meresanch 10.02.09, 19:46 byłam na usg brak oznak życia wiek zarodka ok 8tc a powinno być ok 10 tc czyli znowu to samo w tym samym wieku ((((( Odpowiedz Link czytaj wygodnie posty
dragica Re: wracam :((((((((((((( 10.02.09, 20:28 Bardzo mi przykro... Koniecznie zrob badania-jak najszybciej p/ciala fosfolipidowe i TORCH,potem wymaz na chlmydie,urealpasma i mykoplasma. Poronienie powtarzajace sie w okreslonym momencie ciazy mozna zdiagnozowac i lecyzc przyczyne. Odpowiedz Link
nimeska Re: wracam :((((((((((((( 10.02.09, 21:20 smutno mi .. bardzo mi smutno ... tak bardzo bym chciała by to byla nie prawda mocno przytulam Odpowiedz Link
ankups Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 09:30 ... tulę i jestem przy Tobie myslami mogę jakoś pomóc? tez ronilam w ten sposob - obumarcie i zabiegi lub poronienia niekompletne, pytaj, jesli chcesz cos wiedziec kiedy zabieg?... Odpowiedz Link
meresanch Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 10:07 jutro idę do lekarza (wiem co mnie czeka przerabiałam to w lipcu) tylko zostaje pytanie co dalej ? Odpowiedz Link
mmala6 Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 10:58 a właśnie czytałam, że idziesz na usg i tak mocno trzymałam kciuki!! Czy to przypadek, że dokładnie w tym samym momencie? moje dziecko umarło też w 8tc, jestem kilka dni po zabiegu.... co się dzieje w tym 8tc?? Jak już znajdziesz odpowiedź na pytanie 'co dalej?' to napisz koniecznie. Ja nie wiem co dalej....narazie odczekuję magiczne trzy cykle. Ale im więcej czytam tym bardziej się boję. Nie chcę znowu tego przeżywać. Nie wiem co dalej..... Odpowiedz Link
dragica Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 10:59 Zasada 4-8-12-w tygodniach przypadajacej miesiaczki jest najwiecej poronien. Odpowiedz Link
meresanch Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 12:43 u mnie ten schemat nie pasuje..... mam długi 33 dniowy cykl Odpowiedz Link
dragica Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 14:18 Przypuszczalnie jest to spowodowane wadami zarodka czy tez mozliwa niedomoga lutealna. Odpowiedz Link
dragica Re: wracam :((((((((((((( 12.02.09, 00:08 Duphaston nie jest skuteczny-nie byl tez u mnie.W 2 ciazy bralam odpowiednik DUphastonu i poronialm.W 3 ciazy dostawalam HCG+Progesteron-udalo sie. Odpowiedz Link
mentafolia Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 16:27 Bardzo mi przykro Meresanch że znowu cierpisz. Rozwój zarodków statystycznie najczęściej zostaje zahamowany na etapie 8-9 tygodnia,ponieważ embriogeneza dobiega końca,prawie wszystko jest już ukształtowane i natura tak właśnie sobie radzi z uszkodzonymi zarodkami.Nie masz na to wpływu. Jak widzisz nawet duphaston nie pomógł,bo pomóc nie mógł. Na 99% Twoje poronienie to wady rozwojowe lub genetyczne. Możesz zrobić wszystkie mozliwe badania a prawdopodobnie one i tak niczego nie wykażą. Bez względu na wynik badań immunologicznuch (jeśli je zrobisz) to Twoja kolejna ciąża powinna być prowadzona na zestawie heparyna drobnocząsteczkowa + steryd + kwas acetylosalicylowy. Jedyne sensowne badania jakie możesz zrobić to wymaz z kanału szyjki macicy,cytologię,biocenozę pochwy i partner badanie nasienia z posiewem. Pozdrawiam,trzymaj się mimo wszystko Odpowiedz Link
grochalcia Re: wracam :((((((((((((( 11.02.09, 18:27 o Boże, Ciebie tu sie nie spodziewałam... tak bardzo mi przykro.. ja tez stracilam ciążę 2 razy a teraz slodki Kajtus spi na łóżku obok..nie poddawaj sie kochana!!!! Odpowiedz Link
mamaania83 Re: wracam :((((((((((((( 12.02.09, 12:30 Tak mi przykro kochanie! Pamietam jak mnie pocieszylas po stracie mojego malucha. Tule mocno... nie trac wiary. Odpowiedz Link
agnieszkadrab1980 Re: wracam :((((((((((((( 12.02.09, 13:33 Nie załamuj się. Ja też miałam 2 poronienia w 9tyg. Pierwsze miałam łyżeczkowanie, też było brak oznak zycia, drugie samoistne. Wykonałam szereg badań, na fosfolipidy, mąż badanie nasienia i wszystkie wyszły dobrze. Zmieniłam lekarza, który leczył mnie takimi lekami: clostilbegyt i estroplast. I udało się.od 5 tyg. dostawałam zastrzyki clexanne, do końca ciąży. Teraz jestem mamą rocznej Malwinki. Dasz radę, trzymam kciuki. Odpowiedz Link
ewka_shang Re: wracam :((((((((((((( 12.02.09, 14:13 mialysmy rodzic w podobnym terminie... ja tez spodziewalam sie malenstwa w sierpniu. niestety nie udalo sie. mialam zabieg prawie 3 tyg temu. lekarze mowia, zeby starac sie najlepiej latem albo wiosna, bo wtedy jest znacznie mniej infekcji i tym samym mniejsze ryzyko poronien. tego sie bede trzymac, chociaz marzylo mi sie rodzic latem, nie tak jak poprzednio w styczniu... teraz nie bede juz wybrzydzac. najwyzej znowu depresja poporodowa mnie dopadnie, ale minie po 6 tygodniach jak w pysk strzelil. no to trzymam sie nadziei wiosenno-letniej. TY tez pozdrawiam Odpowiedz Link
jasmina17 Re: wracam :((((((((((((( 12.02.09, 15:59 Tak mnie też powiedzieli, żeby lepiej zabrać się do roboty w maju i że lepiej zajść w tych ciepłych miesiącach...Ja przeszłam grypę na samym początku ( w grudniu) i to prawdopodobnie ten wirus mógł załatwić moją kruszynkę..Podobno były w tym czasie w szpitalu ( małym dość) trzy martwe ciąże, wszystkie dziewczyny przechodziły grypę...Tylko ja po tych moich sensacjach ze zmasakrowaną macicą, muszę czekać pół roku, to znowu będzie sierpień... Ale nie traćmy nadziei! Przytulam... Odpowiedz Link
eryk2601 Re: wracam :((((((((((((( 12.02.09, 18:36 Bardzo mocno ci współczuję, aż mi się płakać chce, wiem co teraz przeżywasz.Ja po każdym kolejnym poronieniu siedziałam na tym forum całymi godzinami, głównie szukając jakiejś nadziei.Teraz jestem w trakcie starań o czwartą ciążę i znów mam wiarę, że się uda, myślałam, że jej nigdy nie odzyskam.Gorąco wierzę, że będziesz jeszcze mamą.Skup się na badaniach, żeby zająć czymś myśli, mi to trochę pomagało.Zrób szybko p/c antykardiolipinowe.Przytulam mocno. Odpowiedz Link