mamaania83
27.02.09, 22:01
Poronilam 4.02.09, a wlasciwie troszke wczesniej, brak ASp. Czwartego mialam lyzeczkowanie. Lekarz kazal czekac ze wspolzyciem miesiac. Poczekalismy dwa tygodnie i wtedy spontan... pelen. Mija kilka dni, a ja mam mdlosci i podwyzszona temperature. Czy to mozliwe, zeby tak szybko wrocilo endometrium? Na test jest zdecydownie za wczesnie w moim przypadku, gdyz poprzednio dzidzius poczety 17ego grudnia na tescie ujawnil sie 13tego stycznia. Czy mam to traktowac jak potencjalna ciaze czy byc spokojna,ze to za wczesnie i organizm wariuje po lyzeczkowaniu. Pozdrawiam goraco!