Witam!!!

10.04.09, 12:43
Wczoraj rano zaczęłam plamic wiec odrazu pojechałam do lekarza tam okazało się
ze poroniłam!!! Byłam w 8 tygodniu ciąży!!! Jestem załamana!!! Nie wiem co
robić jak się pozbierać??!!
    • uziaczek Bardzo chciałam tego dziecka!!! 10.04.09, 12:46
      Wczoraj straciłam swojego maluszka byłam w 8 tygodniu ciąży!!! Wszyscy starają
      się mnie pocieszać ale to nic nie daje!!! Co mam robić???
      • dominikako Re: Bardzo chciałam tego dziecka!!! 10.04.09, 17:28
        Czesc.Wiem,ze zadne pocieszenie w tej chwili nic nie da.Sam niedawno
        stracilam malenstwo w 8tc.-serduszko przestalo bic...Tez jest mi
        bardzo ciezko.Jedyne co moge Ci poradzic,to czytanie tego
        forum.Bardzo mi pomoglo,tutaj zawsze znajdziesz pocieszenie,rade i
        dobre slowo.Mi bardzo pomoglo.Jesli masz jakies pytania albo
        poprostu chcesz popisac to pisz.Przytulam Cie bardzo moco.Pamietaj i
        dla nas kiedys zaswieci slonko.
        • meresanch Re: Bardzo chciałam tego dziecka!!! 10.04.09, 19:13
          niestety, musimy to jakoś przeżyć, mnie też pocieszano (niestety aż 2
          razy), niewiele to pomagało, czas leczy rany
          ale zawsze zostanie po tym blizna w duszy
          przytulam cie mocno
      • moniawilk Re: Bardzo chciałam tego dziecka!!! 10.04.09, 21:08
        witaj ,bardzo mi przykro wiem co przezywasz,nie stety nic nie pomoże
        w takiej sytuacji,ja 2 razy przez to przeszłam,i moze czas goi rany
        ale to zawsze bedzie w naszych sercach,pamieciach , mi czesto
        wraca.płacz to troche pomaga,ale ile mozna.?sad pozdrwaiam trzymaj
        sie cieplutko za pare dni bedzie lepiej
        • darunia69 Re: Bardzo chciałam tego dziecka!!! 11.04.09, 22:09
          Witaj, ciezko jest po stracie...niestety. Ale jak sama widzisz sporo nas tutaj i
          wszystkie przez to przechodzimy a czasami nawet po kilka razy (ja juz 3!).
          Smutne to jest - wiem - ale tak jak dziewczyny pisza czas goi rany. Pewnie nic
          cie teraz nie pocieszy ale uwierz, ze za jakis czas bedzie lepiej a pozniej
          zaczniesz myslec o kolejnym dziecku i zaczniesz zyc do przodu!
          (*) to dla twojego Aniolka.
    • mania3004 niezałamuj się! 16.04.09, 11:08
      witaj niejesteś sama!każda znas która siedzi na tym forum straciła
      ciąze-dziecko.I każda z nas jest załamana.Ja straciłam pierwszą
      ciąże w zeszłym roku,drugą w tym roku,dodam że to wszystko nastąpiło
      po dobrze donoszonej ciąży z której mam wspaniałego synka.Jest mi
      tym bardziej ciężko , wiedząc że pierwszą ciąże z której mam synka
      donosiłam bez problemu a potem lawina nieszczęść!Trudno mi to
      zrozumieć,ale staram się żyć dalej i wkrótce znowu zaczniemy się z
      mężem starać o dzidziusia.Trzymaj się cieplutko jakby co to pisz na
      mój e-mail albo poprostu odpisz tutaj.pozdrawiam mania

      aniołek-23.08.32008
      aniołek-01.01.2009
      • becia022 Re: do mania3004 16.04.09, 21:29
        Droga maniu czy mogłabyś mi powiedzieć czy lekarze mówili ci jaka
        jest przyczyna tych poronień?Ja nie dawno 7 kwietnia poroniłam w 7
        tc lekarz mi nie zlecił żadnych badań,poprostu powiedział że tak się
        zdarza.Boję się, że to może się powtórzyć, a ja nic nie wiem czy
        mogę w jakiś sposób zapobiec następnej takiej sytuacji.Drugi raz
        tego poprostu nie przeżyje.Pozdrawiam serdecznie.
        • mania-3004 do becia022 17.04.09, 11:43
          Bardzo ci współczujecryingdoskonale wiem jak się czujesz ja niestety
          stracilam dwie ciąże i bardzo to przeżywam ,niedawno zebrałam się na
          odwage żeby znowu tu zajżeć i bardzo się ciesze że takie forum
          istnieje.Pierwszą ciąże straciłam w sierpniu zeszłego roku
          (9tyg),powiedzieli mi że ciąża obumarła tak poprostu!Odczekałam 3
          miesiące i znowu zaszłam w ciąże niestety okzało się że jest to
          ciąża pozamaciczna rozwijająca się w lewym jajowodzie(8tygc).Miesiąc
          czasu leżałam w szpitalu ,leczono mnie METOTREKSATEM lek który
          zabija wszystko w organizmie kobiety,w moim przypadku zabiło mi
          dziecko,któremu widziałam jak bije serduszko!Nawet niewiesz co ja
          przeżywałam leżąc w szpitalu wśród przyszłych mam które na złość
          chodziły i prezentowały dumnie swoje brzuszki.Leczenie nieprzyniosło
          skutku dostałam krwotoku do jamy brzusznej(miałam szklanke krwi w
          brzuchu)i tak w nowy rok zrobiono mi operacje.Póżniej jak
          rozmawiałam z moim lekarzem dowiedziałm się tylko że prawdopodobnie
          mam złą perystaltyke jajowodu(jajo niechciało się przesunąć)i
          pozostał mi uszkodzony lewy jajowód już do końca życia.Mam go zszyty
          ale jak będe chciała zajść w ciąże to musze pilnować aby jajeczko
          było z prawego jajnika.Tak się kończy moja historia.Wiem że jest ci
          bardzo ciężko ale postaraj się żyć normalnie i spróbuj znowu zajść w
          ciąże,widzisz ile ja przeżyłam a mimo to chce dalej próbować bo chęć
          posiadania drugiego dziecka jest tak duża i ważna dla mnie ,że nawet
          zrobie to kosztem własnego zdrowia(bo wiem że niebędzie łatwo z moim
          problemem.)mania

          synek-2latka
          +aniołek-23.08.2008
          +aniołek-01.01.2009
          • koni42 Re: do becia022 17.04.09, 12:03

            Trzymaj się. Modlę się za Was.




            Mam globusa!
            • becia022 Dziękuje! 17.04.09, 22:20
              Dziękuje za miłe słówka.Maniu to ja ci współczuje,ty to miałaś
              przeżycia.Aż nie wiem co powiedzieć.Mam nadzieję, że wreszcie los
              się do ciebie uśmiechnie i zajdziesz szczęśliwie w ciąże.Zresztą
              życzę to wszystkim tutaj forumiarzom smileJa bardzo chcę mieć
              dzidziusia i za 3 miesiące (jeśli wyniki histopatologiczne będą ok.)
              będę się starać z mężem o dziecko.Szczególnie gdy teraz (chyba
              dlatego że wiosna przyszła) wszędzie dookoła widzę ciężarne kobiety
              i myśle,że mogłabym tak wyglądać z brzuszkiem jak one.Te forum to
              coś fajnego dla takich jak my.Pozdrawiam.
              • mania-3004 beciu! 19.04.09, 14:20
                tak to prawda miałam i mam ogromne przezycia!zresztą jak każda z nas
                któr przeżywa strate na swój sposob.Teraz to mnie dopiero strach
                ogarnia!BO wkońcu nadszedł miesiąc kiedy znów moge się starać o
                dziecko z mężem a ja ?pełna obaw czy już napewno moge!wiem od mojego
                lekarza że wszystko jest ok nic mi niepozostaje tylko działaćwinkale
                jak to zrobić kiedy głowa pełna strachu?! mania

                synek-2latka
                +aniołek-23.08.2008
                +aniołek-01.01.2009
                • zabolix maniu-3004 21.04.09, 07:35
                  maniu-3004 nie mozesz sie tak stresowac, tym bardziej ze uz mozesz
                  rozpoczac starania, a nuz nosisz juz pod swoim wielkim kochającycm
                  sercem maleńka istotke, ktora potrzebuje twojego spokoju. Wiem ze
                  łatwo tak mówic innym, ale sama wiesz ze kazda z nas tutaj znalazła
                  sie z jednego powodu i dobrze wie co przezywasz, ja po swoim
                  poronieniu miałam jeszcze cały cią "nieszczęść" w domu ale juz
                  wiosna i troche lepiej to wszytsko wyglada, moze postaraj sie ze
                  swoim męzczyzną wyjechac gdzies choc na 2 dni alby sie zrelaksowac,
                  ja mam taki plan własnie na majowe "dobre dni" aby troche odpoczac
                  od mysli i całego otaczajacego swiata. całuje i przytuulam mocno,
                  powodzenia!
                  • mania-3004 zabolix! 21.04.09, 09:36
                    dziękuje za słowa otuchy to bardzo ważne dla mnie,wiem że stres jest
                    akurat tutaj najmniej widziany,ale tak jest ,z każdej godziny z
                    każdej sekundy zbliżam się coraz bardziej do dnia w którym możemy
                    *zadziałać*winkoby nam się udało ale strach stoi u mego boku i zapala
                    czerwone światełko,niestety obawiam się że może mnie zablokować i
                    wtedy nicicryingale zobaczymy niema co zakładać odrazu
                    niepowodzenia,przecież nie oto chdzi?

                    mania
                    synek-2latka
                    +aniołek-23.08.2008
                    +aniolek-01.01.2009
Inne wątki na temat:
Pełna wersja