Poronienie - rozregulowanie?

07.03.09, 23:17
Dziewczyny, wlasnie oczekuje mojego pierwszego okresu po poronieniu
i zastanawiam sie czy po poronieniu moze sie rozregulowac okres i
owulacja. Dotad mialam cykle 28 dniowe, wiedzialam kiedy dokladnie
bedzie okres, owulacja itd. Czy zauwazylyscie po poronieniu jakas
roznice w waszym cyklu?
    • meresanch Re: Poronienie - rozregulowanie? 07.03.09, 23:38
      mój się bardziej uregulował
      ana @ czekałam ok 10 tyg a potem cykl 33 dni (przedtem 33-35 dni)
    • biedroneczka078 Re: Poronienie - rozregulowanie? 07.03.09, 23:53
      Mam za sobą dwa poronienia.
      W obu przypadkach na pierwszy okres czekałam 34 dni.
      Cykle z książkowych 28 dniowych sprzed pierwszej straty wydłużyły
      się teraz do 31 dni.
      • magdaleine1 Re: Poronienie - rozregulowanie? 08.03.09, 08:08
        Witaj u mnie nic sie nie zmienilo @ dostawalam jak przed ciaza czyli
        zawsze 2 dni wczesniej,pozdrawiam smile.
    • kwiecienka1 Re: Poronienie - rozregulowanie? 08.03.09, 17:23
      ciut sie przesunelo: przed mialam 30 dniowe cykle, teraz srednio 31-
      32 dni (choc ostatnio 40, ale mysle, ze to byl wyjatek)

      organizm pewnie potrzebuje tez czasu, wiec powrot do cyklicznosci
      tez moze portwac - zorientujesz sie po jakichs trzech cyklach czy
      cos sie przedluza, cos sie skrocilo, albo pozostalo bez zmian

      jedna miesiaczka to za malo, zeby wyciagac wnioski

      a, u mnie po poronieniu (rok temu) miesiaczki sa skapsze i krotsze
      niz byly, ale lekarz uwaza, ze jest ok

      pozdrawiam
    • lea-25 Re: Poronienie - rozregulowanie? 12.03.09, 13:14
      W moim przypadku wygląda to dość dziwnie: straciłam dziecko 28 stycznia 2009,
      wykonano łyżeczkowanie, po którym krwawiłam 33 dni, z tym, że w w krwawieniu
      była krótka półtoradniowa przerwa. Kiedy, po której nastąpiło kolejne 14 dni
      krwawienia. Byłam przekonana, że to miesiączka. Po jego zakończeniu poszłam do
      gin., który stwierdził, że może to być skutek zaburzeń hormonalnych lub nie
      wszystko zostało usunięte w łyżeczkowaniu. Znalazłam się w szpitalu i zrobiono
      mi USG, które wykazało, że macica jest dokładnie wyłyżeczkowana i przepisano mi
      duphaston, który brałam przez 8 dni. 15 03, czyli za 3 dni miałam dostać
      miesiączkę. Jednak wczoraj zaczęło się u mnie ciemno brązowe plamienie i nie
      wiem co powinnam dalej zrobić. Jeżeli któraś z was miała podobne problemy proszę
      o pomoc. Wielkie wielkie dzięki.
Pełna wersja