marbus
01.03.09, 19:46
dziewczyny,jak wiecie jestem krótko po zabiegu.Wizyta u gina za
mc.Rozmawiałam z nim i on uważa,ze poza standardowymi badaniami nie
ma sensu robic innych.(miałam toxo,cytomegalie,parvowirusa no i
mocz ,morf,z hormonow tarczycy tylko tsh).Teraz ma mi zrobic przy
wizycie posiewy na spr czy nie mam bakterii w pochwie.JA jednak nie
moge usiedziec na tyłku i zastanawiam się czy moge ten czas do
wizyty wykorzystac na jakies badania.To było moje 1wsze poronienie i
moj gin jak wiekszosc lekarzy uwaza,ze jakis specjalnych badan nie
trzeba robic tym bardziej,ze mam juz jedno zdrowe dziecko.Ja
zastanawiam sie nad zrobieniem p/kardiolipinowych i antykoagulant
tocznia,ewentualnie zrobienie ft3,4.Miałam robione APTT (wyszło ok)i
nie wiem teraz czy robic te badania,ktore tu wymieniłam bo z tego co
sie zorientowałam czytajac w necie APTT ma zwiazek z tymi badaniami
(p/kardioloipinowe i toczen).Nie moge tak siedziec bezczynnie.Ja
jestem zdania,ze lepiej zrobic pare badan za duzo niz potem pluc
sobie w brode.Chce wierzyc w to,ze po prostu miałam pecha i nigdy
wiecej mnie to nie spotka....,ale..no własnie to ALE.Czuje sama dla
mojej psychiki chociazby,ze bede spokojniejsza jesli zrobie jakies
badania.Mysle tu o badaniach immunologicznych nie o genetyce.Co o
tym myslicie?Wiem,ze wiele z Was bardzo dobrze sie orientuje w
temacie badan,jesli mozeci mi cos doradzic to bede wdzieczna.Bede
tez miala poczucie,ze ten czas do wizyty wykorzystałam
produktywnie.Bardzo Was prosze o pomoc-bardzo chce znow sprobowac i
chce miec poczucie ,ze cos zrobiłam,zeby sytuacja sie nie powtorzyła.