pigwaa
14.02.09, 13:08
Poroniłam w 6 tygodniu. Ciąża była wpadką, nie do końca, ale jednak
wpadką. Myślałam, że chcę mieć dziecko i nagle jak okazało się, że
jestem w ciąży okazało się, że nie chcę. Straszny strach, że to za
późno w moim wieku (40-ka na karku), że będzie chore, że nie damy
rady, że za dużo komplkacji życiowych, wywrócenie wszystkiego do
góry nogami, czy zdołamy wychować na szczęśliwego człowieka.
Poczułam ulgę, kiedy okazało się, że mam obumarłą ciążę. Myślałam,
że będę szczęśliwa jak dostanę moje dawne życie z powrotem. Tylko to
już nie jest dawne życie. Czuję się bardzo źle z tym, że nie nadaję
się do macierzyństwa. Nie mam zupełnie ochoty na seks. Mój m. czuje
się odrzucony a ja nie wiem, czy w ogóle jeszcze taką chęć poczuję.
Bo i po co...