Co o tym myślicie?Za mały zarodek :(

22.02.09, 19:12

Witam serdecznie
Jestem w 9tyg.ciazy.Wczoraj byłam na drugim USG (poprzednie 06.02.)i okazało
sie niestety,ze moje maleństwo bardzo słabo rośnie.Tz.na poprzednim USG jego
wielkosc odpowiadała 6tyg i 1 dzien natomiast po dwoch tygodniach wychodzi na
7tyg i 1dzien.Serduszko bije prawidlowo.Lekarka mnie pociesza,ze to nie musi
oznaczac nic zlego,ze byc moze nadgoni pozniej,ale nie bardzo mnie tym
uspokoila.Nastepne USG mam dopiero za trzy tygodnie.Nie wiem jak ja wytrzymam
do tego czasu.
Czy ktoras z was byla w podobnej sytuacji i jak to sie u Was zakonczylo??
Z góry dziekuje za odpowiedzi.
Pozdrawiam
    • meresanch Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 22.02.09, 20:46
      u mnie jak zarodek przestał rosnąć - przestawało bić serduszko
      ważne że bije
    • mentafolia Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 22.02.09, 22:43
      Norbi,Twoje dziecko żyje,serce mu bije jak dzwon,wszystko jest dobrze.
      Jeśli się denerwujesz to idź wcześniej na usg,może nawet do innego lekarza (
      byle dobrego).
      Też pozdrawiam
    • ankups Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 23.02.09, 13:50
      moja córcia dlugo byla mniejsza niz wskazywał wiek ciąży - dzis spi
      wtulona w moje ramię smile
      serduszko bije i to najważniejsze!
      • norbini Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 23.02.09, 16:27
        Dziekuje Wam bardzo za odzew i słowa otuchy smile
        Ankups napisz prosze czy Twoja córeczka od poczatku była mniejsza czy pózniej
        zaczelaa wolniej rosnac??To mnie własnie najbardziej niepokoi,ze na pierwszym
        USG wszystko bylo ok,tz.wielkosc zarodka zgadzala sie z wiekiem ciaży,natomiast
        po dwóch tygodniach wyszlo spore opóznieniesad.
        • hansana Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 23.02.09, 17:17
          Ja na Twoim miejscu poszłabym do innego lekarza na usg, dla
          sprawdzenia. Moze lekarka na 1 usg się pomyliła? A moze teraz coś
          źle zmierzyła? Można sobie tak gdybać.
          Trzymam goraco kciuki, żeby wszystko było ok smile
          Niestety zdarza sie -ja na własnej skórze się przekonałam -że nie
          każdy lekarz potrafi powiedzieć że coś złego się dzieje...
          Trzymam kciuki za powodzeniesmile
          h.
    • cicuta Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 25.02.09, 12:27
      ja niestety nie pocieszę. Macica rosła zgodnie z wiekiem ciąży,
      dziecko mniej, serduszko też biło... aż przestało.
      uncertain
      Mam nadzieję, że u Ciebie będzie ok - póki rośnie i serce bije -
      jest nadzieja.
    • yakata Re: Co o tym myślicie?Za mały zarodek :( 25.02.09, 22:21
      Trzy tygodnie w takiej sytuacji to wieczność.Umów się wcześniej na usg, niekoniecznie do swojej lekarki.
      Byłam w podobnej sytuacji.W 8tc dzidziuś był o 2 tyg młodszy,ale biło mu już serduszko.Niestety 2 tyg. później już przestałosad Z tym,że moja ciąża od 5tc zaczęła się krwawieniem,potem nieprawidłowe przyrosty beta hcg,plamienia,krwiak na macicy,który spowodował odwarstwienie kosmówki,czego efektem było obumarciesad

      Ale każda ciąża jest inna,więc nie ma co się nakręcać.Mam nadzieję,że Tobie się uda.Trzymam kciuki!!!
    • meresanch norbini 25.02.09, 22:27
      jakie wieści
      • norbini Re: norbini 26.02.09, 15:09
        Witam ponowniesmile
        Posłuchałam Waszych rad i udałam sie do innego lekarza zeby skonsultować tą
        sytuacje i wykonać ponowne USG.Nigdy jeszcze się tak nie denerwowałam przy
        badaniu.Serce waliło mi jak młot a te sekundy zanim lekarz znalazł serduszko
        wydawały mi sie wiecznością.Udało sie jednak,a ostateczny wynik badania był dla
        mnie szokiem na szczęsie bardzo pozytywnym.Okazało się,że maluszek ma sie
        świetnie i jego wielkośc wynosi 27mm co odpowiada 9tyg i 3 dnia czyli dokładnie
        tyle ile powinno mieć!!!Nie wiem,nie mam pojęcia jak mogło dojść do aż takiej
        pomyłki bo przecież nie możliwe jest żeby dziecko 20.II. miało 9mm a po 5 dniach
        aż 27mm.Całe szczęście,że udałam sie na tą wcześniejszą wizyte bo ten stres by
        mnie chyba w ciagu tych trzech tygodni wykończył.Zresztą nie tylko mnie.Naprawde
        nie spodziewałam sie takiego obrotu sytuacji ponieważ do mojej lekarki miałam
        pełne zaufanie,chodze do niej już od 6 lat i nigdy sie nie zawiodłam.No cóż nikt
        nie jest nieomylnysmile.
        Pozdrawiam Was serdecznie,jeszcze raz dziękuje za zainteresowanie moim
        wątkiemsmilePrzenoszę sie teraz na forum wrześniowych mam,ale będe do Was zaglądać
        i czekać na dobre wiadomości o Was i Waszych dzieciątkach czego Wam z całego
        serca życze smile
        Ania
        01.2003r - Aniołek(*)
        18.05.2004r - Norbert
        03.03.2006r - Amelka
        Wrzesień 2009r - Niespodzianka
        • meresanch Re: norbini 26.02.09, 15:24
          super
          dobrze że się tylko na strachu skończyło
          powodzenia
          (i zazdroszczę bywania na wrześniówkach - kiedyś nią byłam)
        • yakata Re: norbini 26.02.09, 15:38
          super wieści!!!Życzę Tobie wspaniałych 6 miesięcysmilePozdrawiam!
        • hansana Re: norbini 02.03.09, 11:23
          Super wieścismile))
          Gratulacje. Jak wiedć lekarze bywaja omylni, wyniki badań równieżsad
          Ogromnie sie cieszę, że wszystko dobrzesmile
        • zaisa norbini 03.03.09, 10:44
          Cieszę się z dobrych wieścismile
          No i:
          1)dzieci mądrych książek nie czytają i rosną sobie skokowo a już na początku
          ciąży to potrafią robić najróżniejsze niespodzianki
          2) maluchy są teraz naprawdę małe i tu drgnięcie ręki lekarza, tam zmierzy z
          drugiej strony tego granicznego rozmycia i już dziwne rzeczy wychodzą.
          3) Powodzenia i spokojnej ciążysmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja