zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?!

26.02.09, 20:22
odebrałam wynik histopatolog. Resztki doczesnej i jaja. Zwyrodnienie
zaśniadowe kosmków. I co teraz? Mam nadzieję, że to nie jest to samo
co zaśniad groniasty sad że to coś łagodniejszego... Nie wiem, co o
tym myśleć przez cały tydzień do wizyty sad(( Wiecie coś na ten temat?
    • grochalcia Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 26.02.09, 20:33
      oj, mi sie wydaje, ze to ma zwiazek z zasniadem. lekarz na pewno
      bedzie kazal Ci zrobic bete i po jej wartosi oceni czy to zasniad..

      a nawet jesli to zasniad-służę rada i pomoca. przeszlam przez niego w
      listopadzie 2007 roku
      • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 26.02.09, 21:44
        tylko dziwne, że histopatolog nie napisał wprost, że jest to zaśniad
        (ani czy częściowy, czy całkowity). Spotkałam się z nazewnictwem w
        artykułach medycznych (o patologiach łożyska) obok siebie:
        zwyrodnienie zaśniadowe kosmków i zaśniad groniasty jako dwa stany
        chorobowe. Stąd moja nadzieja, że może to ma zw. z zaśniadem, ale
        jest jakieś łagodniejsze i nie będę musiała tak długo czekać (cały
        rok!!! jak najczęściej podają). Od samego początku wszystko jest nie
        tak ... dzięki za odp. A czy Ty byłaś pod opieką onkologa, miałaś
        robione jakieś inne badania onkologiczne?
        • grochalcia Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 26.02.09, 22:02
          życzę Ci z calego serca, zeby to bylo cos innego niz zasniad, chociaz
          ja osobiscie nie uwazam zasniadu jako zla jakiegos strasznego...
          na onkologie jezdzilam przez poltora miesiaca, potem dalam sobie
          spokoj, bo nie robili nic innego poza abdaniem bety a to moglam sobie
          sama zrobic w laboratorium na miejscu. w ciążę zaszlam 5 miesiecy po
          zabiegu a 28 stycznia urodzilam kajtusia, dzien po terminiesmile 4 kilo
          zywej wagi...
          a tez czytalam tyle przerazajacych historii o zasniadzie, ze bylam
          przerazona...

          główka do góry!
          • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 26.02.09, 22:14
            dzięki za dobre słowo. Betę pobiegnę sama sobie zrobić w
            poniedziałek i mam nadzieję, że leci na pysk... Wreszcie
            też "przetestuję" swego gina, bo jak dotąd nie miał ze mną
            problemów, zobaczymy, jak teraz się zachowa.

            Pozdrawiam smile
    • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 09:46
      Ja czekam na wynik i też obawiam się zaśniadu albo czegoś z kosmkami, bo moj
      lekarz ciągle mówi o tych kosmkach ale nie może się zdecydować. Ale już mi
      zapowiedzieli, że rok przerwy...
      • grochalcia Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 12:40
        wiem, ze rok przerwy z ust lekarza brzmi wiarygodnie, ale...smile

        i ja i 09.10.2001m z Promyczka zaszlysmy w ciaze 5 miesiace po
        zasnaidzie i obie mamy dzieci, ona z czerwca, ja teraz ze stycznia.
        poza tym zapraszam na watek"ciaza po zasnaidzie groniastym"na
        Triudnej ciąży. oprocz mnie szybko w ciaze zaslza tez akalinka(ahrl)
        a aniabogatko nie doczekala nawet pierwszej miesiaczki po zabiegusmile i
        wszytskie ammy zdrowe dzieci z kolejnych ciąż.


        ja nie rozumiem tego roku przerwy, no naprawdesmile moja lekarka-dr
        Jerzak z Warszawy-tez niesmile

        tylko, żeby nie bylo, ze ja do gzrechu namawiambig_grin tylko tak
        pocieszambig_grin
        • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 15:21
          No a ja mieszkam w małym mieście powiatowym i moi lekarze tak mówią...sad(
          Może dlatego, że podano mi metotreksad?Sama nie wiem...Chciałabym to jeszcze
          skonsultować...oczywiście jak będę miała wyniki histop.
          • grochalcia Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 22:32
            o matko, a po co Ci to podali???po zabiegu? kiedy?
          • grochalcia Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 22:33
            wiesz, kurcze, amlo amm czasu na Promyczek, tam pisalas pewnie o
            swojej historii, musze sie tam dokopac..metroteksat podaje sie jesli
            nie spada beta przez dluzszy czas po zabiegu albo nie daj Boze
            rosnie...nie spadala Ci???
    • perelka110 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 13:19
      Ja miałam stwierdzony zaśniad groniasty niezupełny, przez pół roku
      byłam pod kontrolą lekarza, badania itd. Dopiero po tym czasie
      mogliśmy zacząć starania.
    • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 27.02.09, 21:52
      koraliku koniecznie napisz proszę co powiedział Twój lekarz jak już go
      odwiedzisz, będę czekać razem z Tobą. Pozdrawiam.
      • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 28.02.09, 22:57
        nie ma sprawy. W poniedziałek sama sobie zrobię betę, więc już
        przynajmniej jedno będę wiedziała: spada czy nie. Wizytę mam dopiero
        w czwartek 5 marca i czekam na nią z wielkimi obawami. Już teraz
        nawet nie o to czekanie mi chodzi, ale o to, by było ze mną wszystko
        ok., tzn. żeby się nie okazało, że coś mi tam zostawili (tego się
        boję najbardziej i ponownego zabiegu). Jak się okaże, że wszystko
        ok, to też raczej skłaniam się do tej półrocznej przerwy. Ale
        oczywiście podzielę się z Tobą zdaniem mojego lekarza (dopiero
        go "przetestuję", bo nie miał ze mną dotąd większych problemów
        natury medycznej). Pozdrawiam
        • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 01.03.09, 20:24
          Dziękuję koraliku, ja wciąż czekam na wynik histo ale jutro też zamierzam zbadać
          betę.
          A wizytę mam 6 marca.
          Pozdrawiam.
          • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 02.03.09, 20:39
            i jak Twoja beta? Ja mam 9,55 w dwudziestym dniu po zabiegu. Martwię
            się, czy spada dobrze, tzn. czy nie za wolno sad W dniu zabiegu
            miałam 13000, więc chyba sporo spadła. Ja mam wizytę 5 marca, ale
            już nie mogę się doczekać.
            • ewka_shang Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 02.03.09, 22:07
              hej, ja mialam to samo podejrzenie co ty, co prawda nie mialam
              napisane wprost zwyrodnienie zasniadowe kosmkow, tylko obrzek
              kosmkow, a jak to moj gin stwierdzil, moze to wlasnie to oznaczac.
              Kazał mi zrobic bete, ale w sumie nie wczesniej jak miesiac po
              zabiegu.
              twoja beta chyba nie jest wysoka... powinno byc ponizej 5, ale
              jeszcze nie minal miesiac po zabiegu, wiec trzymam kciuki, zeby
              jeszcze o te kilka jednostek spadla wink
              u mnie wyszla pozytywnie, tzn ponizej 5. chociaz tak mi sie jakos
              niemrawo zrobilo, jak mnie pani w laboratorium pytala czy ma byc
              pozytywna czy negatywna... jednak pozytywna beta nie zawsze taka
              pozytywna...
              trzymam kciuki!!! daj znac co po czwartkowej wizycie wink
              • iva30 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 03.03.09, 11:03
                Koraliku ja miałam zwyrodnienie zaśniadowe kosmków łożyska w wyniku
                histo.pat. Lekarze w Instytucie Onkologii w Warszawie powiedzieli
                mi, że to zaśniad i koniec. Ale Twój wynik, poniżej 10, ja miałam
                pierwszą bete po 3 tyg. poniżej 5, jest świetny. Bardzo szybko Ci
                spadło, mnie też bardzo szybko spadła beta. Dwa tyg. póżniej miałam
                popniżej 1, potem 03, 01. Lekarze powiedzieli mi, że po pół roku
                mogę się starać. U Ciebie powinna być podobna diagnoza. Pozdrawiam
                • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 03.03.09, 15:57
                  przy takiej niskiej becie byłaś pod opieką onkologa? Skierował Cię
                  Twój gin.? Ja mam nadzieję, że mój nie będzie mi kazał chodzić do
                  poradni onkologicznej jak hormon będzie spadał, bo i po co. A miałaś
                  jeszcze robione jakieś inne badania poza mierzeniem bety (typu rtg)?
                  Dzięki za dobre słowo smile
                  Pozdrawiam smile
            • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 03.03.09, 15:07
              Koraliku ja nie zrobiłam badania ostatecznie, zrobię dopiero w czwartek i w
              piątek mam wizytę...
              A Twoja beta wydaje się niska, mam nadzieję i że i moja spadła i nic mi nie będą
              na razie robić. A wizytę masz już jutrosmile Będzie dobrze...musi być!
              • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 03.03.09, 16:01
                będzie dobrze, a jakże by inaczej. Ja mam wizytę nie jutro, a w
                czwartek. Z każdym dniem boli mnie brzuch coraz bardziej, to chyba
                ze strachu. No i chyba mam owu.... smile smilesmile (18 dzień od zabiegu)
                Wszystko na to wskazuje, więc może @ nie będzie kazać na siebie
                czekać wink
                • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 03.03.09, 19:21
                  Ja wiem, że masz wizytę w czwartek, tylko myślałam, że dzisiaj środa..gapa ze mniesmile
                  • iva30 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 05.03.09, 14:04
                    Koraliku, tak standardowo teraz wszyscy po zaśniadzie kierują do
                    onkologa. Miałam wizyty co 2 tyg. i badaną betę i usg za każdym
                    razem. Jak na kolejnych 3 wizytach miałam 0,1 kazali przychodzić co
                    miesiąc. Robiłam jeszcze rtg klatki piersiowej.
                    Moja lekarka twierdziła, że powinnam być pod opieką spacjalistów.
                    Tak jest bezpieczniej. Zresztą nie żałuję, chociaż wizyty w IO nie
                    należą do przyjemnych.
                • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 05.03.09, 16:20
                  To dzisiaj czwartek...
                  Myślę o Tobie Koraliku smile
                  • koralik77-pl Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 06.03.09, 20:39
                    dzięki Jasmina smile Nie pisałam wczoraj, bo późno byłam w domu.
                    Wszystko jest w porządku. Lekarz mnie opierniczył, że w ogóle
                    wspomniałam o zaśniadzie. Powiedział, że do zaśniadu to jeszcze jest
                    daleko, że przy mojej becie w ogóle o tym nie ma mowy. Mam przyjść
                    za 3 tyg. i pewnie beta spadnie już mocniej. Powiedział, że często
                    tak piszą w badaniach, a to chodzi o obrzęknięte kosmki (takie
                    raczej są po iluś tygodniach noszenia pustego jaja, jak to było u
                    mnie). Badań też nie kazał robić, nie widzi na razie wskazań
                    (zaszłam w pierwszym cyklu, ciąża trzymała się mocno, bez plamień,
                    itp. Na 70% obstawił błąd informacji genet. na poziomie połączenia,
                    czy coś w tym stylu. Kazał odczekać pół roku (nie ze względu na te
                    kosmki, tylko w ogóle na regenerację ogólną: hormonalną i pełną
                    odbudowę macicy). Cóż, pozostaje mi tylko wierzyć lekarzowi, że wie
                    co robi... Pozdrawiam smile
                    • jasmina17 Re: zwyrodnienie zaśniadowe kosmków?! 07.03.09, 09:26
                      No to super Koraliczku, będzie dobrze... a pół roku to chwila wink
                      Ja muszę czekać rok i coraz bardziej myślę, ze dam radę.
                      Pozdrawiam smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja