yakata
23.02.09, 23:00
zaledwie tydzień temu straciłam swoją fasolkę

To był mój 10tc,ciąża obumarła

Czas stanął w miejscu, strasznie jest mi ciężko...
Termin porodu miałam na wrzesień. Tak bardzo chciałam dopisać się do forum wrześniowych mam, ale nie chciałam zapeszać, bo tak naprawdę to już od 5tc zaczęły się moje problemy. Każde odejście wrześniówki z forum wzbudzało we mnie współczucie, smutek i żal
A teraz jestem tu z Wami.