , dziecko mam zdrowe
          Wam tez sie uda !
          pozdrawiam Małgosia

          • eryk2601 Re: czwarta próba 01.02.09, 14:23
            Malgoshia, gratuluję zdrowej córusi, aż miło czytać takie posty.
    • eryk2601 Re: czwarta próba 01.02.09, 14:21
      cześć dziewczyny, jestem już po staraniach, zobaczymy czy się udało.Jak dotąd
      nie miałam przynajmniej problemów z zachodzeniem w ciążę.Przyjmuję już Acard,
      jak będę w ciąży zacznę brać Clexane.Moja ginka twierdzi, że nie od początku,
      tylko ok.4 tc.Jutro będę to kosultować jeszcze z jednym lekarzem.Większość
      dziewczyn pisz, że przyjmowały Clexane od dodatniego testu.Pozdrowionka.
      • darunia69 Re: czwarta próba 02.02.09, 22:39
        Eryk a kiedy ostatni raz poronilas? Ile odczekalas ze staraniami?
        Ja czekam po zabiegu na @ i dopiero zaczne przyjmowac acard.
        Zycze ci powodzenia i oczywiscie 2 kresek smile
        • eryk2601 Re: czwarta próba 03.02.09, 07:15
          Darunia, poroniłam w sierpniu, teraz jestem po pierwszych staraniach.w
          międzyczasie badania, leczenie antybiotykami z powodu bakterii w wymazie.Teraz
          biorę acard i chcę dołączyć clexane.Gin, do którego jeżdzę do Białegostoku, waha
          się, bo ryzyko przy porodzie itd.Czy to twoje pierwsze poronienie, czy lekarz
          zalecił ci brać acard?Robiłaś jakieś badania?Trzymaj się ciepło.
          • hainaut Re: czwarta próba 03.02.09, 09:28
            Jestem po 3 poronieniach. Obecnie czwarty raz w ciazy. Zawsze
            poronienie nastepowalo w I trymestrze. Teraz jestesmy juz w II
            (16tc).
            Mialam robione badania, ktore niczego nie wykazaly. Przyczyna
            poronien nie zostala znaleziona.
            Od pozytywnego testu biore clexane 40 i asaflow (to bedzie pewnie
            odpowiednik polskiego acardu), a takze progesteron. Na razie
            wszystko idzie dobrze. Lekarz mowi, ze clexane bedziemy brac do 38
            tc.
            • eryk2601 Re: czwarta próba 03.02.09, 16:18
              Gratuluję i trzymam kciuki, podnoszą mnie na duchu takie posty.Trzymam kciuki za
              kolejne tygodnie.Mój gin też twierdzi, że clexane do końca ciąży, konsultował to
              z dobrym hematologiem.Pozdr
              • darunia69 Re: czwarta próba 07.02.09, 10:11
                Ja na razie zaczelam robic badania. Jestem na poczatku dlugiej drogi eh...sad(
                Jesli dobrze pojdzie to starania zaczne kolo kwietnia, maja.
                Mnie lekarka dopiero wspomniala o acardzie i clexanie ale byla przekonana, ze
                inaczej nie donosze ciazy. Takze obojetnie jak badania wyjda bede musiala brac
                te leki.
                Mam tez podejrzenia, ze mam jakas bakterie.
                Eryk a ty jaka bakterie milas i ile ja leczylas?
                Ja mam robic chlamydie, ueraplazme i cos jeszcze...
                • eryk2601 Re: czwarta próba 07.02.09, 19:30
                  miałam bakterie w wymazie z pochwy, nie wiem jakie, napewno
                  beztlenowe, pomógł trzeci antybiotyk.Zanim tego nie wyleczyłam gin
                  nie pozwalał mi zachodzić w ciążę, tych bakterii było dużo i do tego
                  leukocyty.Chlamydii nie mam, sprawdzałam też mycoplazmę.
                  • darunia69 Re: czwarta próba 11.02.09, 23:10
                    Dzis bylam na posiewie. Mialam robione 5 wymazow.
                    1)Tlenowe
                    2)Beztlenowe
                    3)chlamydia
                    4)mycoplazma
                    5)grzyby
                    Martwie sie, ze tez mnie czeka leczenie tego cholerstwa i ze moze to byc
                    dluuuugi proces.
                    A co to sa te leukocyty?
      • meresanch Re: czwarta próba 11.02.09, 23:21
        trzymam kciuki
        i gratuluję odwagi na czwartą próbę
        • eryk2601 Re: czwarta próba 12.02.09, 18:30
          Darunia, leukocyty to są krwinki białe, które świadczą o infekcji.
          Meresanch, po trzecim poronieniu myślałam, że już nie dam rady i damy sobie
          spokój, mąż też mówił, że nie chce po raz kolejny tego przeżywać.Ale z czasem
          zaczęliśmy myśleć o kolejnej ciąży, mamy synka z pierwszej bezproblemowej ciąży,
          bardzo chcemy, żeby miał rodzeństwo.Postanowiłam też spróbować terapii acard+clexan.
          • darunia69 Re: czwarta próba 12.02.09, 22:43
            Ja za kazdym razem nie mialam odwagi zaraz po poronieniu ale czas mija i odwaga
            wraca! I to ze zdwojona sila (przynajmniej u mnie). Bo wciaz mam nadzieje i
            wiare, ze wreszcie bedzie dobrze.
          • meresanch Re: czwarta próba 12.02.09, 22:47
            u mnie też trzeba brać wiek pod uwagę w grudniu skończę 38 lat
            na razie czekają nas badania genetyczne i po nich podejmiemy decyzję
            • darunia69 Re: czwarta próba 13.02.09, 14:41
              O widzisz a ja w grudniu skoncze 39 lat! smile
              Ja tez robie badania ale mnie akurat lekarze mowia, ze wiek nie jest tu
              problemem. Bo akurat u mnie kazda ciaza byla inna w 2-ga normalna tylko lekarze
              mi ja zmarnowali sad dluga historia...
              W kazdym razie robimy badania i bierzemy sie do kolejnych staran.
              Mam nadzieje, ze i ty do nas dolaczysz!!!
            • eryk2601 Re: czwarta próba 13.02.09, 18:04
              Ja w tym roku w czerwcu kończę 37 lat, jestem z wami.
              • darunia69 Re: czwarta próba 13.02.09, 20:32
                O rany ale fajnie smile
                No to widze ze doborowe towrzystwo!!!!
                • kaat24 Re: czwarta próba 18.02.09, 20:52
                  ja jestem przed ewentualną 3 probą i nie wiem co robić

                  boję się.

                  rok po roku miałam w listopadzie poronienie w około 8 tygodniu

                  w tym roku stuka mi 35 lat.

                  cieszy mnie wasz optymizm i chęci.
                  • eryk2601 Re: czwarta próba 19.02.09, 19:47
                    Czy robiłaś jakieś badania z listy powyżej?
                    • eryk2601 Re: czwarta próba 22.02.09, 10:58
                      Darunia, jestem ciekawa jak twoje badania, odzywaj się .U mnie na razie nic
                      staramy się drugi raz i zobaczymy.
                      • darunia69 Re: czwarta próba 22.02.09, 22:43
                        Hej, hej Eryczku smile Juz donosze:
                        Otoz wszystkie badania wyszly bardzo dobrze jedynie w posiewie znaleziono
                        sladowe ilosci chlamydii i wlasnie jestesmy w trakcie leczenia tego cholerstwa.
                        Mam jeszcze do zrobienia kariotyp ale dopiero w kwietniu mam termin sad
                        Bylam u ginki i juz kazala mi brac acard.
                        Leci 4 tydzien od zabiegu mam nadzieje, ze juz niedlugo zawita @ (nie moge sie
                        doczekac).
                        Trzymam kciuki za udane staranka choc nie bede ukrywac, ze wolalabym zebysmy
                        staraly sie razem smile
                        • eryk2601 Re: czwarta próba 23.02.09, 13:47
                          Ze staraniami tak już bywa, że może nas dogonisz,nie mam nic przeciwko
                          temu.Dobrze, że badania ok, chociaż ja bardzo chciałam znaleźć przyczynę, żeby
                          wiedzieć z czym walczę.Na wyniki kariotypu niestety trochę poczekasz, chyba ok.6
                          tyg.Czy masz już wyznaczony termin?Trzymam kciuki.
                          • asikm77 Re: czwarta próba 23.02.09, 19:47
                            hej dziewczyny
                            ja jestem po 2 poronieniach, robiłam pełno badan m.in genetyczne
                            wszystko ok
                            teraz biore acard, wit b6, duphaston od 19 d.c norprolac (wysoka
                            prolaktyna) no i kwas foliowy. jak zajde w ciaze to mam sobie robic
                            zastrzyki z Fraxiparine to podobne jak Clexan najbardziej boje sie
                            własnei tych zastrzyków tzn czy nie pomagaja na jedno a nie szkodza
                            na drugie? staramy sie teraz od listopada i jak na razie nic cisza w
                            w pierwszych dwóch ciazach było od razu, moze to jakas blokada
                            wewnetrzna
                            • darunia69 Re: czwarta próba 24.02.09, 02:28
                              Eryk termin kariotypu mam dopiero na 20 kwietnia i okolo miesiaca czekanie na
                              wynik. Ale zrobic trzeba...
                              To witaj w klubie "acardowiczek" Asikm77 smile
                              Jesli chodzi o leki (clexan itp) ktore maja nam pomoc to zapewne tak jest skoro
                              lekarze przepisuja i skoro wiele dziewczyn donosilo zdrowe dziecko na nich...ale
                              czy nie szkodza na cos - tego nie wiem?
                              A jesli chodzi o starania to wiele czynnikow ma wplyw na ich pomyslny wynik.
                              Czasem rzeczywiscie blokuje sie psychika. Ja tak mialam ostatnio. Staralismy sie
                              10 miesiecy! Ale tobie na pewno uda sie wczesniej smile
                              Powodzenia
                              • eryk2601 Re: czwarta próba 24.02.09, 07:57
                                Darunia, rozmawiałam z moim lekarzem na temat tych leków i ryzyko napewno
                                jest.Dotyczy przede wszystkim porodu, leki te obniżają krzepliwość krwi, a co za
                                tym idzie rośnie ryzyko krwawień.Gdy zajdę w ciążę i zacznę się kłuć, będę
                                musiała być pod kontrolą hematologa.Myślę, że będzie sprawdzał parametry
                                krzepnięcia krwi(czas krzepnięcia itp) i w razie potrzeby manipulował dawką
                                heparyny.Dokładnie obgadam to z moimi ginami jak już staranka okażą się owocne.
                                Asikm77, czy u ciebie żadne badania nie wskazywały na zespół fosfolipidowy, czy
                                jakieś inne problemy z krzepnięciem?Rozumiem, że bierzesz te leki na zasadzie
                                profilaktyki przed kolejnym niepowodzeniem.Pytam, bo mój lekarz wcale nie był
                                taki pewny, czy bez badań wskazujących na jakieś zaburzenia brać heparynę.Chciał
                                próbować tylko z acardem, ale ja zdecydowałam się też na clexan(m.in. pod
                                wpływem naszego forum), bo decyzję zostawił mnie.Stwierdził, że jestem na tyle
                                świadomą pacjentką.
                                • darunia69 Re: czwarta próba 24.02.09, 14:02
                                  Eryk teraz mnie troche wystraszylas ale tak sobie mysle, ze lekarze wiedza co
                                  robia. Pocieszam sie tym, ze jednak wielu dziewczynom nawet bez wskazan te leki
                                  pomogly donosic ciaze. A jesli to byl zbieg okolicznosci, ze akurat na tych
                                  lekach donosily to na szczescie zadna nie pisala o jakis powaznych
                                  komplikacjach. Mam nadzieje,ze nam tez sie uda bo to moja jedyna nadzieja!
                                  U mnie akurat lekarka jest bardzo zdecydowana podac mi heparyne. Twierdzi, ze
                                  miala juz sporo takich przypadkow, ze kobiety byly na heparynie pomimo braku
                                  wskazan i udalo sie. Podobno jest bardzo duzo tych badan na immunologie i
                                  niekiedy nie jestesmy w stanie zrobic ich wszystkich. Robimy glownie podstawowe.
                                  Dlatego moze byc tak, ze cos mamy "ukryte" i stad decyzje lekarzy zeby podawac
                                  te laki "na oko". I jak widac czesto trafione smile
                                  Mam nadzieje, ze tak bedzie i w naszym przypadku bo inaczej nie wiem jak bede
                                  sie podnosic po kolejnej stracie. Jeszcze tylko ta wiara w te leki trzyma mnie
                                  jako tako.
                                  Jak bierzesz acard (ile razy i o jakiej porze)?
                                  Gdzies czytalam, ze jak jest @ to sie nie bierze ale mnie ginka kazala brac
                                  codziennie po jednej tabletce.
                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 24.02.09, 15:54
                                    Podpisuję się w 100% pod tym co piszesz.Też wiążę ogromne nadzieje z tym
                                    zestawem leków, myślę też, że nie ma co się obawiać komplikacji, skoro tyle
                                    dziewczyn to brało i było ok.Mój gin jest bardzo ostrożny, ale sam mi
                                    powiedział, że gdybym trafiła do kilku jego kolegów natychmiast zaleciliby takie
                                    leczenie.Byłam też na konsultacji u prof.Wołczyńskiego i też mówił, że może
                                    warto włączyć w kolejnej ciąży heparynę, badań nie kazał robić z tych powodów o
                                    których piszesz.Nie wiem, czy dziewczyny leczone tym zestawem pozostają pod
                                    kontrolą hematologa, mój gin jak pisałam jest ostożny i wyśle mnie do takiego
                                    specjalisty.
                                    Acard biorę po 1 tabl. o różnych porach, bo jestem mało systematyczna
                                    ,najczęściej rano.Oprócz tego folik i tyle.Jak na tych lekach się nie uda, to
                                    nawet nie chcę myśleć...
                                    • darunia69 Re: czwarta próba 24.02.09, 19:11
                                      O rany Eryk ale mamy podobna sytuacje smile
                                      Moze wymienimy sie numerami gg (jesli masz i chcesz) i pogadamu od czasu do czasu?
                                      Jesli sie zgodzisz podam ci moj numer na gazetowego.
                                      • eryk2601 Re: czwarta próba 24.02.09, 20:36
                                        Wstyd się przyznać, ale nigdy nie korzystałam z gg, zapytam brata jak to
                                        działa.Przyślij nr, dzięki.
                                        • darunia69 Re: czwarta próba 24.02.09, 20:52
                                          Zaden wstyd smile ja tez mam gg dopiero od jakiegos roku. To jest o tyle fajne, ze
                                          mozna pogadac online i nie zasmiecac forum.
                                          Oczywiscie wysle ci swoj numer a ty postaraj sie zalozyc sobie to gg wink
                                          • meresanch Re: czwarta próba 24.02.09, 21:25
                                            ale nie zapomnijcie zostawić potem dobrych wieści na forum
                                            • darunia69 Re: czwarta próba 26.02.09, 00:06
                                              Caly czas tu bedziemy pisac smile)
                                              I ty tez pisz co u ciebie!
                                              • asikm77 trzecie próba 27.02.09, 14:14
                                                ja dziewczyny biore acard wieczorem, ale moja gin nie kazała brac
                                                podczas @ zeby krwawienie sie nie zwiekszało, ale jak sie konczy to
                                                mozna brac dalej. Duphaston biore od 19 d.c 2 razy dziennie mam
                                                długie cykle i dlatego tak późno. No i jak test wyjdzie pozotywny to
                                                te fraxiparine aaa i ja jeszcze biore ten norprolac na prolaktyne.
                                                Miałam robione badania ale nie wykazały nic wiec ja biore je raczej
                                                profilaktycznie
                                                • eryk2601 Re: trzecie próba 27.02.09, 14:40
                                                  Trzymam kciuki za staranka, ja też jestem w trakcie, trochę się boję, że za
                                                  bardzo się nakręcę.Pozdr
                                                  • asikm77 Re: trzecie próba 27.02.09, 14:42
                                                    eryk
                                                    ja miałam robione usg w srode jest piekny pecherzyk wiec działamy,
                                                    ale cos mnie bierze zmartwiłam sie, mam podwyzszona temp (moze to w
                                                    zwiazku z owu) i jestem osłabiona, tak to nic mi nie jest, mam
                                                    nadzieje ze sie uda biore na wszelki wypadek oscillococcinum
                                                  • eryk2601 Re: trzecie próba 27.02.09, 19:05
                                                    Podwyższona temperatura może być związana z owu, powodzenia.
                                                  • asikm77 Re: trzecie próba 27.02.09, 19:32
                                                    tak tez pomyslałam, ale podczas owu powinnam czuc sie super, sexi i
                                                    w ogóle a ja jestem osłabiona i ostatnie na co mam ochote to sex
                                                    własnie wink
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 28.02.09, 12:57
                                                    Dziewczyny!!! a ja sie ciesze ogromnie bo dzis mam 1dc!!!!!! Dostalam pierwsza @
                                                    po zabiegu, hura!
                                                    Balam sie, ze bede musiala na nia dlugo czekac ale przyszla rowniutko po miesiacu smile
                                                    Takze od dzis zaczynam nowy rozdzial, nowy cykl i dolaczam do was.
                                                    Dostalam zielone swiatelko poniewaz lekarka stwierdzila, ze wyniki badan sa
                                                    idealne, chlamydia przeleczona, macica "piekna" i trzeba sie brac do roboty.
                                                    Oczywiscie ja juz z gory wiem, ze i tak czeka mnie wiele mieisecy staran (ja z
                                                    tych opornych) ale mam chociaz ten komfort psychiczny, ze juz moge. Pewnie za
                                                    jakis czas bede stymulowana - bo ostatnio tez bylam z racji braku owu - ale
                                                    trudno najwazniejsze zebym kiedys zaszla w zdrowa, normalna ciaze czego i wam
                                                    zycze!!!
                                                  • grochalcia Re: czwarta próba 28.02.09, 13:45
                                                    nawet nie wiesz jak się cieszesmile
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 28.02.09, 14:28
                                                    Ja też bardzo się cieszę, no to do roboty kochana.
                                                  • meresanch Re: czwarta próba 01.03.09, 19:28
                                                    fantastycznie
                                                    (mam nadzieję ze na swoja nie będę musiała czekać 10 tyg jak poprzednio)
    • niunia9949 Re: czwarta próba 01.03.09, 17:04
      ja za 4 razem urodziłam córeczkę, w 4 ciąży na początku dostawałam Acesan,
      claxane i acard nigdy! pozdrawiam i trzymam kciuki uda się zobaczysz big_grin
      • asikm77 Re: czwarta próba 01.03.09, 19:56
        niunia co nigdy?
        • eryk2601 Re: czwarta próba 01.03.09, 21:10
          Acesan to to samo co acard.Czy miałaś postawioną diagnozę, czy leki tak na
          wszelki wypadek?
          • asikm77 Re: czwarta próba 01.03.09, 21:23
            aaa dzieki
            nie ja na wszelki wypadek mam brac
            a Ty?
            • eryk2601 Re: czwarta próba 02.03.09, 07:00
              U mnie badania są ok, leki będę brała profilaktycznie, clexane w zasadzie na
              własne życzenie, lekarz się wahał, czy jest sens włączać.Pozdr
              • asikm77 Re: czwarta próba 02.03.09, 19:03
                no to bedziemy mogły sie wspierac przy tych okropnych zastrzykach wink
    • zaisa Re: czwarta próba 03.03.09, 10:31
      Dziewczyny - Maretina po 2 ciążach biochemicznych i 2 wczesnych poronieniach,
      mimo nie znalezienia przyczyny, dostała zestaw acard i clexane - z 5-ej ciązy
      urodziła zdrowego Kajetana. Z tego co się orientuję - Kajtek powinien mieć już
      rodzeństwo.
      Aagata4 - wyniki badań niejasne, po 2 ciążach trzecia na wyżej wymienionych
      lekach - jest chłopiec, teraz ma już siostrę. Chociaż badania po urodzeniu
      chłopca nie potwierdziły zespołu antyfosfolipidowego.
      Przeciwciał jest od groma, wszystkich nauka nawet nie zna, stąd jest duże
      prawdopodobieństwo, że nawet przy prawidłowych wynikach badań immunologicznych,
      że heparyna drobnocząsteczkowa wspomagana małymi dawkami kwasu
      acetylosalicylowego pomoże.
      Powodzenia, dziewczyny, trzymam kciuki.
      • eryk2601 Re: czwarta próba 03.03.09, 17:04
        Zaisa, takie informacje dają mi nadzieję, że za kolejnym razem się uda.Jak widać
        jest całkiem sporo dziewczyn, u których takie leczenie odniosło skutek.I tego
        się trzymajmy no i trzymajmy się razem.Pozdr
        • darunia69 Re: czwarta próba 04.03.09, 21:41
          Zaisa to wspaniale co napisalas bo choc juz kiedys o tym pisalam to jednak takie
          przyklady upewniaja mnie w tym co robie. I moja psychika rowniez nastawia sie
          optymistycznie a to polowa sukcesu!
          W poniedzialek zaczynam monitoring cyklu.
          Niestety musze bo poprzednio zaszlam w ciaze na clo.
          Mam nadzieje, ze choc mam problemy z owulka to jednak uda sie kiedys.
          • darunia69 Re: czwarta próba 07.03.09, 22:38
            Dziewczyny co u was?
            • eryk2601 Re: czwarta próba 08.03.09, 19:13
              Minęły dwa cykle i na razie dwóch kresek brak.Bardzo się boję, żeby się nie
              nakręcić.Do tej pory zachodziłam w ciążę bez źadnych problemów.Zobaczymy co
              przyniesie czas.
              • asikm77 Re: czwarta próba 08.03.09, 20:39
                ja testuje 20 dooooopiero sad juz sie nie moge doczekac
                • darunia69 Re: czwarta próba 08.03.09, 20:58
                  Eryczku 2 cykle to jeszcze nie tragedia. Ja ostatnim razem zachodzilam 10
                  miesiecy! choc wczesniej tez nie mialam z tym problemu. U ciebie na pewno tak
                  nie bedzie ale nie denerwuj sie jak potrwa to 3 lub 4 cykle.
                  A ja mam doła i jakos stracilam ochote na cokolwiek.
                  Rok temu odeszla moja coreczka i pewnie uswiadomilam sobie, ze kolejny rok minal
                  a ja jestem bez dziecka. To juz 2 lata jak staram sie o dziecko. Nie wiem czy
                  doczekam sie kiedykolwiek sad
                  • asikm77 Re: czwarta próba 08.03.09, 21:45
                    darunia69 przykro mi, ale nie martw sie Ty tez zobaczysz 2 kreski na
                    tescie a potem urodzisz śliczne dziecko, zobaczysz smile
                  • eryk2601 Re: czwarta próba 09.03.09, 07:25
                    Darunia, rozumiem twój żal.Ale wierzę, że jeszcze przytulisz swoje maleństwo do
                    serca.Skup się na tym co przed tobą.Ja się kiepsko sprawuję, więc czekam aż mnie
                    dogonisz w staraniach.
                    Asik, trzymam kciuki 20.
                    Dziewczyny, czy używacie testów owu, jeżeli tak to jakich?
                    • asikm77 Re: czwarta próba 09.03.09, 21:40
                      ja kupowałam na allegro takie po 1,50
                      sa ok bo jednoczesnie miałam monitoring cyklu na usg
                      • darunia69 Re: czwarta próba 09.03.09, 23:22
                        Dzis bylam na usg. Nie jest różowo ale w sumie nie spodziewalam sie niczego
                        innego po pierwszej @. Dzis 10dc i tak: pecherzyk w lewym jajniku 11mm endo
                        5mm!!!! Takze w tym cyklu masakra ale wam bede dopingowac i przyszykuje sie na
                        kwiecien.
                        Bierzecie jakies leki oprocz folika i acardu? Mysle o czyms na endo (ale nie
                        orzechy i wino).
                        Jesli chodzi o testy owulacyjne to uzywalam poprzednio i ladnie pokazywaly owu.
                        Kupilam jakies w aptece.
                        • eryk2601 Re: czwarta próba 10.03.09, 07:11
                          Darunia, ja biorę jeszcze letrox, bo mam od lat niedoczynność tarczycy.
                          Moja koleżanka przy cieniutkim endo dostała luteinę, ale nie była po poronieniu
                          i gin podejrzewał niedobory hormonalne.W twoim przypadku jest inaczej, zabieg to
                          poważna ingerencja.Zobaczysz, że w kolejnych cyklach endometrium odbuduje się
                          samo.Trzymam kciuki.
                          • darunia69 Re: czwarta próba 13.03.09, 20:54
                            Eryczku a ty sprawdzalas endo po zabiegu? Teraz tak mysle, ze moze wlasnie
                            dlatego nie zaszlas bo jest cienkie jak u mnie. A jak u ciebie w ogole, w ktorym
                            dc jestes?
                            Ja w czwartek bylam na drugim usg i pecherzyk zniknal? Ginka twierdzi,ze
                            widocznie pękł ale byl za maly na ciaze sad a do tego to cienkie endo. Takze od
                            przyszlego cyklu stymulacja.
                            Zrobilam tez badanie na tarczyce tzn tsh i ft4 a 6 kwietnia mam kariotyp. Tylko
                            tego mi brakowalo do kompletu badan.
                            Piszcie co u was?

                            • eryk2601 Re: czwarta próba 14.03.09, 09:02
                              Hej, jestem w 5 dc, martwi mnie, że ostatnio moje cykle się komletnie
                              rozregulowały tzn. 33, 26, 30 dni.Faktycznie chyba wybiorę się na usg i sprawdzę
                              co tam słychać w mojej macicy.Pozdrowionka.
                              • darunia69 Re: czwarta próba 17.03.09, 19:56
                                Jak bedziesz cos wiedziala to napisz.
    • eryk2601 Re: czwarta próba 24.03.09, 17:48
      Hej, nie mam niestety dobrych wieści.Wczoraj byłam na usg, 14 dc, niestety
      pęcherzyka dominującego brak, także nie ma szans na owulację.Mam zrobić badanie
      prolaktyny, testosteronu, TSH, fT4, p/c przeciwtarczycowe, bo od lat leczę się
      na tarczycę.Zobaczymy, wyniki odbieram w piątek.
      • asikm77 Re: czwarta próba 24.03.09, 21:52
        eryk nie martw sie nie ten to nastepny miesiac, musi sie w koncu
        udac zobaczysz
        • darunia69 Re: czwarta próba 25.03.09, 01:48
          Eryczku no widzisz wiec u mnie bardzo podobnie sad Tez nie mialam owulacji i
          teraz z niecierpliwoscia czekam na @ aby zaczac kolejny cykl!!! Mam juz recepte
          na clo bo bez tego ani rusz. A ile juz jestes cykli po zabiegu (kiedy mialas
          zabieg)?
          A moze u ciebie ta owulacja jeszcze sie rozkreci? Zawsze masz tak dokladnie w 14dc?
          • eryk2601 Re: czwarta próba 25.03.09, 15:44
            Zabieg miałam w sierpniu 2008, więc już sporo czasu minęło.Czekam na
            wyniki badań i zobaczymy,może to hormony, a może po prostu wiek jest
            problemem.Mój gin jest bardzo zachowawczy i boję się,że będzie
            zwlekał ze stymulacją.No zobaczymy, dam znać jakie są dalsze
            decyzje.Pozdr
    • eryk2601 Re: czwarta próba 25.03.09, 15:46
      Asik jak twoje testowanie?Odzywaj się.
    • zuzanna2501 Re: czwarta próba 25.03.09, 18:44
      cześć dziewczyny ja jestem po 2 poronieniach pierwsza ciąża obumarła
      w 8 tc a druga w 7tc robiłam badania antyfosfolipidowe wynik dobry
      tera czekam na wynik z kariotypu robiłam go 10 marca powiedzieli mi
      że wynik będzie gdzieś za 3 miesiące w najgorszym wypadku za pół
      roku licze na to że może będe miała szczęście i zrobią to szybciej
      chciałam dowiedzieć się coś o tych tabletkach o których piszecie w
      czym one mają pomóc pierwszy raz o nich słyszę?
      • eryk2601 Re: czwarta próba 26.03.09, 06:56
        Witaj, acard to jest aspiryna w małej dawce, clexane(zastrzyki)to heparyna
        drobnocząsteczkowa-oba leki działeją przeciwzakrzepowo, stosuje się je w
        przypadku zaburzeń krzepliwości co prowadzi do niedokrwienia i obumarcia
        płodu-to w dużym skrócie.W wielu przypadkach, jak już przeczytałaś, mimo braku
        potwierdzenia zespołu fosfolipidowego w badaniach okazują się skuteczne.Czy
        robiłaś sobie inne badania szukając przyczyny-toxo, cytomegalię itd.?Pozdr
        • zuzanna2501 Re: czwarta próba 26.03.09, 17:28
          eryk2601 nie nie robiłam żadnych innych badań poza tymi co pisałam
          czekam na wynik z kariotypu lekarz który mi go robił w centrum
          zdrowia Matki Polki w Łodzi powiedział mi że jeśli nic nie wyjdzie
          mam się z powrotem zgłosić do swojego lekarz gin co to za badania
          napisz prosze coś o nich więcej bardzo chcę znaleźć przyczynę
          poronień
    • aga43214 Re: czwarta próba 26.03.09, 12:13
      ja przyjmowalam te leki p odwoch poronieniach i poronilam po nich
      rowniez. obecnie mam corke 2 letnia i czekamy na cynka w czerwcu.
      Wyprowadzil mnie na prosta prof. Wolczynski z Bialegostoku. Tez
      mialam mase badan, ktore nic nie wykazaly!
      pozdrawiam
      • darunia69 Re: czwarta próba 26.03.09, 13:05
        Aga43214 to moze napisz cos wiecej? Jak lub czym wyprowadzil cie ten lekarz?
        Skoro badania byly ok, leki nie pomogly to w jaki sposob sie udalo? Gratuluje smile
        Eryk w takim razie uwazam, ze mialas po prostu cykl bezowlacyjny jakie sie
        zdarzaja kazdej kobiecie a w naszym wieku niestety juz czesciej uncertain
        A tak na marginesie to wiesz ze czasem z tych niby bezowulacyjnych jest dzidzi?
        smile Bo czasem owu sie przesunie...wiec jeszcze nie wszystko stracone.
        U mnie spadek temperatury a @ nie ma. Boje sie zebym nie musiala znowu czekac
        miesiacami eh,.....
        • darunia69 Re: czwarta próba 26.03.09, 16:27
          A jednak dzis 1dc smile
          Zaczynam wiec 3 cykl po poronieniu, hura!
          • meresanch Re: czwarta próba 26.03.09, 16:33
            trzymam kciuki
            u mnie dziś 1dc po poronieniu
            @ przyszła dużo wcześniej niż poprzednio
            • eryk2601 Re: czwarta próba 26.03.09, 16:52
              Aga, podpisuję się pod prośbą Daruni,w jaki sposób profesor(znam,
              byłam u niego, ale dawno i z innym problemem)prowadził twoją
              ciążę,czy znalazł przyczynę poronień?Pozdr
            • eryk2601 Re: czwarta próba 26.03.09, 16:52
              Aga, podpisuję się pod prośbą Daruni,w jaki sposób profesor(znam,
              byłam u niego, ale dawno i z innym problemem)prowadził twoją
              ciążę,czy znalazł przyczynę poronień?Pozdr
    • eryk2601 Re: czwarta próba 27.03.09, 18:14
      Hej dziewczyny, koleżanka odebrała moje wyniki, do ręki dostanę je
      dopiero w poniedziałek.Wszystko jest w normie, tylko TSH bardzo
      niskie 0,27, to jest dolna granica normy.Podejrzewam,że muszę
      zmniejszyć dawkę Letroxu.Dam znać, co powiedzieli lekarze.Pozdr
      • darunia69 Re: czwarta próba 27.03.09, 19:05
        Eryk czekam na relacje smile
        Ja od jutra zaczynam clo. Boje sie!
        • eryk2601 Re: czwarta próba 28.03.09, 14:15
          Darunia, napisz krótko o tej stymulacji, do tej pory się tym nie interesowałam,
          bo nie miałam takiej potrzeby.Długo się staraliście, zanim lekarka zdecydowała
          się na stymulację?
          • darunia69 Re: czwarta próba 28.03.09, 19:35
            To sie stalo po 2 poronieniu. To byl 5 miesiac wiec przezylam pieklo!!! i
            organizm chyba sie zablokowal. Mijaly miesiace a ja nie zachodzilam w ciaze
            pomimo, ze wczesniej nie mialam z tym problemu a badania byly ok. Poszlam wiec
            po pol roku na monitoring cyklu i okazalo sie, ze mam slaba owulacje lub wcale.
            Slaba to znaczy ze niby byl pecherzyk ale maly (niedojrzaly) np.11mm i nie rosl
            wiecej tylko sie wchlanial lub rosl do 15/17mm i pekal ale do zaplodnienia nie
            dochodzilo bo powien byc wiekszy tak okolo 20/24mm. Wtedy ginka postanowila
            przestymulowac mnie clo i udalo sie w 2 cyklu. Teraz 2 cykle mialam odpoczac,
            zregenerowac sie, porobic badania a w tym znowu monitoring i sytuacja taka sama.
            Wiec ona stwierdzila, ze nie bedzie mnie meczyc tyle miesiecy tylko juz teraz
            zaczniemy dzialac z clo zeby szybciej rozbujac organizm. Tym badziej, ze mam juz
            swoje lata sad A ze w 1 cyklu raczej sie nie zachodzi w ciaze wiec i tak pewnie
            zejdzie mi znowu kilka miesiecy buuu sad
            Jak cos to pytaj smile
            • eryk2601 Re: czwarta próba 28.03.09, 21:36
              Dzięki, w poniedziałek idę do gina i z nim pogadam jak on to widzi.Pozdr
              • mmadziulek i moja czwarta próba :( 29.03.09, 21:29
                Hej dziewczynki.... Jestem w tej samej sytuacji za 2mce mam jeszcze badanie dna
                macicy w szpitalu- bo cały komplet badań oprócz mutacji leiden nic nie wykazał-
                a poroniłam 3 ciąże 5-6tc. Najgorsze jest to,że tę ostatnią ciąże a nawet
                starania przed nią byłam na clexane 0,6... nie brałam co prawda acardu co teraz
                zamierzam już sama obojętnie jakie będą wskazania lekarza ale i tak mnie to
                bardzo przybiło. Myślę o adopcji bo sił coraz mniej...ale super, że powstał ten
                wątek bo wszystkim Wam mocno kibicuję.
                • eryk2601 Re: i moja czwarta próba :( 30.03.09, 22:19
                  Hej, nie mam dobrych wieści, badania hormonalne ok., ale endo w 21
                  dc bardzo cienkie- 4 mm, pęcherzyka ani śladu.Na razie lekarz dał mi
                  tylko Duphaston o 16 do 25 dc.Co o tym myślicie?
                  • mmadziulek Re: i moja czwarta próba :( 31.03.09, 09:10
                    a ilu dniowe masz cykle? Ja mam owu ok 22dc ale potrafiła się pojawić i w 31
                    więc może stad to cienkie endo? Jeśli nic się nie poprawi to w tak cienkim endo
                    niestety ciąża nie ma dużych szans... ja w ostatniej ciąży miałam endo 9-11mm w
                    zależności od miejsca i lekarze kręcili nosem, że nie jest dobrze. Są natomiast
                    metody, żeby poprawić jego grubość min acard właśnie. Są również specjalne
                    ziólka no i leki. Wrzuć w wyszukiwarkę - na forum widziałam kiedyś całą stronkę
                    jak porawić swoje endo smile potem też sama poszukam jak trafię to wkleję tutaj
                    jeszcze smile
                    • darunia69 Re: i moja czwarta próba :( 31.03.09, 22:09
                      Witaj mmadziulek smile jesli mozesz to napisz ile jestes po ostatnim poronieniu i
                      czy juz sie staracie czy jeszcze nie?
                      Eryczku nic nie rozumiem? Ja mialam endo 5mm ale w 10dc i tez brak pecherzykow
                      na co ginka powiedziala, ze po zabiegu to normalka. Ale u ciebie powinno byc
                      endo odbudowane bo juz jakis czas jestes po zabiegu! A co lekarz powiedzial i
                      dlaczego dostalas ten duphaston wlasciwie?
                      • eryk2601 Re: i moja czwarta próba :( 31.03.09, 22:29
                        Darunia, ja już sama zgłupiałam, gin powiedział, żeby brać duphaston wyluzować
                        się i starać, jak nic nie wskóramy to będziemy dalej stymulować.Ale ja
                        oczywiście nie mam zamiaru tak czekać i chyba w kolejnym cyklu jadę do
                        prof.Wołczyńskiego.Dopiero teraz zaczęłam się zastanawiać jak to jest, że endo w
                        14 dc 7 mm, a w 21 dc 4 mm(powinno być grubsze niż w 14), może stąd ten
                        duphaston, że takie cienkie endo świadczy o niedoborze progesteronu w drugiej
                        fazie.Już sama nie wiem, będę drążyć temat i dam znać.
                        • asikm77 Re: i moja czwarta próba :( 31.03.09, 22:47
                          hej dziewczyny, eryk jestem jestem czasem podczytuje a ze moje
                          testowania zakonczyly sie @ to odechciało mi sie wszystkiego
                          niestety. kolejny 5 c.s po poronieniu dzisiaj 12 d.c. i działamy
                          dalej. nie chodze na monitoring gin kazał mi wyluzowac crying ciekawe
                          jak, staram sie jak moge. od @ bola mnie piersi i jajniki w 6 d.c.
                          zrobiłam test owu i wyszły 2 kreski czy to mozliwe ze tak wczesnie
                          miałam owu przy cyklach 32-33 dniowych? dziwne. ale na wszelki
                          wypadek dzialam dalej co 2 dzien. Ja biore duphaston od 19 d.c
                          • darunia69 Re: i moja czwarta próba :( 01.04.09, 17:44
                            Asikm to trzymamy kciuki smile oby ten cykl byl owocny!
                            Eryk, w takim razie czekam na wiesci. Sama jestem ciekawa o co chodzi? W sumie
                            duphaston wlasnie jest na podwyzszenie progesteronu wiec by sie zgadzalo. A ty
                            bylas stymulowana juz czyms czy dopiero od nastepnego cyklu gin chce zaczac cie
                            stymulowac?
                            A ja w poniedzialek jade robic kariotyp a po poludniu podgladanie pecherzykow.
                            Wrrrr boje sie.
                            • eryk2601 Re: i moja czwarta próba :( 01.04.09, 17:52
                              Hej, nigdy nie byłam stymulowana, zachodziłam w ciążę bez żadnych problemów.Mój
                              gin jest oporny na szybkie działanie, mam próbować i zobaczymy, u niego wszystko
                              ma swoją kolejność.Cały czas się waham, czy brać ten duphaston i czekać, czy
                              jechać do Wołczyńskiego.Pewniw wybiorę to drugie, zresztą jedno nie wyklucza
                              drugiego.
                              Asik trzymamy kciuki.Pozdr
                              • asikm77 Re: i moja czwarta próba :( 01.04.09, 19:58
                                dziewczyny nie wiem, ale moze to jakas blokada wewnetrzna juz jest
                                teraz?
                                • darunia69 Re: i moja czwarta próba :( 01.04.09, 22:52
                                  Blokada moze byc. Po tylu poronieniach podswiadomie mozemy sie blokowac i
                                  organizm tak reaguje. Ale bedzie dobrze!
                                  Eryk wez ten duphaston to nie jest "stymulator" wiec spokojnie mozesz go brac. I
                                  jesli czujesz, ze powinnas jechac na ta wizyte to pojedz bo moze troche sie
                                  uspokoisz a tak to bedziesz wciaz myslec.
                                  • darunia69 Re: i moja czwarta próba :( 03.04.09, 22:36
                                    Zrobilam dzisiaj test owulacyjny... I krecha sad
                                    To pewnie grypa powybijala u mnie wszystkie pecherzyki buuu...
                                    Smutno mi, bralam clo a cykl poszedl na marne.
                                    • eryk2601 Re: i moja czwarta próba :( 04.04.09, 15:17
                                      Darunia, musimy być cierpliwe, wierzę, że w końcu się uda, trzymaj się.
                                      • darunia69 Re: i moja czwarta próba :( 05.04.09, 18:14
                                        Kiedys moze sie uda...ale to czekanie jest dla mnie najgorsze. W sumie jak
                                        zlicze wszystko to wychodzi mi 3 lata staran - matko - 3 lata! i wciaz jestem w
                                        tym samym miejscu sad
                                        • darunia69 Re: i moja czwarta próba :( 11.04.09, 14:08
                                          A co tam u was slychac? Pewnie swietujecie smile
                                          Wesolych Swiat wam zycze i oby za rok juz kazda miala swoje szczescie przy sobie smile
                                          • eryk2601 Re: i moja czwarta próba :( 11.04.09, 17:20
                                            Hej,Wesołych Świąt, przyłączam się do życzeń.U mnie nic nowego 10 dc, czyli po
                                            świętach wybieram się na monitoring.Pozdrawiam.
    • eryk2601 Re: czwarta próba 15.04.09, 13:51
      hej, dziewczyny, jak się macie po świętach?Ja byłam dziś na usg, w 10 dc
      endometrium 8,2 mm, pęcherzyk 14,9 mm, zobaczymy co będzie dalej, ale nie jest
      tragicznie.Pozdr
      • darunia69 Re: czwarta próba 15.04.09, 17:21
        Witajcie smile Eryk to super!!!! Szykuj sie na polowanie jajeczka smile
        U mnie zbliza sie @, juz mnie brzuch boli i mam nerwy. Smutno mi ale w sumie
        bylo to do przewidzenia.
        • asikm77 Re: czwarta próba 15.04.09, 21:59
          u mnei niestesty kaszana @ przyszła w 21 d.c wszystko mi sie
          poprzestawiało
          zastanawiam sie nad odstawieniem leków typu duphaston, acard (przez
          niego mam duze @) vit b12, nie wiem juz co robic maz robił badanie
          nasienia wszystko ok.
          • darunia69 Re: czwarta próba 15.04.09, 23:06
            Asikm w takim razie ta owulacja rzeczywiscie byla wczesniej skoro cykl sie
            skrocil. Czyli testy chyba dobrze pokazywaly. Moze nie odstawiaj lekow tylko
            skonsultuj z ginem.
    • mania3004 Re: czwarta próba 16.04.09, 09:18
      witaj! ja jestem mamą synka,i jestem po dwóch stratach ciąż!bardzo
      mnie to boli i doskonale cię rozumiem .Z mężem chcemy dalej się
      starać o dzidziusia choć wkoło słysze tylko że niepowinnam bo znowu
      może coś się stać! jest to bardzo przykre słuchać tych słów!
      Przytulam cię mocnowinkTrzymam kciuki wkońcu się uda!
      • asikm77 Re: czwarta próba 16.04.09, 21:21
        dzieki dziewczyny, do gina ide za tydzien zobaczymy co powie a tym
        czasem biore jeszcze te okropne leki
        cały czas mam nadzieje, ze w koncu sie uda i mnie i Wam tez
        • darunia69 Re: czwarta próba 17.04.09, 01:17
          Ja juz trace nadzieje ale poki zyje musze walczyc. Wciaz to sobie powtarzam jak
          mantre ale kiedy przychodzi @ to jakos mi to nie wychodzi sad
          • darunia69 Re: czwarta próba 20.04.09, 10:12
            Co u was?
            U mnie czekanie na @ ktora zbliza sie wielkimi krokami. Powinna byc jutro ale
            przez te leki pewnie bedzie juz dzis bo ledwo zyje sad
            • eryk2601 Re: czwarta próba 20.04.09, 14:03
              Byłam dziś na usg, 15 dc, pęcherzyk mały, endo cienkie.Od jutra biorę Duphaston,
              od następnego cyklu clostibegyt.Walczymy dalej, nie daję się czarnym myślom.
              • mania-3004 Re: czwarta próba 20.04.09, 19:31
                czwarta próba?!
                Tak moge nazwać moje starania,bo to będzie czwarty raz próby a
                dzidziuś jedencryingteraz w kwietniu nadszedł wkońcu czas na czwarta
                próbe
                trzymam kciuki za was dziewczynywink

                mania
                synek-2latka
                +aniołek-23.08.2008
                +aniołek-01.01.2009
              • agus7 Re: czwarta próba 20.04.09, 19:55
                eryk, przepraszam ze sie wtrace do Waszego watku, ale skoro endo
                cienkie to moze lepiej by bylo Cie stymulowac czyms innym niz clo -
                przegadaj to jeszcze z lekarzem.
                • kaat24 Re: czwarta próba 20.04.09, 20:33
                  hej witajcie ponownie

                  nie odywałam się bo miałam gonitwe myśli w stylu "chciałabym a bojem
                  się i co dalej"

                  wybrałam się do nowego lekarza. ale nie jestem zadowolona. zero
                  rozmowy, zero porad.zaro zaleconych badań. jedyn to to że zalecił
                  przprowadzenie histeroskopi diagnostycznej (w celu wykluczenia
                  zrostów po cesarce w macicy).

                  na razie orientuję się w temacie. i szukam kolejnego lekarza

                  chyba biore się do roboty smile

                  • asikm77 Re: czwarta próba 20.04.09, 21:53
                    a u mnie 9 d.c. i 2 kreski na tescie owu
                    jestem po staraniach wink cos mi sie poprzestawiał ten cykl zupełnie
                    • darunia69 Re: czwarta próba 20.04.09, 22:30
                      Eryczku to wiatj w klubie smile Ja widze, ze my podobne losy mamy smile Ja jestem po
                      pierwszym cyklu z clo i u mnie akurat endo wzroslo. Bo wczesniej mialam 4mm a na
                      clo uroslo do 9mm. Ale rzeczywiscie czasem po clo nie rosnie to chyba zalezy od
                      organizmu. Musisz sprawdzic jak bedzie u ciebie. Jesli nie urosnie to raczej
                      bedziesz musiala zmienic na cos innego. Ponoc femara jest dobra na endo.
                      • eryk2601 Re: czwarta próba 21.04.09, 07:29
                        Asik trzymam kciuki za 2 kreseczki, Mania tobie też owocnych starań,czy szukałaś
                        przyczyn swoich niepowodzeń?
                        Jeżeli chodzi o stymulację,nie jestem mocna w tym temacie, bo nigdy tego nie
                        potrzebowałam.Nie wiem co się dzieje z moim organizmem, myślę, że to wiek i
                        czsami nachodzą mnie myśli, że to znak, żeby dać sobie spokój.Wczoraj
                        przeczytałam, że clo jest lekiem pierwszego rzutu, spróbuję, jak to nie pomoże
                        jadę do prof.Wołczyńskiego.Trochę się w tym wszystkim gubię, bo do niedawna moim
                        jedynym problemem było utrzymanie ciąży, a teraz jeszcze ten rozregulowany cykl
                        i brak owu.Daję sobie 2 góra 3 cykle na clo i uderzę do Białegostoku.Moja
                        koleżanka mówi, żeby nie marnować czasu i od razu jechać do profesora.Mam
                        gonitwę myśli i nic z tego nie wynika.Może jutro przyjdzie lepszy nastrój.
                        Darunia, może u ciebie też przyszedł czas na coś innego.Moja znajoma, która była
                        u profesora, a trafiła tam po pólrocznej, nieskutecznej stymulacji clo,
                        usłyszała, że to za słaby lek i tym mogą się stymulować dziewczyny 25 letnie,
                        które mają dużo czasu, a nie 39 letnie( ona ma tyle lat).Ja nie mam zdania, bo
                        jak pisałam jeszcze niewiele wiem o lakach stymulujących i leczeniu niepłodności.
                        • darunia69 Re: czwarta próba 22.04.09, 10:37
                          Eryczku rzeczywiscie clo jest lekiem pierwszego rzutu ale od tego sie zaczyna.
                          Jest to lek o malej ingerencji i nie robi zbyt wiele zlego. Ale musze ci
                          powiedziec, ze akurat ja reaguje na clo. U mnie pecherzyki rosna po nim a w
                          zeszla ciaze zaszlam juz w 2 cyklu! Takze sprobuj, nie zaszkodzi. Ja niestety
                          tez sadzilam, ze mam problem tylko z donoszeniem a po 2 poronieniu okazalo sie,
                          ze z owulacja tez sad No coz...starosc nie radosc he,he smile
                          • mania-3004 Re: czwarta próba 22.04.09, 12:39
                            dziewczyny dzisiaj się dowiedziałam że mamy zielone światełko z
                            męzem i zaczynamy starania o dzidziusia-czwarta próba wink
                            • eryk2601 Re: czwarta próba 22.04.09, 18:46
                              Trzymam kciuki i czekam na wiadomość o dwóch kreseczkach.Owocnych staranek.
                              • mania-3004 Re: czwarta próba 23.04.09, 14:11
                                oczywiście że dam znać wink
                                • darunia69 Re: czwarta próba 25.04.09, 22:45
                                  U mnie 3dc zaczelam dzis znowu clo...Zmeczona jakas jestem tym wszystkim.
                                  Eryczku ile juz cykli po poronieniu sie starasz bo nie moge sie doliczyc?
                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 26.04.09, 15:53
                                    Darunia staramy się od grudnia.Też jestem już zmęczona, a najbardziej martwię
                                    się tym, że w końcu te starania się powiodą i znowu zakończy się
                                    niepowodzeniem.Ale taki już nas los.Zaczęłam już nawet przemyśliwać o wejściu na
                                    forum adopcyjne.Pozdrawiam i życzę owocnych staranek.
                                    • darunia69 Re: czwarta próba 29.04.09, 20:50
                                      Eryk na adopcyjne zdazysz wejsc na razie skup sie na robieniu swojego smilesmilesmile U
                                      mnie dopiero 7dc wiec na razie cisza i spokoj. W poniedzialek ide na usg wiec
                                      sie dowiem czy w ogole mam lub bede miec owu. Kurde Eryczku kiedys musi sie nam
                                      udac co? Lykasz caly czas acard?
                                      • kaat24 Re: czwarta próba 29.04.09, 21:38
                                        witajcie
                                        porbiłam badania- czekam na wyniki

                                        stary lekarz nie widzi potrzeby histeroskopi diagnostycznej

                                        całkiem skołowaciała juz jestem w tym temacie
                                        • darunia69 Re: czwarta próba 05.05.09, 00:03
                                          Dziewczyny co u was? Zadna nic nie pisze sad
                                          U mnie 12dc i 3 pecherzyki na usg. Jutro pregnyl a w czwartek znowu usg zeby
                                          zobaczyc czy cos peklo? Endo 10mm wiec nie tak zle smile
                                          • eryk2601 Re: czwarta próba 05.05.09, 07:08
                                            Witajcie, ja miałam cesarkę i potem trzy zabiegi i żaden lekarz nie zlecał mi
                                            histeroskopii.
                                            U mnie 2 dc, w międzyczasie przyplątała się infekcja bakteryjna i przyjmowałam
                                            antybiotyk dopochwowo.Już nie wiem czy się śmiać, czy płakać z powodu tych
                                            wszystkich przypadłości.Od 5 dc będę brała clo 2 razy po tabletce.Zobaczymy co z
                                            tego wyniknie.
                                            Darunia, dobre wieści!Może w tym cyklu się uda.Jaką dawkę clo przyjmujesz i po
                                            co ten pregnyl?
                                            • mania-3004 Re: czwarta próba 05.05.09, 10:50
                                              cześć dziewczyny!
                                              u mnie jak narazie wporządkuwinkw tym cyklu dostałam zielone światełko
                                              od lekarza,i za 5 dni(może wcześniej )okaże się czy się udało a
                                              bardzo w to wierze że tak winkdzisiaj mam 25dc i nie widać żadnych
                                              oznak nadchodącej @,mam taki fajny okraglutki brzuszekwinkjejku aż
                                              boje się pomyśleć że nie jestem w ciąży,tak bardzo tego pragne aby
                                              tym razem wszystko było ok.Czuje się dobrze tak jakbym była w ciązy
                                              ale to się okaże za pare dni.Boje się że jak dostane @ to się
                                              załamie,czuje to w kościach.Znowu płacz i chowanie się po kątach aby
                                              tylko mąz nie widział.W niedziele mąz zacierał rece z radości
                                              (myślał,że jak wymiotuje to się udało) bo po grilu strasznie
                                              wymiotowałam i nie było mi do śmiechu-klęcząc nad muszlą klozetowąwink
                                              wiecie co sobie pomyslałam?że chyba jestem w ciązy bo wymioty
                                              dopadały mnie tylko w stanie błogosławionymwinkobym się nie myliławink


                                              synek-2latka
                                              +aniołek-23.08.2008
                                              +aniołek-01.01.2009
                                              • darunia69 Re: czwarta próba 05.05.09, 12:52
                                                Eryk ja tez bralam 2x dziennie po jednej, czyli rano i wieczorem. Pregnyl jest
                                                na pekniecie pecherzykow. Ginka mowi, ze owulka piekna ale czasami z takiej
                                                pieknej nic nie wynika i dowrotnie. Mowila, zebym sie nie nastawiala ale latwo
                                                powiedziec jak ja o niczym innym nie umiem myslec! I to wlasnie mnie (nas) gubi
                                                bo ponoc psychika to polowa sukcesu. Eryczku bedzie dobrze, zobaczysz. Ja mialam
                                                wiele razy infekcje, bralam antybiotyki itp...czasem tak sie zdarza ale czas
                                                idzie do przodu i wszystko mija. Najgorsze to czekanie, co?
                                                Mania zycze ci tej ciazy z calego serca smile
                                                • eryk2601 Re: czwarta próba 05.05.09, 13:24
                                                  Mania, przyłączam się do życzeń Daruni, trzymamy kciuki.
                                                  • mania-3004 Re: czwarta próba 05.05.09, 14:15
                                                    dziewczyny oby się spełniłowink

                                                    synek-2latka
                                                    +aniołek-23.08.2008
                                                    +aniołek-01.01.2009
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 07.05.09, 22:12
                                                    Mania jak u ciebie?
                                                    Ja jestem po usg. Plyn w zatoce wiec cos tam peklo...ale i zostal 1 pecherzyk
                                                    19mm sad Teraz czekanie...jak zwykle. Ja nic innego nie robie tylko czekam od 3
                                                    lat! Powiem wam, ze jakos nie mam dobrych odczuc. Za malo wiary we mnie ale co
                                                    sie dziwic.
                                                    Eryczku co u ciebie?
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 08.05.09, 07:02
                                                    Hej dziewczyny, u mnie 5dc i dziś zaczynam clo,trochę się denerwuję.Bardzo bym
                                                    chciała, żeby mój organizm dobrze zareagował na ten lek.
                                                    Darunia, najważniejsze, że pęcherzyki rosną, zobaczysz niedługo będziemy się
                                                    cieszyć z twoich dwóch kresek.Buziaki.
                                                  • mania-3004 Re: czwarta próba 08.05.09, 11:56
                                                    czwartą próbe szlak trafił...
                                                    dziewczyny chyba zaczne nowy wątek-piąta próbawinkco wy na to?bo w
                                                    maju będzie to moja piąta próba ciąży(pięć prób-jeden dzidziuś-
                                                    niezła statystyka)
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 10.05.09, 21:09
                                                    Co tam u was slychac? U mnie czekanie. Ale powie wam, ze nie mam dobrych odczuc.
                                                    Boje sie bo stoje przed sporym dylematem. Ginka chce robic inseminacje a moj
                                                    chlop sie nie zgadza. A ja juz chyba mam wszystkiego dosc tylko szkoda mi
                                                    uciekajacego czasu. jak widze kobiety w ciazy albo mamusie z wozeczkami to az mi
                                                    sie serce wykreca w druga strone!!! Jakos mi tak sie smutno zrobilo sad(
                                                  • mentafolia Re: czwarta próba 10.05.09, 22:13
                                                    Darunia,wybacz że Wam się wcinam w wątek,ale przecież zachodzisz w ciążę,więc
                                                    dlaczego gin chce robić IUI?
                                                    Nie martw się tymi babkami z wózkami,przyjdzie i na Ciebie porasmile
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 10.05.09, 23:25
                                                    Mentafolina dziekuje za pocieche smile Wlasnie zaskoczyla mnie ta ginka z tym IUI.
                                                    Jestem w trakcie 2 cyklu na clo i nawet na ulotce jest napisane, ze powinno sie
                                                    przeprowadzic 3-miesieczna "kuracje" a generalnie lekarze kaza pol roku barc i
                                                    probowac. Dopiero po tym czasie jak nie dojdzie do zaplodnienia to mozna myslec
                                                    o czyms innym. Ona niby tlumaczy, ze mam swoje lata i szkoda czasu na czekanie i
                                                    ze kazdy miesiac u mnie jest na wage zlota. Ona liczy, ze jak "wstrzelimy" sie w
                                                    owulacje i ominiemy szyjke, sluz itp...to pojdzie szybciej. Moze ma racje ale z
                                                    drugiej strony jak ja mam tak zablokowana psychike to ja nie wiem czy mi
                                                    cokolwiek pomoze!
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 11.05.09, 06:55
                                                    Darunia, doskonale cię rozumiem życzę z całego serca dwóch kreseczek.Wierzę, że
                                                    jednak się wam uda.Ja też spotkałam się z takimi opiniami, że w naszym wieku
                                                    szkoda czasu na clo, że trzeba się stymulować czymś mocniejszym, a następny krok
                                                    to inseminacja.Może trzeba zmienić lek?Pogadaj z ginką, daj sobie jeszcze 2-3
                                                    cykle na clo.Może twój mąż, też przywyknie do myśli, że trzeba podjąć dalsze
                                                    kroki.Mnie też na początku to przerażało, a teraz już wszystko biorę pod uwagę.
                                                  • mania-3004 Re: czwarta próba 11.05.09, 08:06
                                                    dziewczyny trzymam za was kciukiwinkja chyba zaczne stawać na głowie
                                                    *po*może to pomoże jak myślicie?wink
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 11.05.09, 16:25
                                                    Mania swiece mozesz zrobic a co tam smile moze pomoze hi hi hi wink
                                                    Eryk ja juz sily nie mam! Jestem po prostu klebkiem nerwow i becze non stop.
                                                    Ciezkie to wszystko. Decyzji jeszcze nie podjelam ale pewnie za tydzien bede juz
                                                    zmuszona. A jak u ciebie? Jak po clo? Bylas na usg?
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 11.05.09, 23:25
                                                    Darunia, czwarty dzień biorę clo, w czwartek idę na usg, dam znać co
                                                    słychać.Bardzo się denerwuję i staram się nie robić sobie wielkich nadziei.Taki
                                                    już nas los.Pozdrawiam.
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 12.05.09, 09:08
                                                    Eryk nie denerwuj sie kiss po clo zazwyczaj jest piekna owulacja i szybko zachodzi
                                                    sie w ciaze. Ja bralam teraz 2 cykl i moze nawet by sie udalo bo owulka byla
                                                    piekna ale niestety u mnie psychika szwankuje a to polowa sukcesu -jak mowia.
                                                    Zla jestem na siebie bo przez wlasna glowe cale leczenie idzie na marne sad
                                                    Trzeba mnie uspic na miesiac!
                                                  • mania-3004 Re: czwarta próba 12.05.09, 13:32
                                                    dziewczyny tak się zastanawiam nad moją czwartą próbą,która chyba
                                                    nie poszła na marnewinkbo dalej @ brakwink
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 12.05.09, 15:59
                                                    Mania, to dopiero dobra wiadomośc.Dlaczego nie robisz testu, za wcześnie?
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 12.05.09, 21:20
                                                    Mania no to byloby super tylko nie rozumiem czemu wczesniej pisalas, ze 4 probe
                                                    szlag trafil?????? Rob test i pisz czy sa 2 kreseczki smile
                                                  • mania-3004 Re: czwarta próba 13.05.09, 07:22
                                                    dominisia bo trafił!!pierwszy test robiłam 3 dni prezd@ i wyszedł
                                                    negatywny-dlatego napisałam że szlak trafił czwarta próbe.Teraz
                                                    jestem przekonana bo dzisiaj rano zrobiłam drugi test 3 dni po @ i
                                                    dalej test negatywny-jestem załmana i zapłakanacrying(
                                                    a taką miałam nadzieję,że jednak nie poszła na marne ta moja czwarta
                                                    próba-Boże nawet nie mam komu się wyżalić ani wypłakaćcrying(dobrze ,ze
                                                    chociaż tutaj moge się pisemnie wyżalićcrying(czemu ten świat jest taki
                                                    niesprawiedliwy??
                                                    wczoraj napisałam wam,że mam nadzieję,że jedank się udało,dzisiaj ta
                                                    nadzieja pękła jak banka mydlana,chce mi się krzyczeć ze złości i
                                                    żalu ale jak zwykle ten krzyk jest tylko w moim sercu...
                                                  • zabolix Re: czwarta próba 13.05.09, 11:00
                                                    maniu-3004 nie załamuj sie jeszcze, nie wszystko stracone, jak ja
                                                    wtedy zaszłam w ciaze i okres mi sie spozniał to zrobiłam w sumie 3
                                                    testy i nic nie wychodizło a w ciazy byłam. Pierwszy test w dniu
                                                    spodziewanej @, nastepny za 2 dni a 3 test to juz za tydzien i dalej
                                                    nic, na 4 tescie wyszła taka blada kreska wiec dla pewnosci poszłam
                                                    zrobic bHCG i dopiero wyszło wszystko. Trzymam za Ciebei kciuki.
                                                    Trzymaj sie!
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 13.05.09, 16:09
                                                    Maniu, nie załamuj się, musimy się trzymać.W końcu musi się
                                                    udać.Sobie też to cały czas powtarzam i nawet jak mi tej wiary
                                                    brakuje, wiem,że nie mam wyjścia, na pewno się nie poddam.Czasem
                                                    trzeba sobie popłakać,ja też wczoraj miałam taki dzień.Pozdrawiam.
                                                  • darunia69 Re: czwarta próba 13.05.09, 21:55
                                                    Ja placze parwie codziennie sad ale nie o tym chcialam pisac! Maniu dopoki @ nie
                                                    ma to caly czas jest szansa bo czasem owu sie przesuwa albo zarodeczek pozniej
                                                    sie zagniezdza i stad test wychodzi negatywny (bo beta jeszcze za slaba) a za
                                                    pare dni juz wychodza 2 kreseczki smile No glowka do gory i spokjnie
                                                    czekaj...wiem,wiem, ze latwo pisac spokojnie ale skoro juz i tak nastawilas sie
                                                    na @ to sobie tak mysl a moze...okaze sie, ze spotka cie niespodzianka big_grin Gdyby
                                                    jednak sie nie udalo to pamietaj, ze kazdy kolejny cykl to kolejna szansa...
                                                    Eryczku ja tu Manie pocieszam a sama jestem zalamana sad Ale druga sprawa, ze
                                                    jakos nam czas nie sprzyja a do tego kurde jakos dlugo juz sie staramy,co? Jakos
                                                    wczesniej latwiej przychodzilo to zachodzenie. Moze juz nam sie jakas blokada
                                                    wlaczyla?
                                                  • mania-3004 Re: czwarta próba 14.05.09, 11:15
                                                    darunia69 dziękuje za słowa otuchywink

                                                    a co do blokady to chyba masz racje,z tego wszystkiego się
                                                    zablokujemy i żaden klucz tych drzwi tak szybko nie otworzy...

                                                    co do testowania czekam na @,jak nie przyjdzie za tydzien to ide do
                                                    lekarza
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 14.05.09, 16:08
                                                    Oj długo, długo to trwa, ale i tak podświadomie najbardziej boję się straty jak
                                                    już mi się uda zajść w tą ciążę.
                                                    Dziś byłam na usg, jest jeden pęcherzyk 20 mm, więc mamy się starać, w kółko
                                                    słyszę: spokój, świece, wino i będzie dobrze.No zobaczymy.
                                                  • asikm77 Re: czwarta próba 14.05.09, 21:05
                                                    a u mnie kolejny miesiac i własnie rozkreca mi sie @ do dupy to
                                                    wszystko. zapisałam sie do Novum klinika leczenia bezpłodnosci
                                                    zobaczymy co powiedza
                                                  • eryk2601 Re: czwarta próba 14.05.09, 21:28
                                                    Asik, długo się nie odzywałaś.Może masz rację, trzeba iść do specjalistów i nie
                                                    tracić czasu.Coś tak czuję, że też wybiorę się do Białegostoku, bo tu mam najbliżej.
                                                    A czy ty wcześniej miałaś problem z zajściem w ciążę?Z tego co pamiętam owulacja
                                                    u ciebie jest.Masz to potwierdzone usg?Jestem ciekawa, co ci powiedzą w tym
                                                    Novum, pewnie czeka cię kupa badań.Pisz, co słychać.
    • eryk2601 Re: czwarta próba 14.05.09, 21:40
      Muszę jeszcze coś dopisać.Wiecie dziewczyny mam głęboką nadzieję, że w końcu
      przeczytamy na tym wątku:czwarta próba udana, urodziłam zdrowe
      maleństwo.Ostatnio coś brakuje nam tej wiary, ale ktoś w końcu będzie
      pierwszy.Czekam z niecierpliwością.
      • darunia69 Re: czwarta próba 15.05.09, 00:09
        Tez bym chciala Eryczku zeby tak bylo smile i choc marze o tym, zeby kiedys
        wreszcie napisac "kochane - udalo sie!" to jednak wcale nie musze byc pierwsza
        smile Wazne, zeby sie tej chwili doczekac. Tego zycze Wam i sobie.
        A i ciesze sie, ze masz ladny pecherzyk big_grin Teraz wino, swiece i prosze ladnego
        dzidziolka zmajstrowac he, he ...
        Mania pisz co u ciebie? Kiedy powinnas miec @?
        • mania-3004 Re: czwarta próba 15.05.09, 07:50
          darunia u mnie dalej ni widu ni słychu @,którą powinnam mieć 10
          maja.Robiłam test w środe i wyszedł negatywny.Sama już nie wiem co
          mam myśleć jak do nidzieli@ się nie zjawi to w przyszłym tyg ide do
          lekarza.To będzie najlepsze wyjście.Bo już zaczynam warjowaćcrying
          • darunia69 Re: czwarta próba 15.05.09, 10:56
            Hmm, rzeczywiscie dziwna sprawa. Mozesz zrobic jeszcze bete. A spozniala ci sie
            juz kiedys tak @ ?
          • mania-3004 sprostowanie 15.05.09, 10:58
            1.5h temu dostałam @cryingpozostaje mi tylko dopisać się do majowych
            starań...znacie jakieś sposoby na szybkie zaciążenie?wink
            • darunia69 Re: sprostowanie 15.05.09, 22:30
              Sposoby sa smile tylko jakos nie na wszystkich dzialaja! uncertain
              • asikm77 Re: sprostowanie 15.05.09, 22:56
                no dawno mnie nie było, urlop i pare zmian
                2 razy poprzednio zaszłam za 1 razem a teraz od listopada nic cisza.
                Juz sie zastanawiam czy cos mi nie namieszali podczas tego zabiegu.
                Monitoring cyklu miałam tylko raz w marcu chyba i owu była i
                teoretycznie wszystko było ok. Sama juz nie wiem. wizyta za tydzien
                mam nadzieje, ze tam cos poradza bo chyba sie załamie do reszty.
                • darunia69 Re: sprostowanie 16.05.09, 11:21
                  Asikm no wlasnie dziwne to wszystko bo ja wczesniej tez zachodzilam normalnie (a
                  nawet wiatropylnie bo nawet raz wpadlam w 8dc!) a teraz nawet leki nie
                  pomagaja?????? Kompletnie nie wiem co sie dzieje? Moze to rzeczywiscie psychika.
                  Jestesmy po zlych doswiadczeniach i uleciala dawna spontanicznosc i luz.
                  • mentafolia Re: sprostowanie 16.05.09, 13:24
                    Dziewczyny,macie złe podejściesmile
                    Zajście w ciążę za pierwszym czy drugim razem jest niesamowitym fartem i
                    zbiegiem okoliczności,a to że zaciąża się za 4,5 czy 8 razem to absolutna
                    norma,więc wcale nie jest z Wami źlesmile
                    Ze statystyki: zdrowej parze starania o ciążę zajmują 4-5 miesięcy i na tym tle
                    zachodzenie od pierwszego strzału podchodzi pod patologię hahabig_grin
                    • darunia69 Re: sprostowanie 17.05.09, 11:26
                      No to ja pod statystyke jak najbardziej podlegam bo nie udalo sie kolejny raz!
                      Co prawda @ jeszcze na dobre sie nie rozkrecila ale to kwestia godzin bo juz
                      zaczelam plamic.
                      Eryk teraz twoja kolej smile licze z toba i czekam!
                      • eryk2601 Re: sprostowanie 17.05.09, 15:52
                        Oj nie mam chyba dobrych wieści, co prawda w 11 dc był ładny, duży pęcherzyk 20
                        mm, ale ja żadnych objawów owulacji nie mam, a dziś już 14dc.Marne mam
                        samopoczucie, jeszcze mam nadzieję, że się trochę opóźnia, ale sama w to nie wierzę.
                        • darunia69 Re: sprostowanie 17.05.09, 23:42
                          Uwierz, ze czasem nie ma objawow owu a jednak pecherzyk peka i wszystko gra smile
                          Clo niestety zaburza pewne objawy np. moze sie zdarzyc, ze sluz jest mniejszy
                          lub go nie ma wcale. Dlatego czesto dziewczyny biora wiesiolek na lepszy sluz. A
                          kiedy idziesz teraz na usg? Trzymam kciuki caly czas!
                          • eryk2601 Re: sprostowanie 18.05.09, 07:21
                            O widzisz Darunia, to ja tego nie wiedziałam.Muszę sobie kupić ten wiesiołek.Na
                            usg nie idę, od 16 dc biorę duphaston i czekamy, czy pojawi się @.
                            • mania-3004 piąta próba;)czas zacząć;) 18.05.09, 12:23
                              dziewczyny tak czytam wasze posty i się zastanawiam co to jest ten
                              wiesiołek?coś tam przeleciało mi wzrokowo,że na poprawe śluzu?
                              poprwcie mnie jak się mylewink
                              u mnie dzisiaj jest 4dc do starań jeszcze troche ale już teraz
                              chciałabym się dowiedzieć czy są jakieś metody naturalne na
                              poprawienie płodności?czy tylko farmakologia?
                              • darunia69 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 18.05.09, 13:20
                                Wiesiolek (Oeparol najlepszy) stosuje sie do dnia owulacji na poprawe sluzu.
                                Pozniej nie wolno bo powoduje skorcze macicy. Bierze sie w zaleznosci od
                                problemu i organizmu. Ja bralam 4 tabletki dziennie ale to sprawa idywidualna.
                                Sa osoby ktore biora wiecej i im nie pomaga a sa osoby ktore biora 2 dziennie i
                                maja piekny sluz.
                                • mania-3004 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 19.05.09, 13:13
                                  dzieki za odpwink
                                  jeśli ten wiesiołek poprawia śluz to ja go nie musze brać,bo akurat
                                  ze śluzem nie mam problemuwinka coś oprócz tego?może znacie?
                                  trzeba siuę chwytać wszystkich możliwych sposobów nieprawdażwink
                                  • darunia69 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 20.05.09, 10:58
                                    Szczerze mowiac to nie znam zadnego sposobu bo gdybym znala juz dawno bym w
                                    ciazy byla! uncertain Podobno najlepiej dziala "nie myslenie" ale jak to zrobic?
                                    Eryczku jak u ciebie? Jak sie czujesz?
                                    • eryk2601 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 20.05.09, 17:39
                                      hej, u mnie nic ciekawego 17 dc, biorę duphaston, żadnych objawów owu nie było,
                                      staraliśmy się, ale byłabym baaardzo zdziwiona gdyby coś z tego wyszło.@
                                      powinnam mieć 1.06, zobaczymy.
                                      • darunia69 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 23.05.09, 13:08
                                        No Eryczku zebys sie nie zdziwila - czego ci zycze oczywiscie smile
                                        Eryk moze zalozymy nowy watek "czwarta proba 2" albo cos w tym stylu bo ten juz
                                        sie rozrosl? A tak poza tym to co slychac? Ja sie zastanawiam nad sioforem czyli
                                        metformina po 1/2 tabletki do obaidu. Ale najpierw skonsultuje z ginka.
                                        • mania-3004 darunia69 24.05.09, 13:52
                                          Daruniu masz racje może czas zacząć nowy wątek bo ten wolno się
                                          ładuje?winkjestem jak najbardziej za,tylko może nazwe zmienić bo
                                          niektóre z dziewczyn już będą zaczynać dalsze próby,co Ty na to?
                                          Może być nazwa "kolejną próbe-czas zacząć"Oczywiście to tylko
                                          sugestiawink

                                          synek-2latka
                                          +aniołek-23.08.2008
                                          +aniołek-01.01.2009
                                        • 02kaja Re: piąta próba;)czas zacząć;) 24.05.09, 15:20
                                          Witam Was dziewczyny, czytam to forum i widzę, że dokładnie
                                          analizujecie każdy dzień swojego cyklu. To tak jakbym siebie
                                          widziała rok temu.

                                          Krótko opowiem Wam swoją historię. Pisałam też wcześniej na forum
                                          Trudna ciąża - może niektóre z Was mnie kojarzą. W każdym razie
                                          dawno tu nie zaglądałam, a teraz po prostu przygotowuję się do
                                          kolejnych starań.
                                          Tak więc, jestem po czterech poronieniach. Dwie pierwsze ciąże -
                                          puste jaja, zabieg w 9tc. Po drugim poronieniu zmusiłam swoją
                                          lekarkę do skierowania na jakiekolwiek badania, bo wkurzało mnie
                                          hasło, że jestem młoda, że jeszcze urodzę zdrowe dziecko. Zmieniłam
                                          lakarza, na fachowca od trudnych ciąż - taką miał opinię. Owszem
                                          zrobił dużo badań, przeleczył antybiotykami (wyszła u mnie toxo,
                                          listerioza, chlamydia), zrobił zabieg hsg, który wykazał, że
                                          wszystko jest ok i kazał się nam starać. Też było clo - trzy cykle i
                                          nic, mimo pięknych pęcherzyków. Jak w czwartym cyklu zabrakło mi
                                          tabletek to się udało. Cieszyliśmy się. Widziałam płód, ale serca
                                          się nie doczekałam - wynik histo potwierdził zaśniad częściowy. Dla
                                          mnie szok. i pytanie dlaczego? Inni lekarze z odziału sugerowali,
                                          żeby zrobić badania genetyczne i immunologiczne. Lekarz kazał się
                                          wsztrymać przez pół roku z kolejnym zajściem, potem zmienił decyzję,
                                          że po trzech miesiącach możemy. Ale psychika płatała nam figle, bo
                                          im bardziej się staraliśmy, tym badziej się nie udawało. I tak
                                          minęło kolejne pół roku. Jak zaszłam w ciążę to nie potrafiłam się
                                          cieszyć, bo zmęczona byłam tymi staraniami i analizowaniem dnia
                                          cyklu (a muszę dodać, że już dwa lata mierzę temperaturę i oceniam
                                          dni płodne). Psychicznie nie byłam przygotowana, cały czas się
                                          bałam, że poronię. I niestety tak się stało. Kolejny raz szpital,
                                          tym razem poronienie było w toku, więc nie było mowy o żadnym
                                          podtrzymaniu, ból silny, mocne krwawienie. Wcześniej tak nie miałam.
                                          A muszę jeszcze dodać, że przed czwartą próbą planowaliśmy zrobić
                                          badania immunologiczne i genetyczne, ale nasz lekarz nam to
                                          odradził. A my go posłuchaliśmy nie wiem czemu.
                                          Teraz sprawa wygląda tak, że od ostatniego poronienia minęlo 8
                                          miesięcy, zmieniłam znowu lekarza, tym razem robię badania od
                                          podstaw (morfologia, cukier, hormony), zrobiłam już też badania
                                          immunoloiczne (p/c antyfosfolipidowe) i genetyczne. Wszystko jest w
                                          normie. Przyczyny brak. Uczepiłam się teraz teorii, że kolejna próba
                                          tylko na acardzie i heparynie. I przekonam do tego lekarkę,
                                          skonsultuję to z immunologiem. Mąż jest w trakcie konsultacji
                                          urologicznej, oceniamy jego jakość nasienia. Słyszałyście może coś o
                                          tym, że słabo wykształcony plemnik może po połączeniu z komórką
                                          jajową powodować poronienia (puste jaja mogłyby o tym świadczyć).
                                          Nie wiem co o tym sądzić.
                                          Dodam jeszcze tylko, że przeszłam załamanie nerwowe, zwątpienie w
                                          sens życia, i dopiero od trzech miesięcy Bóg mnie podniósł, wziął za
                                          rękę i prowadzi. Wierzę, że się uda i nie zadaję dużo pytań. Czytam
                                          też mądrą książkę "O dziecku, które odwróciło się na pięcie" -
                                          pozwala mi ona zrozumieć mój stan, przeżyć żałobę i spojrzeć
                                          optymistycznie w przyszłość. Wiem, że moje reakcje po poronieniach
                                          były normalne, a wydawało mi się, że jestem niepełnowartościowa, że
                                          mam jakąś skazę, że ponoszę karę. Teraz wiem, że tak nie musi być.


                                          Kochane wybieram się do mojej ginki na kosultację wyników badań i
                                          prawdopodobnie wyśle mnie do Łodzi - do immunologa, zaczynam brać
                                          acard i będziemy próbować po raz piąty.
                                          Pozdrawiam Was wiosennie,
                                          Kaja.
                                          • darunia69 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 24.05.09, 20:34
                                            Maniu jesli chodzi o nazwe to Eryk zakladajac ten watek sugerowala sie nie
                                            kolejnoscia staran a iloscia poronien stad nazwa "czwarta proba" w sensie, ze
                                            bedziemy probowac zajsc w ciaze 4 raz po 3 poronieniach. Dlatego nie
                                            zmienialabym nazwy ale niech sie Eryczek wypowie.

                                            02kaja witaj smile (biedronka1969) zmienilam nick juz dawno z powodu pecha jaki mi
                                            przynosil i liczac, ze nowy zacznie nowy, lepszy rozdzial mojego zycia.
                                            Tak dawno do mnie nie pisalas sad ciesze sie, ze sie pojawilas smile i ze zaczynasz
                                            w koncu starania. I oczywiscie ciesze sie, ze wszystkie badania wyszly ok. To
                                            najwazniejsze!!!
                                            Ja tez zmienilam lekarza i zrobilam wszystkie badania. U mnie rowniez nic nie
                                            wyszlo. W tej chwili jestem na acardzie a jak zajde w ciaze mam brac clexan.
                                            Zycze ci powodzenia i pisz jak najwiecej! kiss
                                            • darunia69 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 24.05.09, 20:34
                                              Aha i slyszalam o tej ksiazce ale nie moge jej dostac. Chetnie bym ja przeczytala.
                                              • eryk2601 Re: piąta próba;)czas zacząć;) 25.05.09, 07:24
                                                Hej kobietki, to bardzo dobry pomysł z nowym wątkiem, myślę, że czwarta próba 2
                                                jest ok.U mnie nic nowego jeszcze jestem na duphastonie i czekam na @.
                                                Darunia, a co to jest ta metformina?Na co chcesz to brać.Podjęłaś jakieś
                                                postanowienia co dalej?Obawiam się, że jednak będziemy musiały sięgnąć po
                                                bardziej radykalne metody.Ale jak to ze mną bywa chciałabym, a boję się.
                                                Kaja, trzymam kciuki z całego serca. Czasami się dziwię, że jedna osoba może
                                                znieść tyle cierpienia i jeszcze za każdym razem się podnośić, a jest nas
                                                przecież tak dużo.Do zobaczenia na nowym wątku.
Pełna wersja