edyta1981
28.03.09, 19:23
Poronilam we wrzesniu 2008 i grudniu 2008. Teraz jestem znowu w ciazy w 4 tyg.
W poniedzialek bylam u gina i pecherzyk byl pusty ale poiwiedzial ze nie widzi
narazie nic niepokojacego. Dzisiaj rano troszke zaczełam plamic i panika!!!!
Pojechalam do szpitala chcieli mnie zostawic na oddziale ale sie nie dalam
poniewaz nie moge. Zrobili mi usg widzialm bijace serduszko (cudownie

) ale
zagrozenie jakies jest. Leze teraz w domku biore no-spe i duphaston i jestem
bliska obledu. Biegam co chwilke do taolety i sprawdzam czy nic mi sie tam nie
dzieje, jak mnie zaboli brzuch to ja odrazu w placz. Jeszcze troche to zwariuje!!!